ewamamaolka3
28.01.07, 16:45
Juz jest watek o tym czego nie zniosimy, a moze teraz o marzeniach.
Mnie sie marzy caly weekend w domu z ksiazka w ciszy i spokoju, co juz od
siedmiu lat jest nierealne.Maluchy jak widza mnie z ksiazka to zaraz
przynosza swoje i nagabuja na czytanie. Doszlo do tego ze stojac trzymam
ksiazke, probuje czytac i gotuje. Marne efekty widac:(