1marta2
26.01.07, 21:10
Mój synek ma pół roku i czasem czytam mu wiersze Brzechwy i Tuwima. Mam
również dwie książeczki z serii dotykam i poznaję Matt'a Wolf'a "Kolory" i "Na
wsi" - oglądamy je baardzo chętnie :)
Chciałabym aby mój synek lubił książki tak jak ja i mój mąż.
Nie mogę się doczekać momentu aż maluch będzie z zainteresowaniem słuchał jak
będziemy mu czytać.
Powiedzcie od kiedy zacząć czytać dłuższe bajki, bo muszę przyznać, że
czytanie po raz setny tego samego wiersza trochę mi się już przykrzy :) Wiem,
że na razie jest za wcześnie za dłuższe rzeczy, ale sądzicie że dwulatek jest
w stanie już wysiedzieć i wysłuchać?
Dzięki za odpowiedź.