i2h2
23.05.06, 10:43
Zaczynam myśleć, że wszyscy Szwedzi są skażeni "lindgrenellą" - szaleje u
nich jak u nas salmonella w okresie letnim ;-) Dowód? Dwie książki o pewnym
staruszku i jego kocie - piękne, ciepłe, ale nie lukrowane, nie przesłodzone.
A w dodatku zilustrowane tak, że sama siedziałam nad nimi i szukałam ku
uciesze a to myszy, a to kur, a to słuchalam, jak moje dziecko opowiada nową
historię. Mam nadzieję, że pozostałe części również się w Polsce pojawią, bo
inaczej czeka mnie wyprawa do Skandynawii...
Iwona