Bałtyckie Spotkania Ilustratorów

22.10.07, 13:33
I jak BYŁO dziewczyny, mamy Polki czytelniczki jakieś relacje,
wrażenia.
Ja miałam już we hotelu rezerwacje tyle że moja latorośl się
pochorowała... :(
    • alistar1 Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 22.10.07, 13:40
      Dziewczyny, które były, pewnie się tu niebawem dopiszą z ciekawymi
      szczegółami n/t, ale między wierszami, w ostatnich wątkach, trochę
      już można było poczytać:-)
      • annafox Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 22.10.07, 22:46
        Próbowałam wywęszyć tych miezywątkowych achów i ochów na temat
        Bałtyckich spotkań...ale zaszywam pigułkę forumową dość
        nieregularnie... To zaś jak jazda bez trzymanki niby przepisy znam
        ale zielony liść na oknie przyklejony. czasami takim niedzielnym
        formowym kierowcom zdarza się też umieszczenie hasła "bądźcie
        wyrozumiali dla żółtodziobów". aŁ
        • i2h2 Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 22.10.07, 22:58
          Nie przejmuj się, zaraz tu na abepe ryknę, żeby się dopisała dla
          dobra ogółu, a nie skrycie chwaliła, że była i widziała. A na razie
          proszę:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=70377657&v=2&s=0
          • abepe Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 22.10.07, 23:11
            Proszę na mnie nie ryczeć. Planowałam pisać ale co zasiądę do
            komputera to się niemowlę budzi. A na razie próbuję dopisać ostatnie
            zdanie do pewnej recenzji. Przyszedł mąż filolog, przeczytał i
            orzekł "dobrze, ale...". No i poprawiam, w międzyczasie bujając
            niemowlę:(
            • i2h2 Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 22.10.07, 23:14
              Pisz, pisz - będzie słychać ;-P
          • annafox Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 23.10.07, 01:01
            Powoli staje coraz bardziej uświadomiona :)
            Tak chciałam tam być... dziękuję za przybliżenie atmosfery.Nie jest
            mi bynajmniej lepiej - teraz zielenieję wprost z zazdrości. Kurcze
            muszę się w garść wziąć, nie rozklejać się przed tym elektronicznym
            urządzonkiem.
            Ja to bym ... te ilustracje wszystkie tak łykała, pożerała wzrokiem
            i siedziałabym z rozdziawiona paszczą... i moim znakiem szczególnym
            stałaby się paszcza - innych po chustach poznaj mnie po paszczy :)
    • abepe Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 22.10.07, 23:33
      Recenzja poszła na brombowy adres. Relacja jutro, przewiduję nocne
      pobudki, więc wolę sie dziś wcześniej położyć. Dobranoc:))
      • alistar1 Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 23.10.07, 07:27
        Abepe, czyżby to ta obiercana recenzja o K.?????
        • abepe Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 23.10.07, 22:22
          alistar1 napisała:

          > Abepe, czyżby to ta obiercana recenzja o K.?????

          Nie, recenzja jest o N. i w., K. kurzy się na moim biurku:(
          • abepe Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 23.10.07, 23:39
            Moja obiecana relacja:))
            Jeszcze raz link do programu:
            www.nck.org.pl/wydarzenie.php?id=452
            Pierwszego dnia spóźnilismy się pół godziny i musieliśmy o 13
            uciekać, więc ominęły nas dwa pierwsze punkty programu i wszystko
            to, co było po prezentacji książek szwedzkich. Liczę na to, że ktoś
            się dopisze z relacją.

            Gdy weszłam Zakamarkowa Kasia prezentowała książki wydawnictwa.
            Rzucała ilustracje na ścianę i opowiadała treść. Omówiła innośc tych
            książek - jednoczesne przedstawianie bohatera w kilku sytuacjach
            (Nordqvist i Mama Mu), maksymalną prostotę tekstu, w oryginale aż
            niegramatyczną - seria o Maksie. Teraz ostrzę sobie ząbki na książki
            obrazkowe i mniej obrazkowego "Piaskowego wilka". Z programu
            krakowskich targów wynika, ze Kasia prezentację tam powtórzy.

            Panie Lindenbaum oraz Westin prezentowały ciekawe obrazkowe książki
            szwedzkie - autorstwa pierwszej oraz innych twórców. Zaciekawiła
            mnie "Historia dziewcząt" - o ile dobrze zrozumiałam (pamiętajcie,
            że miałam ze soba niemowlę, które też domagało sie uwagi:) to
            analiza sytuacji dziewcząt na przestrzeni wieków w Szwecji, Europie,
            świecie.

            Drugi dzień zaczął się od prezentacji pani Marii Ryll arcyciekawych
            i w większości kontrowersyjnych obrazkowych książek zagranicznych.
            Książki z pod znaku "siki i plemniki":)), tzn. na tematy trudne -
            higiena, rozmnażanie, starość. I znowu obrazki na ścianie i
            prezentacja tłumaczenia tekstu. Baaaaaaardzo ciekawa jestem, czy i
            kiedy do nas te cuda dotrą. Na razie mamy kupy w dwóch wersjach i
            Babette Cole z kontrowersyjnych:))

            Następnie panie Olech i Lange opowiedziały o swoim pomyśle na
            serię "Nie-baśnie", która jest próbą wprowadzenia w obieg innego
            podejścia do strony graficznej książek dla dzieci. Bardzo ciekawy
            wykład. Jestem bardzo głodna teorii i informacji "co autor miał na
            myśli" i co chciał w nas wywołać robiąc tak a nie tak. Wiecej takich
            prezentacji i analizy własnych dzieł!!!Marzy mi się taki wykład
            Iwony Chmielewskiej na temat "O wędrowaniu przy zasypianiu". Hę,
            organizatorzy??!!!

            Potem pan Paweł Pawlak pokazywał swoje ulubione książki obrazkowe,
            widać było, że one nie były tylko ulubione ale ukochane i
            uwielbiane. Przy okazji pokazał dwie swoje nowe książki (w Polsce
            nieobecne), tez ciekawie o nich mówił.

            W przerwach mozna było prezentowane książki
            obejrzeć "własnorecznie", powąchać, przytulić (ciekawe, czy żadna
            nie zginęła?)
            Bardzo przepraszam za brak tytułów i nazwisk. Miałam przy sobie
            notes i długopis, ale albo krążyłam gdzies z boku i trudno mi było
            spisać z ekranu małymi literami napisane nazwiska, albo musiałam
            zatykac mały pyszczek, który reagował entuzjastycznie i głośno na
            widok dekoracji:))

            Sympatycznie by było, gdyby prowadzący mieli dla widzów kserówki z
            tymi tytułami i nazwiskami.



            Ostatnie wystąpienie, jakie widziałam było pani Kotowskiej
            od "Jeża". Opowiadała o swojej pracy z dziecmi z domów dziecka.
            Niestety nowej ksiązki nie szykuje.



            Podsumowując - bardzo mi się podobało, atmosfera była bardzo miła,
            choć czasem widownia wydawała mi się trochę niezainteresowana. Jacyś
            studenci, którym kazali przyjść. Więcej naprawdę zainteresowanych
            osób by się przydało. Mam zamiar za rok się w Ratuszu Staromiejskim
            pojawić. Bedziecie?

            Wasza Aneta:))
            • lunatica Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 23.10.07, 23:55
              abepe napisała:

              > Moja obiecana relacja:))
              > Mam zamiar za rok się w Ratuszu Staromiejskim
              > pojawić. Bedziecie?
              >
              > Wasza Aneta:))

              Będziemy!
              :-)
              Anetko dzięki za relację... już się nie mogę doczekać wykładu Kasi z
              Zakamarków na Targach w Krakowie :-)
            • hophopi Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 24.10.07, 21:48
              i2h2 napisała:

              > A jak daleko na południu? Bo w Krakowie część owych cudowności
              > będzie prezentowana na konferencjach podczas targów, już od
              pojutrza
              > rano - na bromba.pl jest program. Może więc - do zobaczenia? ;-)

              no niestety, na zachodnim południu, bez możliwości przemieszczenia
              się na wschód w targowy weekend. tak więc pozostaję w nieutulonym
              żalu, pogłębionym przez sprawozdanie Abepe [dzięki któremu wiem, co
              się traci, gdy się nie bywa] :). jedyne wyjście to oczekiwać ino na
              grudzień i targi we WRO, gdzie wreszcie będę miała okazję
              pobuszować, zezując na boki za forumowymi chustami ;)
              • abepe Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 24.10.07, 22:14
                hophopi napisała:

                jedyne wyjście to oczekiwać ino na
                > grudzień i targi we WRO, gdzie wreszcie będę miała okazję
                > pobuszować, zezując na boki za forumowymi chustami ;)

                Ech, no macie te swoje Promocje Dobrych Książek, to teraz ja
                zazdroszczę!!!
                W Gdańsku ani kawałka targu (oprócz Rybnego, Węglowego itp.:)
                • hophopi Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 25.10.07, 13:32
                  abepe napisała:

                  > Ech, no macie te swoje Promocje Dobrych Książek, to teraz ja
                  > zazdroszczę!!!
                  > W Gdańsku ani kawałka targu (oprócz Rybnego, Węglowego itp.:)

                  mmmm, no właśnie, Rybny! świeże ryby macie! i plażę rzut beretem! :D

                  Abepe, a możesz pokrótce wyjaśnić, co się kryje za tym nie-baśniowym
                  szyfrem:

                  "Następnie panie Olech i Lange opowiedziały o swoim pomyśle na
                  serię "Nie-baśnie", która jest próbą wprowadzenia w obieg innego
                  podejścia do strony graficznej książek dla dzieci."

                  że niby ło co chodzi? bo ja ni kumata absolutnie. a ciekawska :)
                  • mamalilki Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 25.10.07, 13:53
                    Zdaje sie ze glownym watkiem bylo niedocenienie polskich ilustratorów w Polsce :-)
                    Rzeczywiście u nas ksiazka obrazkowa wciąz trochę mo macoszemu jest traktowana,
                    ale to się chyba wasnie na naszych oczach zmienia.
                    Mam w domu swiezutka Nusie, Maksy oczywiscie (moja Ewka juz nie rozstaje sie z
                    ciasteczkiem :-), Lotta i Mama Mu maja czekac na Boze Narodzenie ale nie wiem
                    czy sie doczekaja.
                    • abepe Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 25.10.07, 23:21
                      mamalilki napisała:

                      > Zdaje sie ze glownym watkiem bylo niedocenienie polskich
                      ilustratorów w Polsce
                      > :-)


                      Ach, nie. Nie było narzekań.

                      > Rzeczywiście u nas ksiazka obrazkowa wciąz trochę mo macoszemu
                      jest traktowana,
                      > ale to się chyba wasnie na naszych oczach zmienia.


                      Polscy autorzy do piór, farb, komputerów!!! Odbiorcy są gotowi:))


                      > Mam w domu swiezutka Nusie, Maksy oczywiscie (moja Ewka juz nie
                      rozstaje sie z
                      > ciasteczkiem :-), Lotta i Mama Mu maja czekac na Boze Narodzenie
                      ale nie wiem
                      > czy sie doczekaja.

                      Ja jednak odłożyłam świeżą "Pippi" a mąż ją dziś Grzesiowi wręczył.
                      Mamy oboje ten sam problem, nic Świąt nie doczeka:))
                  • abepe Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 25.10.07, 23:17
                    hophopi napisała:

                    > mmmm, no właśnie, Rybny! świeże ryby macie! i plażę rzut
                    beretem! :D


                    Tyle, że na Targu Rybnym juz ryby nie kupisz:))

                    > Abepe, a możesz pokrótce wyjaśnić, co się kryje za tym nie-
                    baśniowym
                    > szyfrem:
                    >
                    > "Następnie panie Olech i Lange opowiedziały o swoim pomyśle na
                    > serię "Nie-baśnie", która jest próbą wprowadzenia w obieg innego
                    > podejścia do strony graficznej książek dla dzieci."
                    >
                    > że niby ło co chodzi? bo ja ni kumata absolutnie. a ciekawska :)
                    >

                    Zajrzyj do tych książek, będziesz wiedziała:
                    Czerwony Kapturek
                    www.badet.pl/go/_info/?id=26371
                    Kopciuszek
                    www.badet.pl/go/_info/?id=29549
                    Jaś i Małgosia
                    www.badet.pl/go/_info/?id=28043
                    Wyglądają trochę inaczej niż typowe ilustracje i strony w baśniach,
                    prawda?
                    Pomysłodawczynie serii stwierdziły, że taka forma jest często lepiej
                    przyjmowana przez dzieci niż przez rodziców.
                    • hophopi Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 26.10.07, 12:24
                      > Tyle, że na Targu Rybnym juz ryby nie kupisz:))

                      jak i mięcha na wrocławskich Jatkach:)

                      > Wyglądają trochę inaczej niż typowe ilustracje i strony w
                      baśniach,
                      > prawda?
                      > Pomysłodawczynie serii stwierdziły, że taka forma jest często
                      lepiej
                      > przyjmowana przez dzieci niż przez rodziców.

                      dzięki za linki, przejaśniło mi się we łbie.
                      ciekawe, jaki będzie odbiór tych książek - bo wszak to zazwyczaj
                      rodzice dokonują wyboru w księgarni, a masowe gusta, mam wrażenie,
                      do eksperymentów póki co nie nawykłe :)
            • uccello Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 24.10.07, 22:29
              abepe napisała:
              > atmosfera była bardzo miła,
              > choć czasem widownia wydawała mi się trochę niezainteresowana.
              > Jacyś
              > studenci, którym kazali przyjść. Więcej naprawdę zainteresowanych
              > osób by się przydało.

              Kurcze, no !!! A część TRÓJMIEJSKICH twórców dla dzieci, obrażona bo
              nie dostali zaproszenia na imprezę.

              A tak wogóle
              to dzięki Ci Abepe za relację- bardzo pobudzającą apetyt na następne
              takie imprezy.
            • annafox Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 25.10.07, 21:27
              Jestem pod wrażeniem. Abepe była, widziała, słyszała, nakarmiła,
              uspokoiła, utuliła wszystko za jednym zamachem a do tego jeszcze to
              opisała. Czegóż chcieć więcej? Bomba normalnie . Dzięki.
              • abepe Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 25.10.07, 23:22
                annafox napisała:

                > Jestem pod wrażeniem. Abepe była, widziała, słyszała, nakarmiła,
                > uspokoiła, utuliła wszystko za jednym zamachem a do tego jeszcze
                to
                > opisała. Czegóż chcieć więcej? Bomba normalnie . Dzięki.

                I jeszcze spotkałam jedną panią, ktora zaproponowała opiekę nad
                małym, żebym go nie ciągała po imprezach i w tej chuście nie
                męczyła:)))
                • annafox Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 26.10.07, 10:31
                  taka "Pani dobra rada" trzeba uważać, oglądać się za siebie i brać
                  nogi za pas :).
    • hophopi Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 23.10.07, 09:31
      hej hej!
      pozazdrościwszy tym, co byli i widzieli; pomarudziwszy, że Bałtyk
      perfidnie na północy zamiast na południu i mam za daleko;
      podziękowawszy za garść wrażeń, prosiwszy o jeszcze!:),
      zapytawszy: czy gdzieś w necie można znaleźć prezentowane
      ilustracje? trochę grzebawszy, ale się nie dogrzebawszy :))
      • i2h2 Re: Bałtyckie Spotkania Ilustratorów 23.10.07, 09:33
        A jak daleko na południu? Bo w Krakowie część owych cudowności
        będzie prezentowana na konferencjach podczas targów, już od pojutrza
        rano - na bromba.pl jest program. Może więc - do zobaczenia? ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja