abepe
15.11.07, 13:17
Grzesiowi do tej pory było wszystko jedno jak potoczyła się dalej
opowieść po przerwaniu czytania. Jeśli się czytało książkę z grupy
tych dłuższych - po przerwaniu czytania nie miał potrzeby powrotu do
ciągu dalszego, można było czytać dalej od dowolnego momentu.
Od zeszłego tygodnia tata znowu czyta Grzesiowi "Pafnucego"(choć
uważa, że to książka dla starszych dzieci:). Grzesia bardzo
zafrapował jeden rozdział i domagał sie kontynuacji. I tak czytali
przez 3 wieczory przed zaśnięciem aż się dowiedzieli, czy leśniczego
udało się wyciagnąć spod konara.
Ciekawa jestem, czy teraz już tak będzie, że Grześ będzie chciał
wiedzieć, co wydarzyło się dalej.
Jak Wasze dzieci? Wiadomo, pytam o przedszkolaki:)