W krainie baśni - bajki pełna przemocy!

04.03.07, 12:48
moja córeczka dostała w prezencie książkę "W krainie baśni"
(www.empik.com/showobject.jsp?objectId=5001¤tCategory=1220000).
wczoraj przeczytałam jej kilka bajek i osłupiałam. bajki z tego zbioru
zupełnie nie nadają się dla dzieci. ilustracje są straszne nawet dla mnie, a
co dopiero dla małych dzieci. w każdej bajce ktoś kogoś bije, zabija lub chce
zabić. w bajce o małym słoniku zwierzęta kilkakrotnie zbiły słonika za nic! w
bajce o Śnieżce brak logiki - gdybym jej nie znała, nie wiedziałabym, o co
chodzi. poza tym stylistycznie bajki się kiepsko czyta - jakby tłumacz sobie
nie radził z językiem polskim. zupełnie nie rozumiem idei wydawania takich
książek. niniejszym ostrzegam.
    • andaba Re: W krainie baśni - bajki pełna przemocy! 04.03.07, 18:49
      A w których bajkach nie ma przemocy? Chyba w tych nowoczesnych sztucznych aranżacjach, które nie mają nic wspólnego z pierwowzorami.
    • i2h2 Re: W krainie baśni - bajki pełna przemocy! 04.03.07, 18:58
      Bo to niedobra książka jest ;-)
      A poważnie mówiąc - ilustracje paskudne, taka baaardzo nieudana imitacja
      Disneya. Też dostaliśmy i szybciutko się pozbywałam.
      • aaniaaa Re: W krainie baśni - bajki pełna przemocy! 04.03.07, 20:05
        Przeglądałam tę ksiązkę jakiś czas temu właśnie w Empiku i mnie intuicyjnie nie
        zachwyciła...jakaś taka mierna podróba ala Disney.
    • zawsze_wolna_nilka Re: W krainie baśni - bajki pełna przemocy! 04.03.07, 22:17
      Po przeczytaniu sporej liczby baśni- w różnych "aranżacjach" (dobreee!) mogę
      spokojnie polecić na pierwsze spotkanie z klasyką baśni Kolekcję Dziecka (tą z
      kotem na płocie:-)
      Owszem, zdarzyło mi się pokręcić nosem tu i ówdzie, ale entuzjazm dzieci
      równoważy moj niedosyt.

      Musisz jednak pamietać, przy kupowaniu baśni, że dokonując wyboru obracasz się
      pomiędzy głupimi uproszczeniami a baśnią tradycyjną, ludową bądź alegoryczną,
      stworzoną na potrzeby ludzi dorosłych. Dosyć trudno znaleźć baśń jednocześnie
      współczesną i zaspokajającą naszą potrzebę znalezienia się "dawno temu, za
      górami i lasami...":-)

      Nie bardzo straszne baśnie to np:
      "Przez rózową szybkę", E. Szelburg-Zarębiny i tej samej autorki inne
      baśnie, "Przepraszam, smoku" Wiery Badalskiej, "Za górami, za lasami" Janiny
      Porazińskiej, "Dar rzeki Fly" Marii Kruger, o Kocie w Butach ładnie Szancer
      napisał, "Ali babę" bez zalewania wrzącym olejem zbójców- B. Kusztelski,
      Konopnicka, Brzechwa, Tuwim- tez mają swój wkład w bajki i baśnie, Hanna
      januszewska, Anna Świrszczyńska, Lucyna Krzemieniecka, Markowska i Milska,
      Dobkiewiczowa- to autorzy, których nazwiska zapewnią lekturę smakowitą i
      bezpieczną;-) zarazem.
      M.


      • minerwamcg Re: W krainie baśni - bajki pełna przemocy! 06.03.07, 17:32
        Dodałabym jeszcze Mieczysławę Buczkównę i "U złotego źródła", antologię baśni
        polskich pod redakcją Stefanii Wortman.
        "Dar rzeki Fly" natomiast jest wg mnie zbiorem okropieństw. Krokodyl porywający
        dziewczynę i godzący się ją oddać za sto wołów, z których jeden bodzie go na
        śmierć... źli dostojnicy niszczący życie prostym ludziom, pękające serca,
        śmiertelne ofiary - nie, nie polecałabym tego zbioru tak bezkrytycznie. Te
        baśnie są "potrzebne", wprowadzają ważną tematykę - ale na zwykłe czytanki dla
        dzieci nie nadają się kompletnie.
Pełna wersja