i2h2
14.11.06, 22:32
Które książki waszych dzieci zostawicie, na pewno nie oddacie nikomu - przez
sentyment, szczególną atmosferę, bo wraca się do nich gdy męczy grypa i
goraczka, a one pomagają?
Nie chodzi mi tylko o tzw. klasykę, tylko tak całkowicie subiektywnie - nawet
coś, co jest ogólnie uznawane za średnich lotów, a u was ma specjalne miejsce
sentymentalne ;-)