Ksiązki pod choinką nie tylko dla dzieci

09.11.07, 08:30
No właśnie. Czy w szaleństwie ksiązkowych zakupów dla naszych
kochanych dzieci (i młodzieży) nie zapomnieliście o sobie?

Ja "zamówiłam" sobie u Świętego Mikołaja "Kuchnię z Zielonego
Wzgórza. Przepisy L. M. Montgomery" i "Cukiernię pod pierożkiem z
wiśniami". I już teraz cieszę się na te smakowite Święta:-)

A jakie książki marzą się Wam pod choinką?
    • abepe Re: Ksiązki pod choinką nie tylko dla dzieci 09.11.07, 11:16
      Książki będą pod choinkę tylko jesli będę miała pewność, że sie do
      świąt przeprowadzimy. I że będą regały. Po ostatnich zakupach
      książkowych i przeprowadzce teściów, kisążki luzem oraz siatki z
      książkami leżą wszędzie a na kubek z kawą w naszym pokoju miejsca
      nie ma. Więc jeśli książki, to tylko jakies kieszonkowe ze złotymi
      myślami:)))
      Co nie oznacza, że listy do świętago Mikołaja nie zawierają
      też "zamówienia" na płaskie paczuszki:))
      • anials Re: Ksiązki pod choinką nie tylko dla dzieci 09.11.07, 14:23
        Ja niestety zepsułam imprezę i książki wymarzone pod choinkę
        zakupiłam na targach (np. "Rio Anakonda" Cejrowskiego, "Dziecko dla
        odważnych" Talki). Hmm.. Trzeba będzie zrobić nową listę...
        • katarzyna2222 Re: Ksiązki pod choinką nie tylko dla dzieci 09.11.07, 14:30
          ja, tę jedną wymarzoną
          Portrety Astrid...
          (czaiłam sie na nią od dawna...)
          zamówiłam skuszona rabatem targowym merlina...
          przyszła już zafoliowana ;)
          czeka na moje urodziny
          sama sobie ją wręczę...

          od malutkiego dziecka zawsze uważałam, uroczystość/święta bez
          prezentu książkowego to brak prezentu ;)
          dbała o to szcezgólnie moja Ciocia która pracowała w bibliotece w
          bliskim kontakcie z księgarniami :)

          może i pod choinką położę sobie jakąś płaską paczuszkę, a kilka
          pozycji w przechowalni czeka ;)...
          jakby mikołaj zapomniał o mnie...
    • mamaki Re: Ksiązki pod choinką nie tylko dla dzieci 09.11.07, 14:45
      Ja też marzyłam o "Portretach Astrid Lindgren" i poprosiłam o taki właśnie
      prezent urodzinowy. To był strzał w 10! Książka jest cudowna.
      Pomysłu na prezent gwiazdkowy, jeszcze nie mam.
    • i2h2 Re: Ksiązki pod choinką nie tylko dla dzieci 09.11.07, 14:50
      Mój biedny M. nie nadąża za tym, co chcę mieć na własność, a co z
      biblioteki, więc z reguły sama zamawiam, a potem udaję że nie widzę
      tych książek ;-) Teraz też kilka propozycji w przechowalni czeka, a
      ja nie mogę się zdecydować, czy wolę jedną droższą (dodajmy, duuużo
      droższą;-)) czy 2-3 tańsze...Pewnie będą tak kursować przechowalnia-
      koszyk kilka razy, zanim podejmę decyzję.
      Jest tam książka o tworzeniu ogrodów japońskich Multico, jest album
      o Warmii i Mazurach, kilka słowników, ale też oczywiście
      i "czytadła" :-)
    • poziomka001 Re: Ksiązki pod choinką nie tylko dla dzieci 09.11.07, 17:47
      > Ja "zamówiłam" sobie u Świętego Mikołaja "Kuchnię z Zielonego
      > Wzgórza. Przepisy L. M. Montgomery" i "Cukiernię pod pierożkiem z
      > wiśniami". I już teraz cieszę się na te smakowite Święta:-)

      A ja zamówiłam sobie pod choinkę dokładnie to samo :-)) plus Boze Narodzenie w
      Bullerbyn :)
      • abepe Re: Ksiązki pod choinką nie tylko dla dzieci 09.11.07, 18:42
        Hehe, ja książki z kategorii dziecięce kupuję zawsze dla dzieci,
        nawet jeśli są trochę dla mnie. Lądują na półkach, na których
        czekają moje książki z dzieciństwa jeszcze dla moich maluchów za
        trudne. Jeśli kupuje coś dla siebie to raczej z kategorii dla
        dorosłych. Ostatnio rzadko to są czytadła, te najczęściej pożyczam,
        prezentowo wybieram dla siebie raczej książki z innych dziedzin.
        • i2h2 Re: Ksiązki pod choinką nie tylko dla dzieci 12.11.07, 13:54
          Mam tak samo jak Ty :-)
          Ostatnio sobie kupiłam "Gwiezdny pył" Gaimana i mam mieszane
          uczucia: książka świetna, taka baśń z gatunku najbardziej przeze
          mnie lubianych, ale jako dodatek ma biografię autora, ze strasznie
          skopaną redakcją... Mam za swoje, że czytam wszystko, ze stopką
          wydawniczą włącznie...
    • gopio1 Re: Ksiązki pod choinką nie tylko dla dzieci 09.11.07, 20:47
      Najpierw chciałam "Katedrę w Barcelonie", ale moja kuzynka się pospieszyła i
      kupiła mi ją właśnie na zaległe urodziny. Potem chciałam "Lalkę" Muna, ale udało
      mi się ją wygrać w zeszłym tygodniu w Radiu PIN. Jak zobaczyłam "Baranka" Moora,
      to wiedziałam, że to idealny prezent dla mnie, ale tak jakoś nie wytrzymałam do
      świąt i właśnie dzisiaj sobie kupiłam...
    • zona_mi Re: Ksiązki pod choinką nie tylko dla dzieci 10.11.07, 08:57
      Że pod choinkę dostanę książkę, to już wiem, ale nie mogę napisać
      jaką, bo to niespodzianka ("Performens" Karoliny Wilczyńskiej).
      Ale wszystkim polecam "Wypadek na ulicy Starowiślnej" Lucyny
      Olejniczak - przeczytałam ją niedawno i chwalę po wszystkich
      odpustach! A także czekam na kolejną część :)
    • z_agatka Re: Ksiązki pod choinką nie tylko dla dzieci 12.11.07, 12:00
      A ja od dawna choruję na "W świecie mułów nie ma regułów". I chyba sobie
      wreszcie sprawię... Zamówiłam też wreszcie wymarzone "Dzieci z Bullerbyn" w
      kolekcjonerskiej okładce - wypożyczałam je miliony razy z biblioteki, a teraz
      będę mieć własne.
      U mnie inaczej niż u Abepe - książki z mojego dzieciństwa, są moje - dzieciom
      mogę pożyczyć ;-)
      • i2h2 Re: Ksiązki pod choinką nie tylko dla dzieci 12.11.07, 13:50
        Spraw, spraw :-) Ja do kompletu sprawiłam sobie za jednym
        zamachem "Fioletową krowę" i powracam na zmianę do obu.
        • z_agatka Re: Ksiązki pod choinką nie tylko dla dzieci 12.11.07, 14:35
          Nie kuś - jak komplet, to "Ocalone w tłumaczeniu" od razu też. A potem na
          Wigilię chińska zupka i chleb z musztardą.
          • i2h2 Re: Ksiązki pod choinką nie tylko dla dzieci 12.11.07, 14:50
            "Ocalone..." zamówię sobie na urodziny - do tej pory się nie
            odważyłam kupić ;-)
Pełna wersja