kiedy czytają przedszkolaki?

26.09.07, 18:40
Jakoś tak się porobiło, że mało czytamy ostatnio. Odbieram Grzesia z
przedszkola koło 15-15.30. Idziemy jeszcze na przechadzkę. Gdy wracamy jest
obiad. Potem Grześ chce się pobawić swoimi zabawkami. Ja mam jeszcze Kacpra do
obsługi. Dziś Grześ zasnął, bo w przedszkolu już nie śpią, i śpi sobie
smacznie. O 19 dobranocka, kolacja, mycie i do łóżka. I czytanie wychodzi nam
tylko przed snem.
I kiedy mamy to wszystko przeczytać?
Poważnie rozważam wcześniejsze odbieranie Grzesia z przedszkola, póki jestem
na wychowawczym.

Jak jest u Was z przedszkolakami?
    • i2h2 Re: kiedy czytają przedszkolaki? 26.09.07, 18:47
      A tak z pół godziny temu najpierw Młodsza dogłębnie przejrzała
      wszystkie stosy u mnie na biurku i obok biurka, potem
      wygarnęła "Remanent" i brata i sobie poszła ;-)
      Kolejna porcja na kanapie będzie albo przed kąpielą, albo przed
      położeniem się spać (jak jest już w łóżku, to tata jej czyta, bo
      mają takie światło, którego ja nie znoszę).
      Poza tym od momentu powrotu z przedszkola maltretuje książki na CD
      (albo piosenki, ale stanowczo rzadziej).
      Nigdy nie próbowałam zliczyć tego, bo czasem jest dużo,a czasem
      tylko przed snem.
      No i w przedszkolu panie im sporo czytają - mają dobrze zaopatrzoną
      biblioteczkę przedszkolną, a co jakiś czas proszą, żeby dzieci
      przynosiły swoje ulubione książki. No i ja od czasu do czasu coś
      podrzucam ;-)
    • katarzyna2222 Re: kiedy czytają przedszkolaki? 26.09.07, 18:59
      ja przyznam, że od momentu gdy Adaś poszedł do przedszkola zaczeło
      mi troszkę w tygodniu brakować czytania...
      jemu chyba też, bo początkowo (gdy miał 4 lata) gdy tylko wracał
      przychodził do mnie z małą "górką" książek i było czytanie... to
      był taki czas na odpoczynek i wyciszenie emocji przedszkolnych...
      potem był czas na zabawę spacery itp a potem obowiązkowe czytanie
      przed snem...
      gdy był chory (a bywał często :( nadrabialiśmy zaległości)
      teraz juz tego po przedszkolnego czytania nie praktykujemy, ale
      zwykle coś w godzinach popołudniowych przeczytamy, a później
      wieczorem jeszcze...
      u nas w przedszkolu pani czytam im po obiedzie... to chyba nie jest
      dużo...
      aha, ja odbierałam i odbieram Adasia z przedszkola o 14:15 ...
      • abepe Re: kiedy czytają przedszkolaki? 26.09.07, 22:10
        Teraz tak sobiejeszcze raz analizuję sytuację. To nie tylko kwestia przedszkola.
        W zeszłym roku też chodził do przedszkola a ja jeszcze pracowałam a czytania
        było więcej. Cóż, zaszkodził młodszy brat i zbyt duża ilość pracy taty. Mam
        problem z odbieraniem Grzesia wcześniej, bo musiałabym przerywać Kacperkową
        drzemkę. Wolę zabawę niż czytanie, bo jak zaczynamy czytać a Kacper dostaje
        złego humoru to przerwanie czytania jest bardziej bolesne niż przerwanie
        wspólnej zabawy. A tata w pracy i nie może książki przejąć. Poza tym Grześ miał
        urodziny niedawno i dostał sporo naprawdę fajnych zabawek. No i cieszy mnie, że
        zaczął z klocków budować, bo do tej pory chciał, żebyśmy my mu coś robili. Poza
        tym pieknie tańczy i śpiewa i na to też musi mieć czas.Cóż pozostaje
        20minutdzienniecodziennie a weekendy nadrabiamy:))
    • alistar1 Re: kiedy czytają przedszkolaki? 26.09.07, 19:59
      Jak są chore;-) Wtedy najwięcej. Leżą z rozdziawionymi buziakami,
      rumianymi policzkami, lekko apatyczne, zasłuchane. Nie wyciągają
      innych zabawek podczas czytania, nie skaczą po łóżku ani przez
      skakankę. Nie rozkopują kołderek i nie wyrywają młodszemu rodzeństwu
      szmacianek. Ot, ideał czytelniczy...;-)
      A serio, to niewiele się zmieniło z naszym czytaniem. Wieczorem
      rutynowe czytanie między kolacją, piciem mleka a układaniem do snu.
      Brak mi za to rannego czytania, ale zbyt się wtedy śpieszymy i nie
      ma czasu. Ranne czytanki nadrabiamy za to z radością w weekendy:-)
    • andziulindzia Re: kiedy czytają przedszkolaki? 26.09.07, 21:00
      U nas podobnie ostatnio. Dopóki piękna pogoda, chcę wykorzystać czas
      na spacery i zabawę na dworze i kończy się na czytaniu przed snem.
      Ale pociesza mnie myśl, że nadciąga deszczowa jesień gdy człowiek
      lekko apatyczny jest i ma ochotę na wyciszenie z książką.
    • mmc2 Re: kiedy czytają przedszkolaki? 26.09.07, 21:51
      Ja odbieram Julie z przedszkola ok.16 (ze wzgledu na prace nie moge
      wczesniej)
      zanim dotrzemy do domu jest 16.40 zanim zjemy i Julia sie chwilie
      pobawi trzeba sie kapac i dobranocka. Czytamy teraz glownie przed
      spaniem za to dosc dlugo czasem nawet do 20.30. Julia uwielbia ten
      czas kiedy nie musimy sie nigdzie spieszyc i mozemy nacieszyc sie
      soba i ksiazkami...:))
    • joa8 Re: kiedy czytają przedszkolaki? 26.09.07, 22:40
      ja odbieram Antka o 15, teraz jak były ładne dni, to całe popołudnie
      spedzaliśmy na dworze i nie czytaliśmy za dużo ;-)
      Ale zazwyczaj wracamy tak koło 17 i zaczynamy czytać, bawić się,
      itp. Taki czas tylko dla nas. Choć najpierw Antoś musi obejrzeć
      Elma ;-)
      I tak sobie czytamy, bawimy się do ok. 18, kiedy wraca tata i robi
      sie ogólny harmider - obiado-kolacja, itp.
      Potem wieczorne obowiązki i chwila lektury przed snem.

      Czytanie odchodzi jeszcze rano z tatą, kiedy syn mój otwiera oczęta
      i radośnie zaczyna nowy dzień. Nie doświadczam tego, bo szóstej rano
      nie ma na moim zagarze biologicznym ;-))
    • abepe Re: kiedy czytają przedszkolaki? 27.09.07, 22:51
      Dziś jestem usatysfakcjonowana. Grześ po powrocie z przedszkola chciał się bawić
      figurkami zwierząt, które kupiliśmy ostatnio w zoo. Zaproponowałam odszukanie
      ich w "Leksykonie zwierząt". Grześ przestudiował Leksykon, przewodnik po zoo,
      przyrodniczą encyklopedię Larousse'a. Potem zażyczył sobie, żeby mu przeczytać
      obie "Przygody w muzeum". Poprosił tatę o zabawę dinozaurami a do tego o
      włączenie "Dzieci z Bullerbyn". Zapomniał o dinozaurach i zamarł zasłuchany pod
      ścianą. Gdy przyszłam spytać o telewizyjną dobranockę poprosił jeszcze o
      "Kariusa i Baktusa", mimo, że wiedział, że bajka sie już zaczyna. Po kolacji
      wysłuchał jeszcze w Bajkonurrze "Arystotelesa". Na dobranoc chciał "Fredzię
      Phi-phi".

      Tak to ja lubię:)))))))))
    • mama_kotula Re: kiedy czytają przedszkolaki? 27.09.07, 23:57
      Najlepszą porą na czytanie jest godzina 7:50 rano, kiedy koniecznie trzeba
      przeczytać choć kilka stron (aktualnie "W Dolinie Muminków"), bo inaczej
      dziecięta wpadają w czarną rozpacz (a potem z wywieszonymi jęzorami trzeba
      pędzić do przedszkola, bo śniadanie o 8:30).
      Świetną porą na czytanie jest też godzina 6:00, zwłaszcza kiedy matka do
      trzeciej w nocy zalegała przed komputerem.

      A poza tym czytamy zaraz po przyjściu z przedszkola i przed spaniem,
      standardowo. Poza tym, z tego, co mówią nauczycielki przedszkola, na tzw.
      zajęciach dowolnych Szymon najczęściej zaszywa się na sofie z przyniesioną z
      domu książką i może się walić i palić, jego od książki nic nie oderwie - tak, że
      jestem spokojna :DDDD. Chyba podsunę paniom pomysł, aby zamiast leżakowania mógł
      sobie poczytać, bo przez te przedszkolne drzemki w południe mamy sajgon do 23:00 :-/
      • bogusia1231 Re: kiedy czytają przedszkolaki? 05.10.07, 09:34
        Kamień spadł mi z serca, że nie tylko my mamy za mało czasu na
        czytanie.... Myślałam, że jestem tak niezorganizowana.
        Najgorzej wygląda z czytaniem dla Jasia, który jeszcze się nie
        dopomina, a z wieczormym czytaniem też krucho, bo idzie spać tylko
        chwilkę przed Bartkiem:(
    • alistar1 Re: kiedy czytają przedszkolaki? 05.10.07, 10:13
      Nasz przedszkolak nabrał ostatnio zwyczaju "samodzielnego" czytania
      swoim "chorym" pluszakom;-) Po starannym opatrzeniu delikwenta,
      wysmarowaniu pluszowej mordki kremem ("lekarswem"), ułożeniu w
      łózeczku i okryciu stosem pierzyn, siada na brzeżku i cichutkim
      głosem zabiera się do "Kopciuszka":-)))
    • steffa Re: kiedy czytają przedszkolaki? 05.10.07, 22:08
      No o 7:50 to staram się spać. Z różnym skutkiem, bo mój syn wstaje 20 minut
      wcześniej. Ale czytanie zdecydowanie odpada, choć on byłby zachwycony, przyznam.
      Dobrze, Abepe, że napisałaś o swoich rozterkach, bo sama wstydziłabym się
      przyznać. che che. Przed snem tylko czytamy, albo w weekend przed południem
      dodatkowo. Przed snem nie zawsze, bo jestem wtedy w pracy (w pn i środy, a
      czasem i czw. i pt.....).
      Pocieszam się, że to może zmobilizuje dzieci do wcześniejszej nauki
      samodzielnego czytania ;)
      • abepe Re: kiedy czytają przedszkolaki? 05.10.07, 22:25
        Hehe, Steffo, rozterki rozterkami ale po co pieniądze wyrzucać na
        książki, jak leżą i się marnują???????
        :))))))))))))))))))))))))
        • abepe Re: kiedy czytają przedszkolaki? 09.10.07, 23:33
          Eeeeee, jak się Grzesiowi zaproponuje czytanie, to on nawet
          dinozaury porzuca:))Trzeba się tylko zorganizować i na łatwiznę nie
          chodzić:))
          • steffa Re: kiedy czytają przedszkolaki? 10.10.07, 12:12
            Fakt. Mój też wszystko rzuca.
            A marnują się nie tylko książki. Psuje się cukinia, gnije papryka i
            wychodzi z siebie cebula. Tak w mgnieniu oka... Nie nadążam.
            • abepe Re: kiedy czytają przedszkolaki? 10.10.07, 12:45
              steffa napisała:
              Psuje się cukinia, gnije papryka i
              > wychodzi z siebie cebula. Tak w mgnieniu oka... Nie nadążam.

              U mnie gruszki i renety:(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja