O jakich porach czytacie dzieciom?

12.02.07, 00:13
My zawsze po paciorku już w łóżeczku. Każde dziecko ma prawo wybrać swoją
książeczkę. 6-latka najczęściej jakąś dłuższą powieść, z której czytamy 2
rozdziały. Dla synka są to zwylke seanse usypiające.
Ja bardzo lubię takie chwile gdy siadamy w ciągu dnia i czytamy. Jest czas na
studiowanie ilustracji a potem pogadanie o tym co się przeczytało. I dzieci
wiedzą, że nie mają zaraz się położyć a ja nie marzę, żeby książka ich
uspokoiła i zmorzyła. Tak się zdarza co najwyżej w którys dzień weekendu.
Często sami wyciągają książki i "czytają" jedną za drugą albo starsza opowiada
bratu treść książki - zmyśloną lub prawdziwą.
    • zona_mi Re: O jakich porach czytacie dzieciom? 12.02.07, 11:22
      Na ogół wieczorem, przed paciorkiem :)
      Ale nie tak rzadko zdarza się i w ciągu dnia - jeśli jakaś książka specjalnie
      nas zainteresuje, że nie można doczekać się końca, albo po prostu gdy mamy
      trochę czasu.
      • abepe Re: O jakich porach czytacie dzieciom? 12.02.07, 21:56
        Zawsze przed snem (nawet jak wrócimy o 23 a Grześ wyjęty z samochodu się obudzi
        - lekturę trzeba odbębnić:) W dni świąteczne i na zwolnieniach lekarskich -
        różnie, czasem kilka razy w ciągu dnia a czasem ochoty ze strony Grzesia brak.
        Lubię poranne czytanie w niedzielę - tata gra a my czytamy albo wszyscy razem
        studiujemy jakieś albumy (zawsze nas prowokowała "dwójkowa" gawęda Bożeny
        Fabiani na temat sztuki ale zdjęli ją z anteny:(
    • bea-sjf Re: O jakich porach czytacie dzieciom? 12.02.07, 22:22
      Zawsze przed spaniem ,ale najbardziej lubię rankiem ,taka świetna okazja by
      jeszcze w ciepłym łóżczku posiedzieć ,mmmmm :)W ciągu dnia też czasem się
      udaje -ale to młodszym i w ramach pacyfikowania ,żeby się nie tłukli gdy karmię
      Cyrusa i nie mogę interweniować ( proza życia ;))
      • i2h2 Re: O jakich porach czytacie dzieciom? 12.02.07, 22:26
        bea-sjf napisała:
        > najbardziej lubię rankiem ,taka świetna okazja by
        > jeszcze w ciepłym łóżczku posiedzieć ,mmmmm :)
        O, tak :-)))) To jest to, co lubimy najbardziej. Poza tym czasem w ciągu dnia,
        po powrocie z przedszkola. Przed spaniem czyta mąż - ja przy błękitnej lampce z
        boku nie umiem: kurza ślepota w natarciu ;-)
        • abepe Re: O jakich porach czytacie dzieciom? 12.02.07, 22:35
          i2h2 napisała:


          > O, tak :-)))) To jest to, co lubimy najbardziej. Poza tym czasem w ciągu dnia,
          > po powrocie z przedszkola. Przed spaniem czyta mąż - ja przy błękitnej lampce z
          >
          > boku nie umiem: kurza ślepota w natarciu ;-)

          U nas lampki zielone, dwie. Został zakupiony dodatkowy reflektorek, żeby rodzice
          nie oślepli ale szybko szlag go trafił. No, właśnie, muszę męża "z mordą" do
          castoramy wysłać (o ile paragon znajdzie).
      • zona_mi A rano, to Kacper (3 lata) czyta mamusi: 13.02.07, 10:44
        "Dawno, dawno temu był sobie Pan Kulecka i miał kackę i wsysko skońcyło się
        dobze!"
    • steffa Re: O jakich porach czytacie dzieciom? 13.02.07, 00:38
      Przed snem także. Ale to nasz nowy zwyczaj. Zwykle czytamy w ciągu dnia. Jest
      to sposób na wyciszenie, uspokojenie i usidlenie mojego dziecka. Tylko, że ja
      teraz w ciągu dnia rzadko bywam...
    • mama_kasia Re: O jakich porach czytacie dzieciom? 13.02.07, 11:05
      Od czasu do czasu w ciągu dnia lub wieczorem albo jak mała
      jęczy, to tata jej czyta przed spaniem. Starsze czytają
      zazwyczaj same. Chociaż, jak nas coś zaintryguje, to czytam
      na głos dla wszystkich. Nie ma reguł :-) Każdy czerpie z
      przyjemności czytania, kiedy chce i jak chce :-) Tylko mała
      jest poszkodowana, bo jeszcze nie umie. Natomiast jej siostra
      bardzo lubi czytać małej na głos.
      • bogusia1231 Re: O jakich porach czytacie dzieciom? 13.02.07, 14:17
        Tak trochę dłużej to wieczorem i zaczynamy mieć problem, bo chłopcy mieszkaja w
        dwóch róznych pokojach (Jaś z nami), jak Bartek był w jego wieku to już mu
        czytałam przed spaniem, a Jasiowi to tak z przypadku:(
    • zuza_k Re: O jakich porach czytacie dzieciom? 13.02.07, 22:27
      Wieczorem zawsze. Najpierw wybiera jedna córeczka, potem druga. Słuchają zawsze
      obie :)
      Czasami w ciagu dnia, w weekendy w łóżeczku rano.
      Zuza
    • elaw2 Re: O jakich porach czytacie dzieciom? 14.02.07, 10:55
      Różnie, choć wieczór przed spaniem jest obowiązkowy. I rano i po południu. Ale
      teraz mała już sama sobie czyta albo i mnie na głos. A jak ja się pomylę to
      jeszcze poprawia.
    • mamalina Re: O jakich porach czytacie dzieciom? 19.02.07, 20:27
      przed spaniem, zamiast p.
      w dzien, gdy trzeba wyciszyc czlowieki
      w srodku nocy, gdy ucho boli i nie mozna zasnac od goraczki
      no i nie dziwota, ze syn 17 mies. mowi, jako jedno z pierwszych slow, CITAJ z
      akcentem na -AJ
      nauczyl sie od siostry czterolatki, ktora nas tak do czytania przywoluje, jak
      sie nam zdarzy usnac ... wiecie, nic nie dziala tak doskonale nasennie na
      doroslych, jak (wlasne) glosne czytanie
      • abepe Re: O jakich porach czytacie dzieciom? 20.02.07, 19:51
        Dla utrzymania młodego w łóżku tata czytał mu wczoraj przez cały dzień między
        drzemkami. Najciekawiej, gdy miał mu czytać komiks o Muminkach, przy czym
        dziecię wcale nie chciało patrzec na obrazki:))
        Aha, Grześ też swego czasu terroryzował nas "CITAJ". Najfajniej było podczas 17
        godzinnej podróży samochodem (wzięłam za mało książek:((
      • i2h2 Re: O jakich porach czytacie dzieciom? 20.02.07, 20:02
        Jakiś czas temu mój M. był w delegacji i wracał nocą - dziecię położyłam ja,
        poczytał brat, a mimo to koło północy gdy drzwi trzasnęły przyszło takie
        chwiejne widmo praktycznie śpiące i słabym glosem spytało ojca stojącego
        jeszcze w butach i kurtce:"Przeczytasz mi bajeczkę?"
    • alistar1 Re: O jakich porach czytacie dzieciom? 16.03.07, 20:58
      U nas pory są zwariowane, podobnie zresztą jak pory pobudek moich dzieci. Z
      reguły pierwszą "porą" jest godzina szósta rano. Na szczęście teraz przez lekko
      opuszczone rolety zagląda już do środka dzień:) Zimą szósta rano to był środek
      nocy:(((
      Poza tym oczywiście czytamy przed zaśnięciem.


    • mama.zosi75 Re: O jakich porach czytacie dzieciom? 16.03.07, 21:02
      Od rana do wieczora (wieczorem obowiązkowo), przez cały dzień słyszę: "citać!
      citać!"...
    • zawsze_wolna_nilka Re: O jakich porach czytacie dzieciom? 16.03.07, 21:24
      My nie czytamy przed spaniem... Wczesnym wieczorem, żeby wyciszyć po zabawie,
      jeszcze przed kolacją i kapielą. Bardzo skuteczna motywacja- "Posprzatajcie po
      zabawie, książka czeka":-) W łózkach tylko przytulanki na dobranoc. Zdarza się,
      że jedno dziecko już śpi, a drugie nie dość senne, wtedy pozwalam w łózeczku
      oglądać książkę.
      Czytamy w dzień, często rano- ale ta róznica wynika z trybu zycia mamy, która w
      ciagu dnia zajmuje się dziećmi, natomiast wieczorem, po ich zaśnięciu rzuca się
      w wir pracy;-) Czytamy też w księgarniach i czytelni, zwłaszcza krótkie a
      drogie- np. "Tupcio Chrupcio", Amberki.
      M.
      • leigh4 Re: O jakich porach czytacie dzieciom? 23.03.07, 23:05
        W łóżku przed spaniem nie czytamy. Gasimy światło i opowiam bajki(które zwykle
        mnie usypiają bardziej niż Małego;-). Czytamy w łóżku rano, zaraz po obudzeniu
        się, a potem cały dzień-gdy jestem w pracy czyta niania, a po pracy znów
        obejmuję czytalniczy "dyżur":-) Ostatnie czytanie ma miejsce przy kąpieli: Mały
        siedzi w wannie i myje się, a ja czytam...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja