Roald Dahl - czy Wasze dzieci lubią?

13.11.06, 20:20
Ja jestem po lekturze "Matyldy" - i trwam w szoku. Generalnie uważam, że
książka świetna, ale dla kogo? Matylda jest mniej więcej rówieśniczką mojego
syna, ale ja bym mu tej lektury nie odważyła się zaprezentować. A jakie Wy
macie doświadczenia w tej sprawie?
    • ewap_mama_alexa Re: Roald Dahl - czy Wasze dzieci lubią? 13.11.06, 23:26
      "Matyldy" nie znam. W wakacje czytalismy "Zyrafa, Peli oraz ja" - podobalo sie
      Alexowi, lat 6 i troche mlodszemu Kubie. Potem byl "Fantastyczny Pan Lis" i Alex
      zazyczyl sobie obu ksiazek na wlasnosc. Chyba mnie zmobilizowalas do
      zainteresowania sie "Matylda" ;-)
    • i2h2 Re: Roald Dahl - czy Wasze dzieci lubią? 13.11.06, 23:37
      Wydaje mi się, że "Matylda" jest dla ośmiolatków i starszych.
      U nas bardzo podobał się "Charlie i fabryka czekolady" i jego
      kontynuacja, "Cudowne lekarstwo George'a" (czy jakoś podobnie, dawno
      czytaliśmy), a poza tym oczywiście bezkonkurencyjny jest "Wielkomilud".
      Kilka lat temu Dahl był wydawany z ilustracjami Maśluszczaka - świetnie pasują,
      moim zdaniem.
    • kolorko Re: Roald Dahl - czy Wasze dzieci lubią? 14.11.06, 10:11
      My czytalismy ( z rok temu, czyli słuchał siedmiolatek i czterolatka) "Karola i
      fabrykę czekolady" oraz "Karola i wielka szklana windę" i chyba "Krokodyla
      olbrzymiego" ( mam nadzieje, że nic nie pokręciłam), podobały się.
      Czytanie "Czarownic" musiałam przerwać, bo młoda sie bała:)
      • klaryma Re: Roald Dahl - czy Wasze dzieci lubią? 14.11.06, 10:41
        Z moją córką czytałyśmy ksiażki Dahla, kiedy miała 7-8 lat, bardzo jej się
        podobała "Matylda" i obie części Karola, czytałyśmy jeszcze "Jakuba i
        brzoskiwinie olbrzymkę", "Krokodola olbrzymiego" "Peli,....(coś tam) i ja"
        oraz "Państwa Głuptaków" - tę ksiażke moja córka lubiła najbardziej .
        Generalnie jednak każda ksiażka Dahla wywoływała u nas na początku zachwyt, że
        można tak inaczej pisać dla dzieci, ale zazwyczaj potem fabuła stawała sie
        nuząca i nie absorbowała juz tak bardzo. Ani mnie ani mojej córki.
    • kasiamaga Re: Roald Dahl - czy Wasze dzieci lubią? 14.11.06, 11:03
      A my Dahla baaardzo lubimy :-) Zaczęliśmy od "BFO" i mylę, że to najlepszy
      początek. To jedna z najukochańszych książek moich dzieci. "Matylda" jest chyba
      na drugim miejscu, uważam, że świetna, choć rzeczywiście lekko szokująca. Mój
      syn był zachwycony szkołą Matyldy, a w szczególności panią dyrektor (sam miał
      podobną - znienawidzoną przez uczniów i nauczycieli). I to myślę jest
      największa zaleta "Matyldy" - prowokuje do rozmów o tym, komu i dlaczego należy
      się szacunek, a kto na niego zupełnie nie zasługuje. I jeszcze - pomaga się
      pośmiać z absurdów, których taki przeciętny ośmiolatek ma na pęczki w życiu
      codziennym, a nie bardzo wie, jak sobie z nimi radzić. No bo przecież szkoła...
      nauczyciel... rodzice... A ja zawsze byłam za tym, zeby durnych nauczycieli i
      durnych rodziców punktować. Bo niby dlaczego nie? No, ale tu zaczyna się już
      problem wychowania, a nie czytania - a to zupełnie inna bajka :-)
      P.S. A dyrektorka w szkole mojego synka została w te wakacje wyrzucona, m.in.
      za sprawą nauczycieli, którzy mieli już dość poniżeń i upokorzeń. No i czy to
      nie całkiem jak z Dahla? Pozdrawiam, Kasia
    • bea-sjf Re: Roald Dahl - czy Wasze dzieci lubią? 14.11.06, 12:22
      Przeczytaliśmy wszystko co nam w ręce wpadło ,bo bardzo lubimy
      Dahla ,jedynie "Cudowne lekarstwo Georga " schowałam głęboko ,no nie
      strawiłam ;).
      A dorośli w "Matyldzie" ,z wyjątkiem nauczycielki , są po prostu okrutni ( ale
      w jakis taki wykrzywiony ,karykaturalny sposób ).

Pełna wersja