Może już było - książki dla dziecka 5-6 lat

03.03.07, 14:38
jesli taki temat już był, to poproszę o linkę do watku.

Jeśli nie - to jak w temacie - proszę o podzielenie się wiedzą.
Chalsia
    • kolorko Re: Może już było - książki dla dziecka 5-6 lat 03.03.07, 15:08
      Moąe napisz cos więcej- chłopiec, dziewczynka, może jakies szczególne
      zainteresowania, jakieś ksiazki, które ostatnio czytaliscie i podobały się?? W
      ciemno moge polecić Findusa www.mediarodzina.com.pl/ksiazka/283/sven-
      nordqvist-pettson-kiedy-maly-findus-sie-zgubil.html, jeśli sie spodoba, to sa 3
      kolejne części:)
      • kolorko Re: Może już było - książki dla dziecka 5-6 lat 03.03.07, 15:10
        Spróbuję jeszcze raz z linkiem

        www.mediarodzina.com.pl/ksiazka/283/sven-nordqvist-pettson-kiedy-maly-findus-sie-zgubil.html
    • mika974 Re: Może już było - książki dla dziecka 5-6 lat 03.03.07, 15:27
      Tu może coś wybierzesz:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=37461828&v=2&s=0
    • i2h2 Re: Może już było - książki dla dziecka 5-6 lat 03.03.07, 15:43
      Chalsiu, a to dziecko czymś się interesuje szczególnie? To chłopczyk czy
      dziewczynka?
      Pozdrawiam ;-)
      • chalsia Re: Może już było - książki dla dziecka 5-6 lat 03.03.07, 16:27
        chłopiec, jakichś specjalnych zainteresowań tematycznych nie ma.

        Co znamy:
        chyba całego Brzechwę
        sporo też Tuwima
        Cztery łapy Kerna
        rózne stare bajki - ze zbiorowych wydawnictw
        bajki rosyjskie
        czytujemy też Andersena orginalnego
        bajki terapeutyczne
        Kubuś Puchatek (obie częśći) - orginalne
        Franklin
        Koziołek Matołek
        Małpka Fiki Miki
        różne klechdy
        Kazdebkego o Kubie i Bubie

        Mikołajek wydaje mi się na razie "za dorosły"
        • chalsia Re: Może już było - książki dla dziecka 5-6 lat 03.03.07, 16:30
          > chłopiec, jakichś specjalnych zainteresowań tematycznych nie ma.

          chodziło mi o tematykę książek

          czytujemy także (od czasu do czasu bo jakoś nie napiera na to) książeczki z
          serii "dlaczego słońce świeci", "czemu może jest słone")

          a także:
          klasyczny elementarz Falskiego
          Elementarz malucha (dla dzieci 4-6 lat)

          Reksio
          Janoscha o Tygrysku i Misiu (mamy ich większość)
          • chalsia Re: Może już było - książki dla dziecka 5-6 lat 03.03.07, 16:31
            "czemu może jest słone"

            moRZe oczywiście :-)))
        • i2h2 Re: Może już było - książki dla dziecka 5-6 lat 03.03.07, 16:32
          A czytaliście "Dzieci z ulicy Awanturników"? A jeszcze lepiej - "Przygody Emila
          ze Smalandii"? Myślę, że mu się spodobają. Tak samo powinien "chwycić" Detektyw
          Pozytywka, obie części.
          • kolorko Re: Może już było - książki dla dziecka 5-6 lat 03.03.07, 17:02
            Skoro Kasdepke to może jeszcze "Kacperiada"?? Polecam tez "Kocie historie"
            Trojanowskiego, "Babcię na jabłoni" Lobe i moze cos o rycerzach i piratach, np
            Larousse'a "Pod piracką banderą", "Rycerze i zamki warowne" ( sa
            tez "Dinozaury") lub takie
            www.petlaczasu.pl/gdybym/jak/b52885
            www.petlaczasu.pl/gdybym/jak/b52883
    • zawsze_wolna_nilka Re: Może już było - książki dla dziecka 5-6 lat 03.03.07, 17:01
      Jak teraz nazywa się seria, która wczesniej wydawał Skokowski? Jest w Empikach,
      a syn Chalsi może to polubić do samodzielnego ogladania.

      Na razie chaotycznie proponuję:

      Mała encyklopedia domowych potworów, „Muminki” , „Dzieci z
      Bullerbyn”, „Emil”, „Pippi” „Doktor Dolittle”, MÓJ UKOCHANY, ZAKOCHANI,
      Graboskiego opowiadania o zwierzetach, Moje poczytajki i Poczytaj mi mamo ,
      Detektyw pozytywka i kazda inna pozycja Kasdepke,
      Gdybym był dorosły, Wampiurek, Chomik Fredek, Hihopter, Lichotek, Koszmarny
      karolek, Przedszkolaki z ulicy Morelowej, Marceli szpak dziwi się swiatu, Kubus
      puchatek i Chatka puchatka, Amberki, Lulaki, Kolekcja Dziecka z CD, Pinokio,
      Ferdynand Wspaniały, Basnie Andersena, Najmilsi, Piotrus Pan, Ksiega Dzungli,
      Pan Huczek, Koziołek matołek, Wio, Leokadio, Serafin, Strzałkowskiej
      wierszyki, no i Rumcajs ;-)
      A w ogóle to wchodź, Chalsiu, na stronę Naszej Księgarni i wykup wszystko na
      promocji plus Kasdepke, a ja ci gwarantuję, że mały będzie zadowolony:-)

      www.allegro.pl/item169230808_moj_ukochany_wielka_wyprzedaz_.html
      www.allegro.pl/item169232075_zakochani_wielka_wyprzedaz_.html
      www.allegro.pl/item169542553_poczytaj_mi_mamo_zestaw_8_ksiazeczek.html
      www.allegro.pl/item169552870_bialy_niedzwiedz_czarna_krowa_wyrzedaz_.html
      www.allegro.pl/item169555048_niefruwak_piechotny_wielka_wyprzedaz_.html
      www.nk.com.pl/engine/index.php?page=ksiazka&id=339
      www.nk.com.pl/engine/index.php?page=ksiazka&id=314
      linki podaję do NK na Allegro i sklepu www, mozna łaczyć zamówienia z obu,
      informując o tym sklep:-) Powyżej 40 zł przesyłka gratis, powyzej 100 zł 10%
      upustu, o ile nie łaczy się to z innymi promocjami.

      aaa- Muchomora takie dośc ciekawe pomysły przerabialismy: "Przemoc- nie!" "Zły
      dotyk- nie!" "Ponizanie- nie!". Miłek zeszłoroczny wiosenny (czyli niecałe 4
      lata) to ładnie przyswajał.
      Idę, bo zupa się pali przez to bazgranie po necie;-)




    • i2h2 Re: Może już było - książki dla dziecka 5-6 lat 03.03.07, 17:10
      Jeszcze mi się przypomniał Plastelinek - dzieciaki z zerówki w naszym
      przedszkolu zachwycone i podobno chcą, żeby im to na okrągło czytać:
      www.bromba.pl/Plastelinek.html
    • zawsze_wolna_nilka Co do Marcelego 03.03.07, 17:37
      Szpaka..." to proponuję z ilustacjami Żelewskiej, wyd. Czarny Kot, wyglada tak:
      czytelnia.onet.pl/_i/ksiazki/m/marc120.jpg
      a przy okzaji znalazłam wyszukiwarkę książek dla dzieci w określonym wieku (acz
      nie sugerowałabym się nią w 100% :-)
      czytelnia.onet.pl/0,0,0,3834,prezenty.html
      dziś na obiad podeschnięta bagietka, bo zupa krem z zielonego groszku spłonęła
      doszczętnie - wszystko przez przez Rumcajsa:-)
      • i2h2 Re: Co do Marcelego 03.03.07, 17:38
        zawsze_wolna_nilka napisała:
        > dziś na obiad podeschnięta bagietka, bo zupa krem z zielonego groszku
        spłonęła
        > doszczętnie - wszystko przez przez Rumcajsa:-)
        A nie możesz powiedzieć, że to zupa zbójnicka ? ;-))
    • chalsia dzięki, dzięki wszystkim :-))) 03.03.07, 18:10
      Kubusia Puchatka i Chatkę Puchatka mamy już co najmniej dwukrotnie za sobą,
      niektóre z basni Andersena też, Koziołka Matołka wiele razy.

      chyba na pierwszy ogień postaram się zdobyć inne książki Kazdebke, Dzieci z
      Bullerbyn (sama je kocham, może znajdę swój egzemplarz), Rogaś z doliny
      roztoki, Ferdynand wspaniały, Karlsson z dachu (film już zna), Doktor Dolittle
      (też mam nadzieję, że znajdę u rodziców), aaa no i może Wróbelka Elemelka.

      Chalsia
Pełna wersja