natalajj 14.11.07, 22:47 Niedługo rusza nowa seria książek dla dzieci sprzedawana z tygodnikiem "Polityka". Na początek Emil i Lotta Lindgren. Więcej informacji: www.polityka.pl/polityka/index.jsp? place=Menu20&news_cat_id=1659&layout=31 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
steffa Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 14.11.07, 23:39 Nigdzie nie znalazłam, co w następnych tomach. Coś przeoczyłam? Odpowiedz Link
alistar1 Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 15.11.07, 07:14 steffa napisała: > Nigdzie nie znalazłam, co w następnych tomach. Coś przeoczyłam? Ani ja. A ciekawam wielce. A swoją drogą tak sobie myślę, co to będzie za wersja Emila? Ta pełna z NK, czy ta obrazkowa z Zakamarów? ;-)A ilustracje? Czyje? Odpowiedz Link
i2h2 Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 15.11.07, 09:12 Chyba nic - ukrywają się ;-)Co dla mnie jest kuriozum w świetle możliwości zamówienia całej serii... Z tego, co zapamiętałam, to jeszcze "Pan Popper i jego pingwiny", "O gajowym Chrobotku i jeleniu Wietrzniku", chyba też "Zabić drozda". Odpowiedz Link
uccello Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 15.11.07, 16:28 i2h2 napisała: ukrywają się ;-)Co dla mnie jest kuriozum w świetle > możliwości zamówienia całej serii... No jak to? Oni wiedzą co wydadzą, mało tego, przeczytali te wszystkie książki,i zgodnie z deklaracją umieszczoną na stronie , ksiażki te: "ukształtowały w nich optymizm, wiarę w siebie i pozytywne nastawienie do świata" więc ufnie żądają od ludzkości po 299zł. Odpowiedz Link
steffa Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 18.11.07, 14:17 Zaiste, bardzo 'zabawne'. Odpowiedz Link
natalajj Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 15.11.07, 15:40 Z reklamy w wersji papierowej udało mi się przeczytać na grzbietach: 1. Lindgren 2. K. Giżycki "Wielkieczyny szympansa Bajbuna Mądrego" 3. E. Kastner "35 maja" 4. Anne-Cathy Vestly "Sekret taty i ciężarówka" 5. F.A.Ossendowski "Słoń Birara" 6. J.Spinelli "Kraksa" 7.Kern "Ferdynand Wspaniały" 8. Amicis "Serce" Odpowiedz Link
dlania Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 15.11.07, 16:46 A cena? Tez tajemnica handlowa?;-) Pewnie sie skusze na niektóre pozycje, szczegolnie te, których zupełnie nie znam (czas najwyższy je poznać;-)) Gdzie siepodziały, tamte prywatki... Hej kolęda,kolęda! Dlawiedźm:-) Odpowiedz Link
lunatica Cena 15.11.07, 22:42 Jest cena :-) Pierwsza książeczka za darmo, kolejne po 14,99, jeśli zamawiasz całość płacisz 286 zł, czyli taniej o 43,78 zł :-/ Odpowiedz Link
dlania Re: Cena 18.11.07, 12:37 Faktycznie, jest;-) Na komplet sie nie skuszę, nie tylko z powodu tego oszałamiającego upustu. Odpowiedz Link
i2h2 Re: Cena 18.11.07, 12:49 dlania napisała: > Na komplet sie nie skuszę, nie tylko z powodu tego oszałamiającego upustu. Póki co, to nikt normalny się nie skusi, poza jasnowidzami, bo ja już przeszukałam pół netu i nadal nigdzie listy nie ma ;-P Odpowiedz Link
natalajj Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 15.11.07, 19:20 Doczytałam, że niestety książki mają nie tylko taki sam format, ale również jednego ... ilustratora. Nie mam nic przeciwko Anicie Głowińskiej, ale chyba ta unifikacja, to trochę za bardzo posunięta. Odpowiedz Link
i2h2 Powiedz, że to dowcip, błagam !!! 15.11.07, 19:44 natalajj napisała: > Doczytałam, że niestety książki mają nie tylko taki sam format, >ale również jednego ... ilustratora. Odpowiedz Link
alistar1 Re: Powiedz, że to dowcip, błagam !!! 15.11.07, 20:12 Jeden ilustrator= niższe koszty:-( Odpowiedz Link
alistar1 Sprawdziłam i... 15.11.07, 20:23 Piszą, że ma być tak: "Autorką okładek i części ilustracji jest Anita Głowińska." Odpowiedz Link
natalajj Re: Sprawdziłam i... 17.11.07, 19:08 Dzięki Alistar :), też później doczytałam, jestem ostatnio tak zabiegana, że nawet (o zgrozo!) na forum zaglądam z doskoku. Odpowiedz Link
abepe Re: Sprawdziłam i... 17.11.07, 19:19 alistar1 napisała: > Piszą, że ma być tak: > "Autorką okładek i części ilustracji jest Anita Głowińska." Może dali resztę ilustracji zrobić komuś innemu? Nie mam nic przeciwko Anicie Głowińskiej, ale uparcie marzy mi sie Piotr Socha. To przecież politykowy (polityczny?) rysownik! Odpowiedz Link
alistar1 Re: Sprawdziłam i... 17.11.07, 20:28 A ja się coraz bardziej obawiam tej serii, może niesłusznie. Zweryfikuję moją opinię, jak zobaczę gotową listę i conajmniej pierwszą książkę. Odpowiedz Link
natalajj Re: Sprawdziłam i... 17.11.07, 20:45 Ja przyznam, że też. Cieszę się, że mają się pojawić książki dawno niewznawiane (według zapowiedzi autorów serii, którzy współpracowali ponoć nawet z Muzeum Książki dziecięcej), ale nie podoba mi się, że jeśli kupię pojedynczą książkę, to będzie widać, że jest wyrwana z większej całości (ma numer i literę na grzbiecie). Odpowiedz Link
alistar1 Re: Sprawdziłam i... 18.11.07, 21:39 natalajj napisała: ale nie podoba mi się, że > jeśli kupię pojedynczą książkę, to będzie widać, że jest wyrwana z > większej całości (ma numer i literę na grzbiecie). Z tego między innymi powodu mam od jakiegoś czasu pewną awersję do tego typu serii. No i denerwuje mnie ten niepisany przymus skompletowania całości (w tym np. słabszych pozycji), a także astronowmiczna cena, jak policzyć za całość. Z tego powodu szerokim łukiem ominęłam chociażby wspominaną na forum serię ABC...uczę się i ta, o której traktuje ten wątek, raczej podzieli los ABC. Odpowiedz Link
dlania Re: Sprawdziłam i... 19.11.07, 08:37 To wydawanie serii, numerowanie poszczególnych tomów i inne chwyty, które tworzą z nich całośc, to banalny zabieg marketingowy. Banalny, ale jak widać - niezwykle skuteczny, oparty na ludzkiej skłonności kończenia tego, co rozpoczęte;-) Wystarczy to zrozumieć, żeby sie przestać numerkami przejmować;-) Ja juz teraz jestem mądra, choć mam w domu – zupełnie niepotrzebnie – dwie serie (jedna - płyt, druga - albumów z malarstwem)... Odpowiedz Link
alistar1 Re: Sprawdziłam i... 19.11.07, 09:03 No właśnie. Ja mam podobnie z kolekcją bajek z "Dziecka". Niektóre z nich kochamy nad życie (o, na przykład "Stoliczku nakryj się" albo "Trzy świnki"), ale na niektóre to ja dziś warczę:-(( Odpowiedz Link
abepe przymus kupowania serii 19.11.07, 12:22 Ja takowego nie mam, na szczęście. Dlatego na półce stoi tylko kilka książek z kolekcji "Dziecka" (nawet gdyby były wszystkie i tak na pewno nie stałyby po kolei, więc nie byłoby kompletu widać), kilka z dorosłej kolekcji GW itd. Mój mąż ma okropny awers do tanich dodatków, uważa je za beznadziejne marketingowe zabiegi i nie lubi kupować. Ja uważam, że jak mogę coś kupić taniej to dlaczego nie? Dlatego pewnie skuszę się na niektóre pozycje z nowej kolekcji. Całości nie ma sensu zamawiać, bo pewnie na półkach naszych dzieci już część pozycji stoi. Odpowiedz Link
mamalilki Re: przymus kupowania serii 21.11.07, 14:45 Zalozenie bylo takie, ze pojawia sie ksiazki dawno nie wznawiane, dobre, znane z dziecinstwa a teraz zapomniane. Liste konsutowalo kilka osob, niektore bardzo wyrobione literacko, ale widze ze gdzie kucharek szesc... Byla jasna sugestia, zeby nie wydawac czegos, co wlasnie lezy w ksiegarniach i bach - mamy Emila. Juz niewazne gdzie ktos nie pomyslal, ale szkoda, bo na liscie byly bardzo fajne rzeczy. Calej na pewno nie warto, lepsze opracowania graficzne ogolnie dostepne, ale mysle ze przynajmniej kilka perelek sie pojawi. litery mi nie przeszkadzaja, nigdy nie kupuje calej serii. Odpowiedz Link
abepe Re: przymus kupowania serii 21.11.07, 15:02 mamalilki napisała: Byla jasna sugestia, > zeby nie wydawac czegos, co wlasnie lezy w ksiegarniach i bach - mamy Emila. Pewnie dlatego Emil jest za darmo:) Odpowiedz Link
zuza_k Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 26.11.07, 23:52 Cześć, Na stronie internetowej "Polityki" umieszczono listę książek z Kolekcji(niepełną). Cytuję: "W ramach 23-tomowej Kolekcji ukażą się m.in. następujące tytuły: Emil ze Smalandii, Lotta z ulicy Awanturników, Astrid Lindgren Wielkie czyny szympansa Bajbuna Mądrego, Kamil Giżycki 35 maja, Erich Kästner Momo, Michael Ende 8 + 2 i ciężarówka, Anne-Cath. Vestly Słoń Birara, Antoni Ferdynand Ossendowski Kraksa, Jerry Spinelli Matylda, Roald Dahl Diossos, Witold Makowiecki Ferdynand Wspaniały, Ludwik Jerzy Kern Serce, Edmund de Amicis Bajki wierszem polskich autorów O gajowym Chrobotku, Bajki z mchu i paproci, Vaclav Ćtvrtek Moje drzewko pomarańczowe, José Mauro de Vasconcelos Czarnoksiężnik z Archipelagu, Ursula K. le Guin Książka nad książkami, Anna Kamieńska Zabić drozda, Harper Lee Ronja, córka zbójnika, Astrid Lindgren Niektórych nie znam wcale. Czy Wy "zaczajacie się " na jakieś pozycje? Co was najbardziej nęci? Pozdrawiam, Zuza Odpowiedz Link
abepe Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 27.11.07, 00:06 Hehe, Zuza, w tym samym momencie siedziałyśmy na tej samej stronie:)) Też właśnie odkryłam listę:)) Mam z niej tylko pierwszą pozycję. Wygląda na to, że powinnam zamówić całą kolekcję:) Dodam jeszcze dopisek spod listy: "Listę uzupełni kilka książek niespodzianek." Odpowiedz Link
karanissa Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 27.11.07, 08:40 Na pewno kupie "Bajki z mchu i paproci" - az mi sie lezka w oku zakrecila. Odpowiedz Link
alistar1 Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 27.11.07, 10:00 Dla mnie, poza Lindgren, lista też jest pełna "nowości", choć może i jest tak, że niektórych tytułów po prostu nie pamiętam, a kiedyś czytałam. A swoją drogą chciałabym zobaczyć tę ich Ronję. Czytam akurat "oryginał" ze wspaniałymi ilustracjami Wikland i żadnych innych wyobrazić sobie nie mogę:-( Będę śledzić tę serię, ciekawa jestem Waszych opinii co do listy. Odpowiedz Link
alistar1 Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 27.11.07, 10:03 Znamy, rzecz jasna, także "Ferdynanda", "Zabić drozda" i "Serce", ale reszta... brzmi tylko znajomo;-) Odpowiedz Link
uccello Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 27.11.07, 19:30 Urok "35maja" Kastnera, jak dla mnie, w 50% procentach zależy od absolutnie szajbniętych i uroczych rysunków Bohdana Butenki. "Bajki z mchu i paproci" będą dla mnie gratką, jeśli wydadzą je z oryginalną grafiką. Dahl bez Quentina Blake u mnie nie przejdzie. Coś się strasznie konserwatywna robię. Najwyraźniej dosięgło mnie starcze zwapnienie graficzne. Kilka tytułów widzę po raz pierwszy w życiu. Chyba spiszę sobię tę listę i pożyczę co się da z biblioteki, żeby wiedzieć, kiedy mam drzymać, a kiedy ostrzyć pazury. Jeśli któraś z Was poleca goraco któryś z tytułów- piszcie, zacznę trenować skok tygrysa. Dla starszych dzieci (i wiecznie młodych rodziców) polecam "Zabić drozda" - ale to chyba wszyscy mają i znają. Odpowiedz Link
truscaveczka Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 30.11.07, 10:52 U Lindgren ilustracje są oryginalne, IMO cudowne :) Myślę, że u innych też będą :) Odpowiedz Link
i2h2 Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 27.11.07, 23:32 Nie znam dwóch (jeśli nie liczyć tej składanki bajek), ale chyba nie kupię żadnej - jestem przywiązana do starych wersji albo są one dostępne w księgarniach. Odnoszę wrażenie, ze niezbyt przemyślana ta seria w kwestii doboru tytułów. Odpowiedz Link
agisek Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 28.11.07, 10:24 U mnie Dahl bez oryginalnych ilustracji też nie przechodzi. Na pewno kupię "Moje drzewko pomarańczowe" bo z innych stronek książkowych wiem, że to pozycja do pewnego czasu bardzo poszukiwana (długo nie było wznowień, jeszcze można sprawdzić na allegro w zakończonych za jaką sumę chciano ją sprzedawać). I jeśli ktoś nie zna "Momo" (możliwe to?) to ja serdecznie polecam. I dla dzieci i dla dorosłych. Gdy zaczynam się za bardzo spieszyć to od razu przypominam sobie o tym tytule. Odpowiedz Link
i2h2 Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 28.11.07, 10:48 agisek napisała: > Na pewno kupię "Moje drzewko pomarańczowe" bo z innych stronek >książkowych wiem, że to pozycja do pewnego czasu bardzo poszukiwana >(długo nie było wznowień, jeszcze można sprawdzić na allegro w >zakończonych za jaką sumę chciano ją sprzedawać). "Moje drzewko pomarańczowe" niedawno wznowiła Muza, w każdej ksiegarni widzę. Odpowiedz Link
i2h2 Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 28.11.07, 10:51 Nie chciałam tu broń Boże udowodnić, że nie jesteś na bierząco, tylko właśnie to mnie w tej kolekcji denerwuje - skoro już się za to biorą, to mogliby wydać coś, czego naprawdę nie ma. Odpowiedz Link
agisek Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 28.11.07, 14:38 Ja wiem o tej Muzie, dlatego napisałam, że była poszukiwana do: "pewnego czasu" :-) Odpowiedz Link
karanissa "Wielkie czyny szympansa Bajbuna Madrego" G 28.11.07, 08:39 Maja byc dolaczone za tydzien. Wiecie moze, co to za ksiazka? Bo przyznam sie, ze pierwsze slysze. Dla dzieci w jakim wieku jest przeznaczona? Bo nie wiem, czy dla czterolatka bedzie ok... Odpowiedz Link
abepe Re: "Wielkie czyny szympansa Bajbuna Madrego" G 28.11.07, 09:33 W spisie Fundacji ABCXXI ta książka jest w kategorii 6-8 lat. Poza tym na książkach mają być informacje o wieku czytelnika. Odpowiedz Link
attunia Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 28.11.07, 10:10 A ja już mam pierwszy tom. Ilustracje Pani Głowińskiej sa tylko na okładce. A w srodku Emila ilustrował Bjorn Berg a Lottę Ilon Wikland. Trochę nie podoba mi się papier Odpowiedz Link
nchyb wrażenie po pierwszym tomie... 28.11.07, 11:04 również pierwszy tom już mam. Wlasnie miałam o rysunkach pisać, że te swojskie, znane są. Tylko okadka pani Głowińsiej. Wrażenie po ierwszym toie jak najbardziej pozytywne. Papier, cóż, lekke w ecru wpada, ciut dawny gazetowy mi przypomina. Z nostalgią wspominam gazetowe wydaniaksiążek. Ale tu papier jednak lepszy. Edycyjnie podoba mi się. Do tej pory Lotta i Emil znani nam byli z książek bibliotecznych, synek (młodszy) bardzo lubi, więc pewnie się ucieszy... Z zapowiedzi dalszych tomów uwagę zwróciam na 35 maja, 8+2 i ciężarówka, Moje drzewko pomarańczowe, Diossosa i Czanoksiężnika z archipelagu. Te pewnie wzbogacą dziecka biblioteczkę. Przy czym przypomniałam sobie Diossosa i Meliklesa, ktoś mi to zwędził przd laty z domu! Jakaś świnia po prostu! Odpowiedz Link
alistar1 Re: wrażenie po pierwszym tomie... 28.11.07, 12:43 nchyb napisała: > również pierwszy tom już mam. Wlasnie miałam o rysunkach pisać, że > te swojskie, znane są. Tylko okadka pani Głowińsiej. Czyli według sprawdzonej zasady: grunt, żeby na półce ładnie wyglądało;-( Odpowiedz Link
nchyb Re: wrażenie po pierwszym tomie... 28.11.07, 14:44 > Czyli według sprawdzonej zasady: grunt, żeby na półce ładnie > wyglądało;-( akurat nie, dla mnie środek ważniejszy :-) chociaż okładka do najbrzydszych nie należy :-) Tyle, że ja na etapie Szancera się zatrzymałam i współczesne okładownictwo to już nie to... Z tym, że unie inny problem, pewne książki wydane zostały bardzo dawno temu, wznowień nie bylo, a moje dzieci fizycznie cierpią dotykając niektórych starych egzemplarzy. Dla rzykładu, starszy syn zafascynowany Diuną, czytaną z najnowszego wydania, nie móg zmusić się do czytania Mesjasza Diuny sprzed kilkunastu lat. W nowy wydaniu pochłonął w dwie noce. I dlatego pewne książki wolę nowo wydane. A takiego Diossosa nie wznawiali... Odpowiedz Link
alistar1 Re: wrażenie po pierwszym tomie... 28.11.07, 20:35 Nchyb, miałam na myśli to, że takie prawa rządzą tego typu przedsięwzięciami, tzn. chodzi mi o te spójne, "jednakowe" okładki w tym samym charakterze (podobnie było chociażby z bajkami z kolekcji gw). Ale, baaardzo subiektywnie rzecz ujmując, taka nowa "kolekcyjna" okładka plus stary, dobrze znany zestaw (ilustrator) w środku to jakieś nieporozumienie, bo miesza się za dużo stylów po prostu. Odpowiedz Link
abepe Re: wrażenie po pierwszym tomie... 28.11.07, 15:12 alistar1 napisała: > Czyli według sprawdzonej zasady: grunt, żeby na półce ładnie > wyglądało;-( Myślę, że to bardziej prawo serii, w końcu np. Janosch też swoje książki wydaje tak, że są do siebie z zewnątrz podobne. O kolejnych tomach serii luksusowej NK też, o ile pamiętam, koleżanka marzy, prawda?:))Ah, jak pieknie te złote litery obok siebie wyglądają na półce:)))))))))) Odpowiedz Link
alistar1 Re: wrażenie po pierwszym tomie... 28.11.07, 16:09 Fakt, złote litery biją po oczach. Nie ma więc problemu z wyszperaniem takiej książki z regału w środku bezsennej nocy;-))))))) Odpowiedz Link
lunatica Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 28.11.07, 12:35 attunia napisała: > A ja już mam pierwszy tom. Ilustracje Pani Głowińskiej sa tylko na > okładce. A w srodku Emila ilustrował Bjorn Berg a Lottę Ilon > Wikland. :-) I to mi się podoba :-) Odpowiedz Link
verdana Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 28.11.07, 13:34 A ja trochę zła jestem... Nie ma "Polityki" (przynajmniej obok mnie) bez "Lotty" Książka dla dziecka mi już za dziecinna, znajomych dzieci też nie mam - i żal mi tych niepotrzebnych, wyrzucanych przez czytelników egzemplarzy dobrej książki. Chyba jednak przymusowe dodawanie - to nie jest to. Odpowiedz Link
zuza_k Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 28.11.07, 13:44 Verdano, oddaj do biblioteki! Pozdrawiam, Zuza Odpowiedz Link
verdana Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 28.11.07, 14:47 Biblioteka podziękowała - prenumeruje "Politykę" i już ma. Odpowiedz Link
abepe Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 28.11.07, 15:08 verdana napisała: > Biblioteka podziękowała - prenumeruje "Politykę" i już ma. To do najbliższego przedszkola:)) Odpowiedz Link
mharrison Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 28.11.07, 15:38 Mam od rana (wypędziłam męża do kiosku w zamian za usługę prasowania koszuli:-) I się podoba, i okładka, i ilustracje w środu. Jedynie żal, że tylko po trzy historie. Ale "cały" Emil juz czeka na gwiazdkę. Muszę się jednak przyznać, że czuję się jak analfabetka znając jedynie 2-3 tytuły z tej serii:-( A może po prostu młoda jeszcze jestem:-) Odpowiedz Link
mamalgosia Emil i Lotta kupione 28.11.07, 20:33 teraz czekam na Drzewko Pomarańczowe, Drozda, Momo i Kamieńską. Ale to chyba bardziej dla mnie niż dla dzieci... Odpowiedz Link
zyrafffa Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 29.11.07, 15:39 Książka oczywiście już zakupiona. Szkoda tylko, że Emil w krótkim fragmencie. A czy opowiadanie o Lottcie to też fragment? Niestety nie znam tej książki z dzieciństwa... jedyne co udało mi się wydedukować to to, że Lotta NK ma 64 strony a ta Polityki kilkanaście - ciut mało jak na mój gust. Chyba wrzucę znów Lottę do koszyka... (jak dowiedziałam się o serii to ją wyrzuciłam) Odpowiedz Link
mamalgosia Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 29.11.07, 18:19 Lotty tez kawałek. A ilustracje do tego dołozone prawie z całej ksiązki. Czułam, że musi w tym być jakaś pułapka. Szkoda, że fragmenty, szkoda Odpowiedz Link
zuza_k Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 29.11.07, 19:58 Wydaje mi się, ze to jest cała książka "Lotta z ulicy Awanturników", przynajmniej ja mam taką właśnie wersję w domu (Nasza Księgarnia 2004). Zuza Odpowiedz Link
mamaki "Moje drzewko pomarańczowe" 29.11.07, 19:31 Widzę, że znacie tą książkę, ja nigdy o niej nie słyszałam. Dla jakiego to jest wieku? Aha, i dla jakiego jest "Momo"? Odpowiedz Link
mamalgosia Re: "Moje drzewko pomarańczowe" 29.11.07, 21:37 "Drzewko" okresliłabym, że jest dla wieku 30+ :) Ja właśnie w takim wieku się zachwyciłam. "Momo" według mnie dla 8+ Odpowiedz Link
bogusia1231 Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 29.11.07, 23:19 Jak wersje skórcone to dla mnie totalna porażka:( Odpowiedz Link
kolorko Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 30.11.07, 06:19 Porównując z wcześniejszymi wydaniami, to nie są wersje skrócone, mam Lottę z 2004 , zawartosć słowna i obrazkowa jest taka sama, Emil też nie jest skrócony , owszem, w wydaniu jubileuszowym NK tekstu jest znacznie więcej, ale to dlatego, że to wydanie zawiera porócz "Emila ze Smalandii" jeszcze 2 cześci: "Nowe psoty Emila ze Smalandii" i "Niech zyje Emil ze Smalandii". Wydanie mi sie podoba, lubię "żółtawe" kartki w ksiażkach, zaskoczył mnie dobór lektur do kolekcji:) Odpowiedz Link
nchyb Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 30.11.07, 07:02 czytałam synkowi starsze wydania obu tych książek i było w nich dokladnie tylesamo treści. W Emilu były te 3 opowiadania i Lotta też taka. Osobno czytałam drugą książeczk o Lotcie. Emila "wiekszego" treściowo nie znam. > lubię "żółtawe" kartki w ksiażkach, zaskoczył mnie dobór lektur do > kolekcji:) no właśnie, bo ten wybórnie jest skierowany do jednej konkretnej grupy wiekowej, ale tak bardziej przekrojowo dzieci w rodzinie traktuje. My też się łapiemy :-) Odpowiedz Link
zyrafffa Re: Nowa seria książek dla dzieci "Polityki" 30.11.07, 10:28 W takim razie co znajduje się na 64 stronach w Lottcie NK z 2007. Bo nie "Dzieci z ulicy...", które są wydane oddzielnie i mają 104 str. Tak się dopytuję bo nie wiem czy mam kupić Lottę, czy się zdubluję. Odpowiedz Link
abepe Emil i Lotta są w całości:))))) 30.11.07, 10:29 kolorko napisała: > Porównując z wcześniejszymi wydaniami, to nie są wersje skrócone, > mam Lottę z 2004 , zawartosć słowna i obrazkowa jest taka sama, Emil > też nie jest skrócony , owszem, w wydaniu jubileuszowym NK tekstu > jest znacznie więcej, ale to dlatego, że to wydanie zawiera > porócz "Emila ze Smalandii" jeszcze 2 cześci: "Nowe psoty Emila ze > Smalandii" i "Niech zyje Emil ze Smalandii". Wydanie mi sie podoba, > lubię "żółtawe" kartki w ksiażkach, zaskoczył mnie dobór lektur do > kolekcji:) To samo chciałam napisać. Specjalnie wczoraj do wieczornego czytania w łóżku wzięłam sobie wszystkie 3 książki. Lotta z NK ma dwa razy większy druk i dlatego stron jest więcej. A "Emil ze Smalandii" Polityki to integralna część (NK też wydała najpierw tylko ten jeden tomik osobno). "Duży" Emil z serii luksusowej nazywa się "Przygody Emila ze Smalandii" i zawiera tę pierwszą część, tłumaczoną przez Irenę Szuch-Wyszomirską oraz dodtakowe dwie, tłumaczone przez Annę Węgleńską. Czyli nie ma się czego czepiać. Wydawało mi się, że niemozliwe, żeby Fundacja ABCXXI i Polityka zrobiły taki numer i cięły książki:)) Odpowiedz Link
alistar1 Re: Emil i Lotta są w całości:))))) 30.11.07, 10:38 Cięcie tekstu i skracanie go w dowolny sposób byłoby strzeleniem samobójczej bramki do bramki kolekcji. Mogłabym to sobie nawet wyobrazić, ale wprzypadku "Polityki" raczej nie, zbyt duży kaliber i za dużo do stracenia. A swoją drogą muszę poszperać w kiosku, może uda mi się jeszcze gdzieś dopaść egzemplarz z Lottą i przekartkować :-) Odpowiedz Link
abepe Re: Emil i Lotta są w całości:))))) 30.11.07, 10:46 alistar1 napisała: A swoją drogą muszę poszperać w kiosku, może > uda mi się jeszcze gdzieś dopaść egzemplarz z Lottą i przekartkować > :-) Przekartkować nie dasz rady, bo jest w folii razem z gazetą. Cieszę się, ze to dodatek do Polityki, którą czytujemy a nie na przykład do Wprost, którego jakość pozostawia wiele do życzenia. BTW, więłam książkę dla bratanicy, bo my Lottę i Emila mamy. I zaczęłam się zastawiać, czy oddawać. To już choroba jakaś:(( Szybko więc dałam ja bratanicy, akurat u nas była. I zapomniała ja wziąć. Grześ by nie zapomniał;)Zasadniczo różnią się miłościa do książek:) Odpowiedz Link
mamalgosia Re: Emil i Lotta są w całości:))))) 30.11.07, 14:52 W takim razie przepraszam za zamęt. Nie mam "Lotty" w domu, czytaliśmy wypożyczoną z biblioteki i zawierała więcej treści, takie mam wrażenie. To może były jakies dwie części w jednym? A są w ogóle dwie częsci? Odpowiedz Link
abepe Re: Emil i Lotta są w całości:))))) 30.11.07, 15:06 Są jeszcze "Dzieci z ulicy Awanturników". Odpowiedz Link
mamalgosia Re: Emil i Lotta są w całości:))))) 30.11.07, 15:09 "Dzieci" mieliśmy osobno. Nie wiem, dlaczego tak mi się to poplątało Odpowiedz Link
abepe Wywiad z Ireną Koźmińską 30.11.07, 15:12 Jak Wam się podoba? Do mnie jakoś czytanie licealistom nie przemawia. A książki odpowiednio dobrane, według Pani Koźmińskiej to takie, które oswajają dziecko z dawnym językiem, dzięki czemu będzie mogło przeczytać Trylogię Sienkiewicza. Odpowiedz Link
iwoniaw Re: Wywiad z Ireną Koźmińską 04.12.07, 14:01 > Jak Wam się podoba? Do mnie jakoś czytanie licealistom nie > przemawia. Czytanie licealistom _zamiast_ samodzielnej ich lektury do mnie też nie przemawia, ale obok - jak najbardziej. Ale my z mężem sobie wzajemnie czytamy czasem na głos, choć licealistami nie jesteśmy od dawna ;-), zwłaszcza, gdy książka z gatunku tych, o których JUŻ by się chciało pogadać, a czytanie "po kolei" wydłuży czas oczekiwania. Odpowiedz Link
rach_ciach_ciach dzisiejszy "Szympans" 05.12.07, 13:07 czy mogłabym prosić krótki opis jeśli ktoś zna; nic kompletnie mi ten tytuł nie mówi; a w kwestii czytania nastolatkom - mam nadzieję, że moje dzieci nie wyrosną ze wspólnego czytania; na pewno nie będzie to regularne czytanie wieczorami, ale mam nadzieję, że może w weekendy, na wakacjach... tak, żeby sobie zrobić rodzinną przyjemność; bardzo podoba mi się ten pomysł Odpowiedz Link
abepe Re: dzisiejszy "Szympans" 05.12.07, 13:46 Ojoj, to już dziś? Wydawało mi się, że co dwa tygodnie, jak dzieckowa kolekcja. Przesadzili z co tygodniowym dodawaniem książki. Toż to 60 zł na same ich książki co miesiąc, gdyby ktoś chciał większość kupić:(( Odpowiedz Link
lunatica Szympans... z okładki... 05.12.07, 14:08 Szympans Bajbun Mądry i odpowiedzialny dworzanin, świetnie radzi sobie z największymi problemami oraz z najdziwniejszymi zachciankami swego króla, lwa. Nawet gdy sytuacja wydaje się beznadziejna, dzięki inteligencji, doświadczeniu i sprytowi nieraz ratuje królestwo zwierząt z opresji. Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby król jegomość musiał kiedyś sam jeden, bez pomocy swego doradcy, władać swoimi podwładnymi. Z opowieści Bolombo - a kto to taki, sprawdźcie we wstępie do książki o pełnych chwały czynach Bajbuna - dowiecie się także, z jakiego powodu słoń nie został królem zwierząt, czemu struś nie lata, skąd się wzięły pręgi na skórze zebry oraz róg na nosie nosorożca i dlaczego żyrafa ma taką długą szyję. Za sprawą książki Kamila Giżyckiego, podróżnika i obieżyświata, przeniesiecie się, nie wystawiając nawet nosa z domu, na bezkresne stepy i sawanny Afryki. Uff... Odpowiedz Link
iwoniaw "baśnie murzyńskie" 07.12.07, 14:28 tak, pod takim właśnie tytułem znałam te opowiadania! Kupiłam dopiero dzisiaj sądząc, że tej książki akurat nie znam, ale już podtytuł mnie upewnił, że jest inaczej. Doskonale pamiętam te wyjaśnienia "dlaczego zebra jest w paski" czy "dlaczego nosorożec ma róg na nosie" - a teraz czytam dziecku z radością sobie przypominając, że to w dzieciństwie czytałam. Nie dam głowy czy nie w odcinkach w jakimś "świerszczyku", bo nie pamiętam z wyglądu książki jako takiej, ale treść tak. Odpowiedz Link
abepe Re: Wywiad z Ireną Koźmińską 05.12.07, 13:31 Faktycznie, Pani Koźmińska mówi, że wspólne lektury siedemnastoletniej córce umilały im wakacje. To rozumiem - taki audiobook za darmo:)) Ale twierdzi też, że książka ma być pretekstem do poznania własnego dziecka, a tu nie wystarczy lektura wakacyjna. Tu chyba jednak magiczne 20 minut dziennie codziennie:)) Mam małe doświadczenie w kontaktach nastolatkami (poza sobą kilkanaście lat temu:)), ale jakoś łatwiej mi sobie wyobrazić czytanie tej samej książki i potem rozmowa o niej, niż głosne czytanie. Oczywiście mogę sie mylić. Mamy nastolatków - co Wy na to? Odpowiedz Link
zawsze_wolna_nilka Re: Wywiad z Ireną Koźmińską 07.12.07, 14:30 Wywiad nie podoba mi się z kilku względów- ogólnie nie lubię sensacyjnego przedstawiania sprawy typu: statystyki alarmują; uogólnień: my rodzice nie czytamy dzieciom; my Polacy nie czytamy książek- chyba, że artykuł pochodzi z jakiegoś brukowca, a nie z solidnego tygodnika przeznaczonego dla dorosłego człowieka CZYTUJĄCEGO przynajmniej co tydzień "Politykę";-) Takie trochę protekcjonalne i nachalne propagowanie rewelacyjnej skądinąd akcji w środowisku, który nie do końca jest jej celem. Podobny, ale napisany bardziej przystępnym językiem wywiad powinien znaleźć się w tygodnikach z programem telewizyjnym albo prasie tzw. kobiecej. Skuteczniejsze byłoby przesłanie "My fajni i dobrzy rodzice coraz częściej czytujemy dzieciom, w czym na pewno pomaga nam seria wydawnicza XYZ" niż "Skoro do tej pory nie wpadło ci na myśl poczytać dziecku, to należysz do prymitywnej większości polskich wtórnych analfabetów";-) Pół żartem przerysowałam moje wrażenia po lekturze wywiadu, ale nie ja jedna podobnie je odniosłam. A Lotta i Emil? Podoba mi się pomysł tej serii, ale przed subskrypcją powstrzymuje mnie nieświadomość co do "książek- niespodzianek";-) Pozdrawiam- M. Odpowiedz Link
abepe Re: Wywiad z Ireną Koźmińską 07.12.07, 14:44 Niestety akcja kojarzy mi się ostatnio głównie z bełkotliwą reklamą na minimini oraz bałaganiarską listą książek (głównie chodzi mi o pierwszą kategorię, bo jej przedziale mieszczą się moje dzieci). Odpowiedz Link
mamalilki Re: Wywiad z Ireną Koźmińską 11.12.07, 21:55 Moja siostra ma juz 20 lat, podobnie jej przyjaciolka. Kiedy jada razem z obiema matkami na wakacje to zawsze maja wspolna ksiazke. Od czasow dziecinstwa zmienilo sie tyle, ze teraz zmieniaja sie we cztery przy czytaniu, chociaz i tak "dziewczynki" twierdza ze to "mamusie" piwinny czytac, bo przeciez 20 minut dziennie codziennie :-))) Odpowiedz Link
dlania Próba selekscji negatywnej: 12.12.07, 09:58 Czy jest jakaś ksiązka zapowiedziana w tej serii, której z jakiś względów (archaiczny język, dziwecku sie nie podobała) nie polecacie? Bo inaczej będę zmuszona zakupić prawie wszystkie;-) Odpowiedz Link
zawsze_wolna_nilka Rozmowa z dr. Grzegorzem Leszczyńskim 12.12.07, 10:23 z kolei- bardzo ciekawa, jego refleksje dość bliskie moim poglądom. M. Odpowiedz Link
ma1gdas Re: Rozmowa z dr. Grzegorzem Leszczyńskim 12.12.07, 14:52 Fakt - rozmowa ciekawa, bo niezwykle ciepły jest rozmówca - promotor mojej pracy mgr :) Czy moglibyście coś więcej napisać o dzisiejszym tomiku poza tym co jest w opisie Polityki? Warto? Odpowiedz Link
abepe chciałam Bajbusa, wyszłam z Kastnerem 12.12.07, 22:03 Wyszłam dziś wreszcie na spacer i zaraz podążyłam w kierunku kiosku. Chciałam kupić Bajbusa, ale nie było, więc wzięłam Kastnera. Przeznaczony dla dzieci od lat 7. Grześ zaraz się na niego rzucił, ale po pierwszych trzech zdaniach odpuścił. Zapowiada się ciekawie, ale zdecydowanie nie dla czterolatka. Odpowiedz Link