Dodaj do ulubionych

Dlaczego nowe wydania z gorszymi ilustracjami?

20.09.07, 00:57
Dlaczego pięknie zilustrowane książki wydaje się po latach z nowymi,
gorszymi ilustracjami? Rozumiem, że uroda ilustracji to rzecz gustu.
Ale zębami zgrzytam, gdy porównam "Od rzeczy do rzeczy" Wandy
Chotomskiej z Naszej Księgarni z 1976 r. z ilustracjami Zbigniewa
Rychlickiego
www.allegro.pl/item244655213_od_rzeczy_do_rzeczy_wanda_chotomska_1976_r_.html
i nowe wydanie z Literatury. No powiedzcie sami!
Musiałam się komuś wyżalić.
Zuza
Obserwuj wątek
    • kakadudu Re: Dlaczego nowe wydania z gorszymi ilustracjami 20.09.07, 08:30
      Ja też boleje nad taką własnie tendencją...kiedyś to ilustracje
      miały dusze..teraz też oczywiście są wydawane genialne teksty i
      dobre ilustracje, ale brzydodty nie brakuje.
      Tak to jest, gdy ludzie robią nie to co powinni:)
      Jesli mi się uda to podlinkuje genialnie zrobione książki (gdzieś w
      antykwariacie wyszperane) w wydane w latach `80-tych, poprostu
      przezyłam szok estetyczny - w pozytywnym sensie.
      • kakadudu Re: Dlaczego nowe wydania z gorszymi ilustracjami 20.09.07, 11:15
        Oczywiście! Nie ma co ukrywac to konsumenci budują rynek.
        Sądze jednak, że oprócz kasy (bo nie zawsze dobre = drogie)
        o zakupie "brzydactw" (że sobie pozwolę) decyduje również brak
        świadomości u ogromnej części społeczeństwa, że dziecko chłonie jak
        gąbka i ważne jest tak samo czego słucha, co ogląda, co je itd.
        Gust, wrażliwość, otwartośc w widzeniu świata budują się od
        pierwszch chwil.
    • frania_z Re: Dlaczego nowe wydania z gorszymi ilustracjami 20.09.07, 14:39
      A ja bym się wystrzegała takich uogólnień. Bo nawet jeśli współczesne ilustracje bywają gorsze, to z pewnością nie jest to regułą. I na pewno nie dotyczy pozycji, o której zuza_k pisze w pierwszym poście. Bo te nowe ilustracje nie są ani gorsze, ani lepsze. One są po prostu inne. Bardziej kolorowe, weselsze. Bardziej współczesne i lepiej trafiające w gust współczesnego odbiorcy. To się może podobać lub nie (zwłaszcza nam, sentymentalnym staruszkom, wychowanym na Rychlickim i jemu podobnych :-)). Ale nawet jeśli się nie podoba, nie warto od razu zębami zgrzytać :-)
      Mnie się podoba.
      Zresztą, niezależnie od własnej oceny, mam zaufanie do Wydawnictwa Literatura. Oni nie wydają koszmarków! Każda ich książka trzyma poziom, zarówno w warstwie słownej, jak i graficznej.
      A "Od rzeczy do rzeczy" po prostu warto mieć w obu wersjach :-)
        • frania_z Re: Dlaczego nowe wydania z gorszymi ilustracjami 24.09.07, 12:28
          i2h2 napisała:
          > Czyżby współczesny odbiorca jawił Ci się jako bardziej prosty,
          > mający mniejszą wyobraźnię literacką?!

          A napisałam cos takiego?...
          Nasze gusta ewoluują i to jest proces naturalny, nie ma się co buntować. Zmienia się pojęcie piękna, i to dotyczy wszystkich dziedzin życia. Pulchna, rubensowska kobietka nie znajdzie dzisiaj tak wielu amatorów, jak parę wieków wcześniej :-) Inny przykład: ze trzy (cztery?) dekady temu hitem były ciężkie, swarzędzkie meble, mało kto mógł sobie pozwolić na taki luksu, wszyscy mieli meblościanki. A dzisiaj jako luksus postrzegane są lżejsze w formie, bardziej kolorowe meble Kler. Czy to gorzej? Czy lepiej? Nijak :-) Inaczej, po prostu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka