alistar1
21.05.07, 21:29
Zastanawiam się, jak godzicie wspólne czytanie dzieciom w różnym wieku? Bo
chyba w pewnym momencie okazuje się, że te dzieci mają różne potrzeby i że na
przykład ulubiona lektura trzylatki niekoniecznie odpowiada dziecku
młodszemu/ starszemu. Napiszcie jak to robicie- podtrzymujecie wspólne
czytanie (ignorując bądź zręcznie poskramiając protesty), czy też robicie
prace w mniejszych grupach, na przykład o różnych porach?
Nie mam jeszcze tego problemu, ale powoli go dostrzegam i zastanawiam się,
jak to będzie...