Żagle staw !!! czyli książki z żeglarstwem w tle..

06.08.07, 16:00
Nie ukrywam, że zainspirował mnie do gorączkowego przypominania sobie takich
książek ten wątek:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,781,66954017,66954017,0,2.html?v=2
Poprzedni Zlot w Gdyni oglądaliśmy na własne niedowierzające oczy ;-)
    • i2h2 Re: Żagle staw !!! czyli książki z żeglarstwem w 06.08.07, 16:55
      W wieku lat "-nastu" zafascynował mnie świat z książek Thora Heyerdahla - o
      podróży na tratwie z balsy nie marzyłam, ale posągi mi się śniły ;-)
      W bibliotece na tej samej półce stała seria żeglarska, i tu liczę na pomoc, bo
      zanic nie skojarzę autorki ni tytułu: jakaś młoda bodajże Brytyjka, która
      opłynęła samodzielnie świat dookoła to była. No i oczywiście inne książki z tej
      serii (chyba poszukam podobnej półki w mojej obecnej bibliotece).
      • marian_na48 Re: Żagle staw !!! czyli książki z żeglarstwem w 06.08.07, 18:26
        Jest tak wakacyjna powieść Trojanowskiej "Róza wiatrów', sporo można
        się dowiedziec z terminologii. I jeszcze "Dziennik majtka
        kajakowego", St. Grabowskiego. Stare dzieje, gdzie te ksiazki ???
      • hankam Re: Żagle staw !!! czyli książki z żeglarstwem w 06.08.07, 20:52
        Nazywała się Naomi James.
        Pierwsza oplynęła świat (klociły się o to z Chojnowską -
        Listkiewicz).
        Miałam z pół metra tych relacji na półce, od klasyka Joshuy Slocuma
        po Tabarly'ego.
        Ale najwięcej sentymentu miałam do Iwony Pieńkawy "Otago, Otago, na
        zdrowie" (może dlatego, że napisana przez dzięwiętnastolatkę,
        studentkę architektury, więc mogłam się poniekąd utozsamiać, a i
        widzenie świata jakby bliższe niż terminatora Tabarly'ego. Pieńkawa
        zgineła w wypadku samochodowym wkrótce po napisaniu książki).
        Ale żelazna chyba pozycja to "Znaczy kapitan" Borchardta.
    • mika_p Re: Żagle staw !!! czyli książki z żeglarstwem w 06.08.07, 23:03
      Dzika Mrówka - tom 2, czyli "Dzika Mrówka pod żaglami" Andrzeja
      Perepeczki.
      • nchyb Re: Żagle staw !!! czyli książki z żeglarstwem w 07.08.07, 11:10
        właśnie mialam zaproponować Dziką Mrówkę, ale ika mnie ubiegła :-)
        To dzięki Markowi załapałam bakcyla żeglarstwa. Inna rzecz, że
        również dzięki niemu zakochałam się wkrótce potem w nurkowaniu i o
        ile żeglarstwem się już nie zajmuję, nurkowanie uwielbiam do dziś...

        a dodatkowo polecam Wakacjena końcu świata Kuczery. Bardzo
        wakacyjne, grupka starszych dzieci w małej wiosce gdzieś nad
        jeziorem samodzielnie (pod opekąjednak doświadczonego szkutnika)
        buduje swoją pierwszą łajbę...

        Dodatkowo chodzi mi po głowie książka. Bardzo ją w swoich
        żeglarskich czasach lubiam tytułu tylko nie mogę sobie przypmnieć.
        Rodzenstwo, mama trafia do szpitala, tatuś przez chwilęnawet chyba o
        domu dzieckamyślał...
        Do klasy starszej siostry trafia nowy, zafascynowany żeglarstwem.
        Razem trafiaja do klubu żeglarskiego. Remontują swoją łódź, zdaje
        się, że z błędem ją nazywają (Bombel). Ktoś zazdrosnychce im ją
        zniszczyć, zatopić. Ten zazdrośnik to jakiś bogaty chłopiec, którego
        na nową łódkę stać (temat na czasie w nawiązaniu do wątku o nowej
        łodzi - jestna Starszym dziecku)...

        Ktoś może kojarzy tytuł? Pamiętam jeszcze, że nowy miał na imię
        Hugo, a dziewczyna Kaśka, zdaje się Wybijokno ją nazywali :-)
        I mama Hugona upiekła im kiedyś pizzę, a książkę czytałam w czasach,
        gdy w Polsce pizza nowością była...
        Kojarzy ktoś?

        Dodatowo jeszcze moja lubiana bardzo Pogorią na koniec świata... I
        inne ksiżki z tej serii
        • nchyb ciekawe linki... i pomocy :-) 07.08.07, 14:13
          przy okazji - tu link z forum oksiążkach:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=42208794&v=2&s=0
          a tu z biblionetki z serią Sławni żeglarze (polowę z nich miałam
          kiedyś na półce), a zaczęło się od Pogorii
          www.biblionetka.pl/zbior_ksiazek.asp?id=177
          a przy okazji - pomocy, przypomniałamsobie o tej książce, o której
          wspomniałam (tej z Kaśką Wybijokno) i chceją podsunąć synowi. Ale co
          to był za tytuł?
    • anials Re: Żagle staw !!! czyli książki z żeglarstwem w 07.08.07, 14:48
      Och, można jeszcze wrócić do dawnych pirackich przygód w książkach
      Stevenson'a.
      Hm, Meissner pisał o wyprawach morskich, ale raczej na okrętach,
      Mark Twain pływał "tylko" po Misisipi i "tylko" parostatkiem, hm,
      jakoś puste żagle mi w głowie łopocą..
    • neafilipowa Re: Żagle staw !!! czyli książki z żeglarstwem w 09.08.07, 12:57
      A ładnie to tak zapomnieć o własnym zachwycie nad ,,Operacją Czerwone Jerycho''?! Przecież tam wody pod dostatkiem, łajby z różnych stron świata, dla chłopaków nawet objaśnienia techniczne (tak całkiem prywatnie - recenzja była napisana porywająco, na sześć gwiazdek). Poza tym ,,Wampiraci'' Justina Sompera - kolejna opowieść o osieroconym rodzeństwie i ich przygodach na morzu - podczas sztormu chłopca ratuje piękna azjatycka piratka, a dziewczyna trafia na statek piratów-wampirów pod opiekę intrygującego kapitana. A z polskich lektur - stareńki ,,Pan Samochodzik i Winnetou''. Miłego czytania!
    • zuzannao Re: Żagle staw !!! czyli książki z żeglarstwem w 11.08.07, 20:51
      Nigdy nie żeglowałam, ale jedną z ukochanych lektur mojego
      dzieciństwa była seria Arthura Ransome'a : "Jaskółki i Amazonki",
      "Jaskółczyn" i "Wyspa Krabów" - o dzieciach obozujących na wyspie na
      jeziorze i pływających żaglówkami "Jaskółką" i "Amazonką". Ponoć w
      Ransome napisał tego więcej, ale o ile wiem, tylko te trzy były w
      Polsce wydane przez NK w latach 70.
    • zona_mi Re: Żagle staw !!! czyli książki z żeglarstwem w 15.08.07, 21:38
      "Podróż Wędrowca do Świtu" - zwiodła mnie okładka i byłam pewna, że
      sięgam po typowo marynistyczną książkę - jakże się cieszę, że za nią
      chwyciłam! :)
      Zawsze chętnie wracam do "Znaczy kapitan" K.O.Borchardta, z którą
      zetknęłam się w wieku ok. 14 lat, oraz do "Okrętu widmo F. Marryata -
      to historia żeglarsko-kostiumowo-baśniowa, o bardzo niezwykłym
      klimacie.
      A, jeszcze Sindbad żeglarz był :)
      • chaber69 Re: Żagle staw !!! czyli książki z żeglarstwem w 16.08.07, 12:42
        "Pan Samochodzik i Złota Rękawica" i "Kolumb na Haweli" Petera Abrahama.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja