abepe
26.09.07, 18:40
Jakoś tak się porobiło, że mało czytamy ostatnio. Odbieram Grzesia z
przedszkola koło 15-15.30. Idziemy jeszcze na przechadzkę. Gdy wracamy jest
obiad. Potem Grześ chce się pobawić swoimi zabawkami. Ja mam jeszcze Kacpra do
obsługi. Dziś Grześ zasnął, bo w przedszkolu już nie śpią, i śpi sobie
smacznie. O 19 dobranocka, kolacja, mycie i do łóżka. I czytanie wychodzi nam
tylko przed snem.
I kiedy mamy to wszystko przeczytać?
Poważnie rozważam wcześniejsze odbieranie Grzesia z przedszkola, póki jestem
na wychowawczym.
Jak jest u Was z przedszkolakami?