kasiamaga
02.10.06, 15:48
Jak przekonać dziewięciolatka do s a m o d z i e l n e g o czytania
książek? Pomóżcie, proszę, bo już tracę nadzieję :-( Przeczytaliśmy całe
mnóstwo książek, klasykę dziecięcą ma w jednym palcu. Antek zawsze uwielbiał,
kiedy mu wieczorami czytałam na głos - i tak jest do dziś. Sam nie chce
czytać za żadne skarby. Owszem, podczyta to i owo, głównie gazetki - komiksy
(połyka w 5 sekund)i co poniektóre książki (np. całą serię "Magicznych
domków" i "Kroniki Spiderwick", p r a w i e całego nowego Mikołajka). No
właśnie, prawie całego... Nie chce i już. I z utęsknieniem czeka na wieczór,
kiedy siądę obok niego na łóżku, zapalę nocną lampkę i zacznę czytać. A on
może słuchać i słuchać, bez końca. No i co z tym fantem zrobić? Kaśka.