pytanie o baśnie/opowieści o Kazimierzu

30.06.06, 11:44
Chodzi mi o jakieś ciekawe historie o Kazimierzu Dolnym nad Wisłą - baśnie.
legendy, wiersze dla dzieci - coś co ubarwiłoby pobyt wakacyjny
Na razie mam wiersz o Rogowie ("Sowa"), który jest w okolicy, a to trochę
mało :(

Bardzo proszę o pomoc.
    • i2h2 Re: pytanie o baśnie/opowieści o Kazimierzu 30.06.06, 11:52
      W "Ptaki mówią po polsku" Cz.Janczarskiego i T.Kubiaka jest fragment o
      Kazimierzu i o baszcie Esterki. Legendę o tej baszcie też gdzieś kiedyś
      czytałam - poszperam, może sobie przypomnę.
      • violik Re: pytanie o baśnie/opowieści o Kazimierzu 30.06.06, 20:06
        :) Iwona, jesteś nieoceniona :)
        • czaroduszka Re: pytanie o baśnie/opowieści o Kazimierzu 03.07.06, 08:23
          Jest taka fajna książka o Kazimierzu, bajki właśnie (ale raczej nie dla
          maluszków), nie pamiętam tytułu, potem sprawdzę, ale na bank dostaniesz ją w
          księgarni przy Rynku (po lewej idąc ku Farze), tam są zresztą wszytskie dostępne
          "kazimierzana":) Proponuję po przyjeździe się tam wybrać i pokonferować z milą
          obsługą. Na pewno cos doradzą:)
          • violik Re: pytanie o baśnie/opowieści o Kazimierzu 03.07.06, 13:02
            już przegrzebałam internet - no po prostu nie mogę uwierzyć, że takie wiekowe
            miasto nie ma nic w baśniach i legendach...

            Bardzo proszę o ten tytuł.
            Dziękuję,
            • i2h2 Re: pytanie o baśnie/opowieści o Kazimierzu 03.07.06, 13:23
              violik napisała:
              > już przegrzebałam internet - no po prostu nie mogę uwierzyć, że takie wiekowe
              > miasto nie ma nic w baśniach i legendach...
              Są legendy, tylko wydane bardzo dawno temu albo przez wydawnictwa regionalne. W
              necie możesz poszukać jeszcze pod hasłem "Wietrzna Góra" (to dawna nazwa
              Kazimierza). Rzeczywiście księgarnie kazimierskie mają zazwyczaj sporo książek
              na tematy regionalne, zresztą nie tylko (kupiłam tam kilka razy świetne rzeczy
              niskonakładowe, np. tomik Poświatowskiej, jakieś albumy itp.)
              "Swojej" Esterki nie znalazłam, mogłam to czytać w jakichś judaicach, a te
              miałam wypożyczone :-(
              Dla Ciebie polecam "Dwa księżyce" M.Kuncewiczowej - bardzo poetycka opowieść o
              początkach bohemy artystycznej w Kazimierzu (była zresztą ekranizacja), a potem
              wyprawę do herbaciarni "U Dziwisza" na którąś z herbat dedykowanych Autorce :-)
              Sama zresztą też się do Kazimierza wybieram w którąś sobotę bądź niedzielę -
              może się "zazębimy";-)Mam tam kilka miejsc ulubionych, zarówno w Kazimierzu,
              jak i okolicy.
              Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja