Jak dobieracie książki dzieciom - ankieta

24.04.07, 14:10
Nie rozumiem własnej córki ;-P
W kwestii czytania oczywiście, choć pare innych spraw tez by sie znalazło ;)

Cała moja rodzina i mąż to mole książkowe. Nie przypomniam sobie, zeby
rodzice mnie i brata zachęcali do czytania, raczej wyrywali nam nocą latarki
i ksiażki spod kołder :)
A mam dziecko, które nie przepada za czytaniem. Lektury czytała, ale musiałam
codziennie wyznaczac ile ma przeczytać, inaczej rzuciłaby ksiażke w kąt :-/

Ostatnio coś drgnęło, zaczeła czytac czasopismo "Viktor Junior", więc
zaprenumerowałam jej prędko, zeby się nie rozmyśliła ;)
I sama z siebie przeczytała "Ucho, dynia 125"...

Po tym co chce czytać widzę, że ma zupełnie inne gusta niż ja, mnie ta
książka wnerwiała, uważałam, ze jest strasznie głupia. I gdy Młoda przyszła
zapytać co ma sobie pożyczyc w bibliotece mam prawdziwy zgryz - co jej
podsunąć, żeby nie zrazić, skoro mamy inne gusta ?

I stąd moje pytanie: jakimi kryteriami się kierujecie podsuwając dzieciom
książki ? Czy są książki uniwersalne, które sie wszystkim podobają ?
    • andaba Re: Jak dobieracie książki dzieciom - ankieta 24.04.07, 14:20
      Synem, który lubi czytać, się nie przejmuję - najwyżej mu się nie spodoba i zacznie czytać inną. Większość mu się podoba.
      Natomiast z drugim mam problem, bo właśnie nie bardzo lubi. Lektury czyta, bo to typ kujona, co zadane to obowiązkowo musi być, tu nie ma problemu, za to z resztą fatalnie. Gusta ma co najmniej dziwne. Ma 9 lat, lubi Kubusia Puchatka, Czarnego Noska i... Martynki, pożyczane dla młodszej siostry, która nudzą, tylko obrazki jej się podobają. Z książek bardziej odpowiednich to tylko czyta Mikołajki i Karolki. I beznadzeijną Hanię Humorek, która się wszystkim moim dzieciom podoba. Może to jej podsuń? Zwłaszcza, że czyta się szybko, bo litery jak w czytance dla zerówki.
      • alanta1 Re: Jak dobieracie książki dzieciom - ankieta 24.04.07, 14:33
        andaba napisała:

        > Zwłaszcza, że czyta się szybko, bo litery jak w czytance dla zerówki.

        Nie chodzi o samą technikę czytania, poradzi sobie i z grubszą książką z małymi
        literami. Chodzi raczej o to, zeby przywiązała sie do postaci i chciała do nich
        wracać...
        Mikołajki i Karolki były niewypałem :( A z lektur podobały jej się Dzieci z
        Bullerbyn...
        • uccello Re: Jak dobieracie książki dzieciom - ankieta 24.04.07, 14:54
          No a może posłuchaj co córa mówi o przeczytanych książkach i miej ucho na
          wszelkie przymiotniki poza "fajny", nie fajny". I czep się np. przymiotnika
          śmieszny, jeśli to ją to akurat w "Uchu ,dyni" akurat wzięło. Tym tropem bym
          poszła.
          Mam za sobą podobne boje o czytelnictwo ukochanego siostrzeńca. Dom pełen
          książek, chłopak widzi ile frajdy może dać czytanie,że własciwie, może stać się
          maniactwem i nałogiem, cała wielopokoleniowa rodzina w tak zwanych szponach a
          on odporny. Podsuwanie rozmaitych lektur, czytanie na głos, dyskusje o
          książkach. Figa! Rower i piła.
          Kosmita, alien, kochana czarna owieczka. My prawdopodobnie też jestesmy dla
          niego bandą dziwolągów nie wiedzących co dobre, bo ani na nartach wodnych nie
          jeździmy, nie podniecają nas samochody wyścigowe, ani windsurfing, ani 5 godzin
          grania w kosza.
          Tolerancja dla odmienności to dobra rzecz.
          Ale nie dziwię się wcale ,że się starasz.
          Powodzenia!
          • verdana Re: Jak dobieracie książki dzieciom - ankieta 24.04.07, 16:18
            Ja podsuwałam to, co sama lubilam, ale nigdy nie żądałam konczenia, skoro się
            nie podobało. Nie, to nie, choćby książka była dla mnie ósmym cudem swiata.
            Jezeli nic mu się nie spodoba, to może sam wybierze w księgarni czy bibliotece.
            U mnie jest akurat tak, ze moje dzieci lubią dokladnie te gatunki książek, po
            które ja nawet nie sięgnę i do glowy mi nie przyjdzie, ze ktoś to czyta.
            Najstarszy od podstawówki czyta nieustannie fantasy, średnia od liceum uwielbia
            poezje (ja poezji nie czytywalam nawet jako nastolatka), a 12 latek najchetniej
            czyta książki popularnonaukowe, które wg. mnie są zakamuflowanym wciskaniem
            dzieciom zwykle zbędnych wiadomości i wyrafinowaną formą znęcanią sie nad
            mlodocianym czytelnikiem. A on uwielbia, masochista.
    • babatera Re: Jak dobieracie książki dzieciom - ankieta 24.04.07, 21:20
      To może w łaśnie coś podobnego do "Dzieci z Bullerbyn"?
      Np. "W zielonej dolinie" Barbary Gawryluk. Był taki wątek na forum.
      Ja bym pozwoliła wybierać co chce, byle czytała i załapała bakcyla.
      • klaryma Re: Jak dobieracie książki dzieciom - ankieta 25.04.07, 09:13
        Moja córka lubi czytać, ale ma też zupełnie inny gust niz ja, powoli odpuszczam
        jej swoje przewodnictwo, niech czyta co chce, byle czytała. W każdym razie
        diopóki nie złapała bakcyla czytania na dobre, nie ustawałam w wysiłkach,
        podsuwałam coraz to nowe pozycje, pozwalałam nie końcZyć tych, które jej się
        wydawały nudne, kiedy miała okres niechęci do książek z biblioteki, bardzo duzo
        kupowałam (teraz te ksiazki zalegaja na wszystkich półkach, trudno), kiedy
        zobaczyłam, że ksiązka, która jej sie spodobała ma kontynuację, natychmiast
        kupowałam. teraz widze, ze córka wymienia informacje o książkach z koleżankami
        w szkole i tak wzajemnie się informują co warto przeczytac i trochę przy tym
        mobilizują.
    • i2h2 Re: Jak dobieracie książki dzieciom - ankieta 25.04.07, 12:11
      A czy w waszej bibliotece są katalogi w necie? Bo to jest bardzo dobra opcja w
      wybieraniu - poszperać w katalogach, potem na forum i w merlinie odnośnie
      wiedzy o danej ksiązce i do biblioteki biec juz z listą - niekoniecznie długą,
      bo z półki tez się coś wyrwie na gorąco.
      U nas książek mnóstwo i tak własnie syn robi - najpierw przegląda w katalogu
      (czasem np. mu się okładka podoba i pyta co to).
      • alanta1 Re: Jak dobieracie książki dzieciom - ankieta 25.04.07, 13:35
        Nasze miejskie biblioteki nie są skomputeryzowane, tylko uczelniane mają
        katalogi netowe :(
Pełna wersja