Pilne !!! szukam ksiazki.

29.01.07, 21:52
Witam, mam ogromna prosbę do was, poszukuje ksiązki dla 3 letniego syna w
której w prosty sposób ktos tłumaczy dlaczego sól jest słona, wieje wiatr
itd.Pamietam, ze w dzieciństwie miałam taka ksiazke a dzisiej popadłam w obłęd
tłumacżąc mu dlaczgo jest zima i mróz i doszłam do wniosku, iz pory roku
wymyslił bezdzietny wariat. Tak, jestem zdesperowana, wiem że to dopiero
początek zadawania pytań o wszystko. A swoja droga jak sobie z tym
radzilyście. U mnie przy 5 wersach tekstu padło 30 pytań:)))
    • i2h2 Re: Pilne !!! szukam ksiazki. 29.01.07, 22:12
      Podejrzewam o te książki Ci chodzi:
      www.allegro.pl/search.php?string=Rura%C5%84ski
      A co do zadawania pytań, to poczytaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=55474290&v=2&s=0
      Od razu Ci się przyjemniej zrobi, w doborowym towarzystwie wszak jesteś ;-)
    • lulilu "Dlaczego sól jest słona" J.Rurański 29.01.07, 22:13
      jest aktualnie na Allegro:
      www.allegro.pl/item161530325_ruranski_dlaczego_sol_jest_slona_woda_mokra_.html
      • antos7 dzieki:))) 29.01.07, 22:50
        Wielkie dzięki bo juz myślałam, że na swojej własnej piersi wychowałam potwora.
        Boże najpierw kolki, ządkowanie, bunt dwulatka a tera nie konczace sie dlaczego.
        Ciekawe co dalej? Czasem mam ochotę wysłać syna do skoły morskie(widywała bym go
        na swięta:))> Ale to i tak nic nie da bo w łózeczku obok, śpi drugi"potworwek",
        który zaczyna etap ząbkowania.
        pozdrawiam
        • abepe Re: dzieki:))) 29.01.07, 23:38
          Co do nas, to Grzesiowi podczas czytania przeszło. Pyta, gdy naprawdę ma to
          sens. Najczęściej okazuje się, że odpowiedź jest w następnym zdaniu:)

          A moje dziecię wczoraj, gdy wrzasnęłam na nie (cóż, zdarza się, gdy mam obie
          ręce zajęte a on nalewając sobie wodę do kubka wylewa radośnie pół butelki na
          stół i podłogę) - spojrzał na mnie wielkimi oczami i wypalił "mamo, wiesz,że jak
          się denerwujesz to ci się tu taka kreska robi?". To dopiero potwór - wie, kiedy
          nie ma sensu pytać dlaczego. I jak matkę na łopatki rozłożyć.
Pełna wersja