"Pajęczyna Charlotty" E. B. White

16.02.07, 09:18
Czytał ktoś?
Doszłyśmy z Martyną do połowy i nie mogę się zdecydować - spokojna i sielska,
czy nudna?
Dwa lata mi zajęło zebranie się do czytania jej w ogóle, nie wiem dlaczego. A
teraz być może wybierzemy się na film, więc czytamy najpierw, tradycyjnie :)
    • i2h2 Re: "Pajęczyna Charlotty" E. B. White 20.02.07, 11:27
      A to jest ten sam przekład, co poprzedniego wydania z lat dziewięćdziesiątych?
      • zona_mi Re: "Pajęczyna Szarloty" E. B. White 20.02.07, 12:13
        Wydanie z 1998 w przekładzie Ryszardy Jaworskiej. Prószyński.
        Coś tam drgnęło, może się nie zaziewam na śmierć czytając do końca.
    • smoczykowka Re: "Pajęczyna Charlotty" E. B. White 23.02.07, 10:16
      Czytałam ją z moją córeczką (wtedy 5-latką) jakiś rok temu i szczerze przyznam
      Julci bardzo się podobało. Rzeczywiście tempo akcji nie jest szaleńcze, ale
      bardziej bym stawiała na sielską niż na nudną ;)
      • zona_mi Re: "Pajęczyna Charlotty" E. B. White 23.02.07, 14:34
        Powoli kończę, rzeczywiście nieco nabrała rumieńców, ale już wiem o co chodzi -
        czytanie jej na głos mnie wykańcza. Ziewam straszliwie i nie mogę się doczekać
        końca - gdybym czytała ją dla siebie, nie byłoby tego problemu, jak sądzę :)
    • steffa Re: "Pajęczyna Charlotty" E. B. White 25.02.07, 13:16
      Może trochę nie na miejscu będzie moje pytanie, ale czy ktoś widział film?
    • natalajj Re: "Pajęczyna Charlotty" E. B. White 26.02.07, 10:42
      Wczoraj dotarliśmy do szcześliwego końca. Rzeczywiście bardzo sielska, ale
      dzieciom sie podobało, chociaż nie było w niej ani rycerzy, ani robotów, ani
      dinozaurów ani walk. Końcówka najlepsza, chociaż bynajmniej nie zaskakująca.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja