Książki dla dzieci w różnym wieku

10.11.06, 13:52
Znacie może książki proste, a ciekawe, które zainteresują zerówkowiczkę, a
jednocześnie będą zrozumiałe dla niespełna 3-latka?

Dotyczczas czytałam dzieciom oddzielnie, ale młodszy zaczyna powoli dorastać
do wspólnej lektury. Tylko że trudno jest mi dobrać tytuły odpowiednie dla
jednego i drugiego jednocześnie...
    • i2h2 Re: Książki dla dzieci w różnym wieku 10.11.06, 14:08
      Kiedy moja młodsza miała niecałe trzy lata, to starszy miał ponad osiem.
      Wspólnym mianownikiem były wtedy wiersze - czytywałam M.Strzałkowską,
      A.Frączek, H.Niewiadomską, D.Gellner, oczywiście też Brzechwę, Tuwima, Fredrę.
      Jej podobał się rytm i rym, jemu teksty.
      Potem był "Pan Kuleczka" (nadal syn bardzo go lubi;-)), "Julek i Julka",
      książeczki dla młodszych G.Kasdepke, "W lesie Marcina". Obydwoje chętnie
      słuchali "Kubusia Puchatka", choć myślę, że to lektura dla zaprawionych w boju.
      Takie może nie wyrównanie, a zbliżenie poziomów nastąpiło, gdy Młoda poszła do
      przedszkola - prawie skokiem ;-)Teraz już prawie pięciolatka życzy sobie
      najróżniejszej lektury, a zdarza sie, że starszy jej swoje lektury szkolne na
      głos czyta;-)
      • domil Re: Książki dla dzieci w różnym wieku 10.11.06, 14:26
        Dzięki, z wierszami to chyba rzeczywiście dobry pomysł, spróbujemy.

        Jeśli chodzi o poezję, dotychczas młodszemu głównie recytowałam z pamięci to,
        co zapamiętałam przy starszej - Brzechwę, Tuwima. Sprawdzało się w różnych
        trudnych momentach, nawet jak jeszcze nie był w stanie nic z tego zrozumieć. Do
        dziś najchętniej zasypia, słuchając: "Był sobie słoń, wielki jak słoń..."
        No ale repertuar mam jednak ograniczony :) Czas wyciągnąć książkę.

        I dzięki za przypomnienie o Fredrze, zupełnie o nim zapomniałam, a czeka na
        półce.

        Mam jeszcze pytanie - kto napisał "W lesie Marcina"? I o czym to jest?
        • i2h2 Re: Książki dla dzieci w różnym wieku 10.11.06, 14:58
          "W lesie Marcina" to ten cykl Onichimowskiej, ilustrowany przez Sedlaczek: "O
          zebrze, która chciala być w kwiatki", "O jeżu, który znalazł przyjaciela" i "O
          żyrafach, które chciały zobaczyc śnieg".
          Jeszcze jeden autor mi się przypomniał, u nas bardzo trafiony - Dr Seuss ("Kot
          Prot", "Słoń, który wysiedział jajko" etc.) Nadal wzbudza entuzjazm:-)
    • zuzannao Re: Książki dla dzieci w różnym wieku 10.11.06, 20:27
      "Dzieci z ulicy Awanturników" Astrid Lindgren. Dla małego dziecka zrozumiałe, a dla starszego też
      dobre, bo występuje rodzeństwo w różnym wieku. U nas w czołówce chyba już od roku, a może i
      dłużej.
      • i2h2 Re: Książki dla dzieci w różnym wieku 10.11.06, 20:35
        Oj tak, tak :-)
        I jeszcze "Lotta z ulicy Awanturników", "Dzień dziecka w Bullerbyn", "Boże
        Narodzenie w Bullerbyn" - czytamy nadal, bez końca.
    • i2h2 Re: Książki dla dzieci w różnym wieku 03.04.07, 12:42
      Doszłam właśnie do wniosku, że im dalej, tym lepiej :-) Mianowicie Mój Starszy
      ostatnio chętnie czytuje Młodszej, tłumacząc, że tego czy tamtego nie było jak
      był mały i fajnie jest tak bajeczkę poczytać ;-))Sobie oczywiście czytuje
      osobno, już całkiem inne lektury, niemniej zjawisko mnie zaciekawiło.
    • tres_ka Re: Książki dla dzieci w różnym wieku 04.04.07, 10:40
      To dla mnie też "odwieczny" problem. U nas sprawdziły się, oprócz Astrid
      Lindgren jeszcze seia o Filemonie i Bonifacym Grabowskiego, Franklin , który
      mnie męczył, ale dzieci go lubiły. Poza tym seria "Kasia i Kubuś" Ireny Landau.
      Nieco później może "Kubuś Puchatek", "Muminki". Przebojem w swoim czasie była
      książeczka "Zajączek z rozbitego lusterka".
Pełna wersja