Konkurs na wspomnienie o "Śpiewającej lipce" :-)

06.10.07, 21:14
Wydawca reprintu ogłosił konkurs, w którym można wylosować bardzo
smaczne nagrody ;-)))
Konkurs
    • alistar1 Re: Konkurs na wspomnienie o "Śpiewającej lipce" 06.10.07, 22:05
      Zwłaszcza ten miód, jako składnik nagrody, do wspomnień zachęca;-)
      Coś w sam raz na jesienne przeziębienia, a tym samym na dzionki z
      książką w łóżku... Dobry pomysł:-)
      • abepe Re: Konkurs na wspomnienie o "Śpiewającej lipce" 06.10.07, 22:45
        Fajnie, konkurs całkiem nie dla mnie. Wreszcie nie będę sobie w
        brodę pluć, że mi się nie chciało, że nie zdążyłam itd.
        Wspomnień w moim przypadku brak:))
        • steffa Re: Konkurs na wspomnienie o "Śpiewającej lipce" 12.10.07, 22:55
          Dziwne to, bo ja też nie mam żadnych szczególnych wspomnień, choć zaczytywałam
          tę książkę na śmierć. Moja ulubiona bajka opowiadała o lisicy, która podstępnie
          wylizywała miodek.
          "-Jak dziecku na imię?
          - Połówka."
          ;)
    • anndelumester Re: Konkurs na wspomnienie o "Śpiewającej lipce" 12.10.07, 23:11
      z Lipką to ma wspomnienia cala moja rodzina :DDDDD, a pewne zdani, z
      pewnej bajki weszło na stałe do kanonu powiedzonek rodzinnych :D
      • i2h2 Re: Konkurs na wspomnienie o "Śpiewającej lipce" 15.10.07, 23:25
        To pisz, kobieto - może ten miodek sycony przypadkiem ;-)))
    • ash3 Re: Konkurs na wspomnienie o "Śpiewającej lipce" 27.10.07, 23:28
      Przeżyłam dzis miła niespodziankę związaną z tą książką. Tytuł z wątków na forum
      zupełnie z niczym mi się nie kojarzył, dlatego wcześniej nie wpadłam na to, by
      ją obejrzeć. byłam dziś w księgarni i zobaczyłam okładkę - wraz z ilustracją
      wrócila mi pamięć:-) Dosłownie każda ilustracja do bajki wewnątrz "coś" mi mówi,
      silnie się kojarzy, przeżyłam taki ulotny i nieopisywalny powrót do przeszłości.
      Mam tylko wrażenie, że kiedyś te ilustracje były większe. Pamietam, że jako
      dziecko wpatrywałam się w nie godzinami (przeżywając opowieści wraz z
      bohaterami), nie dlatego, że bardzo mi się podobały (pamiętam swoje wrażenie, że
      są "karykaturalne"), ale były takie wciągające...
      Jako wspomnienie na konkurs pewnie się to nie nadaje;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja