i2h2
15.05.07, 22:18
Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że coraz więcej sprzedających (zwłaszcza
antykwariatów) w opisie książki umieszcza również nazwisko ilustratora. Nie
wiem, czy się nie mylę, ale kiedyś (dwa lata temu np.) dotyczyło to Szancera,
Butenki, a resztę raczej pomijali. Czyżbyśmy podwyższyli poziom
świadomości? ;-)