pszczolamaja
13.11.06, 20:20
Ja jestem po lekturze "Matyldy" - i trwam w szoku. Generalnie uważam, że
książka świetna, ale dla kogo? Matylda jest mniej więcej rówieśniczką mojego
syna, ale ja bym mu tej lektury nie odważyła się zaprezentować. A jakie Wy
macie doświadczenia w tej sprawie?