mamaki 11.12.07, 18:23 Czy "Boże Narodzenie w Bullerbyn" wydane przez Zakamarki to fragment "Dzieci z Bullerbyn" czy zupełnie inne opowiadanie? Chciałam kupić córce, ale nie chcę powielać tego co już mamy. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
abepe Re: "Boże Narodzenie w Bullerbyn" 11.12.07, 20:47 Ufffffffffff, tak mi się wydawało. A Findus już jest? Muszę dziś wieczorem jakieś ostatnie decyzje podjąć. Machnę tylko z Grzesiem janoscha, potowarzyszę Kacperkowi do 23 i do dzieła. Haha, mam ikeowe sztalugi na prezent dla bratanicy, tralala Odpowiedz Link
zawsze_wolna_nilka Re: "Boże Narodzenie w Bullerbyn" 11.12.07, 21:06 Hmm, skoro zostałam przegłosowana, to pewnie macie rację... szczerze mówiąc, przekartkowałam w księgarni i uznałam, że znam każde zdanie- pewnie z filmu:-) M. Odpowiedz Link
i2h2 Re: "Boże Narodzenie w Bullerbyn" 11.12.07, 21:25 W sumie nie dziwne - żadnych szczególnych przygód tam nie ma, są tylko jakby "zwyczaje bullerbynowskie" opowiedziane. Czyli podobnie, a jednak coś innego ;-) Zresztą kiedyś porównywałam z książką w ręku :-) Odpowiedz Link
abepe Re: "Boże Narodzenie w Bullerbyn" 21.12.07, 10:37 Zachwycił mnie papier, użyty w tej książce, cieszę się, że Zakamarki nie dały połysku. Szorstkość kartek dodaje tekstowi uroku, potęguje nastrój i klimat surowych Świąt na północy. I kolory świetne. Odpowiedz Link
alistar1 Re: "Boże Narodzenie w Bullerbyn" 21.12.07, 10:52 Książka jest w cudownie starym stylu. Naprawdę ładnie dopracowana, wpaniały prezent na święta dla wyjątkowej osoby:-) Odpowiedz Link
mamaki Re: "Boże Narodzenie w Bullerbyn" 11.12.07, 21:17 Dzięki za odpowiedzi, jeżeli to nowe opowiadanie to kupuję! Odpowiedz Link
mamaki Re: "Boże Narodzenie w Bullerbyn" 21.12.07, 11:19 Książkę już mamy. Rzeczywiście jest cudowna, staroświecka w najlepszym znaczeniu tego słowa. Szkoda tylko, że opowiadanie jest dość krótkie. Odpowiedz Link
abepe Dotarło do mnie,że... 21.12.07, 19:28 ...luksusowe wydanie "Dzieci z Bullerbyn" nie jest ilustrowane przez Ilon Wikland!!! Odpowiedz Link
alistar1 Re: Dotarło do mnie,że... 21.12.07, 20:52 Nie, nie jest. Ale czy pani Czajkowska nie zrobiła tego przepięknie??? Odpowiedz Link
abepe Re: Dotarło do mnie,że... 22.12.07, 00:39 Tak, co najmniej uroczo. Ale chyba kupię to niekolekcjonerskie, niebibliofilskie i nieluksusowe wydanie z ilustracjami Ilon Wikland:) To w twardych okładkach nie ma dla mnie wartości sentymentalnej. Na "Dzieci z Bullerbyn" trafiłam, gdy już byłam chyba zbyt duża, żeby je polubić. Odpowiedz Link
nchyb Gwiazdka w Bullerbyn. 22.12.07, 07:45 Mam książeczkę pod tym tytułem wydaną w 1994 r., ilustracje Ilon Winkland, tłumaczenie Danuty Rechowicz-Głowackiej. Format ten sam, okładka niebieska, nie biala, tekst po przejrzeniu ten sam. Wydana przez Wydawnictwo Bajka (cokolwek to jest) w Sztokholmie. Zna ktoś? Lub miał to wydanie? Co roku czytamy w okolicach przedświątecznych i jeszcze am się ie znudziło :-) Odpowiedz Link
zakamarki_kasia Re: Gwiazdka w Bullerbyn. 22.12.07, 20:26 To może ja wyjaśnię, Wydawnictwo Bajka powstało w latach 80-tych w Sztokholmie, żeby wydać trochę książek po polsku dla dzieci polskich emigrantów. W tamtych czasach nie było możliwości ani sprowadzania polskich książek do Szwecji, ani kupienia polskich praw, żeby wydać polskich autorów w Szwecji. Jedynym zatem sposobem na wydanie książek po polsku było przetłumaczenie szwedzkich. I tak się też stało - Bajka wydała kilka książek obrazkowych Astrid Lindgren: "Gwiazdka w Bullerbyn", "Zobacz, Madiken, śnieg pada!" "325 psota Emila" "Jak mała Ida chciała psocić" i chyba ze dwie innych autorów. Dwa pierwsze tytuły brzmią nieco inaczej niż wydane przez nas w tym roku - były to inne tłumaczenia. Książki Bajki, z tego co mi wiadomo, nigdy nie weszły do polskich księgarń, czasem pojawiają się na Allegro. "Gwiazdka w Bullerbyn" Bajki miała przynajmniej dwa wydania - ja na przykład mam z 1985 roku z żółtą okładką. Odpowiedz Link
nchyb Re: Gwiazdka w Bullerbyn. 06.01.08, 08:59 Pani Kasiu, dziękuję za wyjaśnienia :-) Odpowiedz Link
domil Re: "Boże Narodzenie w Bullerbyn" 22.12.07, 21:50 "Gwiazdkę w Bullerbyn" i "Zobacz, Madiken, śnieg pada" znalazłam ostatnio w bibliotece, też zastanawiałam się, co to za Bajka. Odpowiedz Link
alistar1 Re: "Boże Narodzenie w Bullerbyn" 03.01.08, 23:07 Cieszy się zasłużonym uznaniem i córa życzy sobie prawie codzinnego czytania. Co ciekawe, zauważyłam, że mała ma już niezły mętlik od tego tłumu lindgrenowskich bohaterów, którzy ją ostatnimi czasy nieźle "osaczyli"...;-) I tak na małą Kerstin z "Bożego..." często mówi Lotta (wiadomo skąd):-))) Odpowiedz Link
kotpstrot Re: "Boże Narodzenie w Bullerbyn" 05.01.08, 23:42 Dzieci dostały na mikołajki, czytalismy przez cały adwent to 100 razy dziennie :) Nie mogą się do dziś oderwać! Odpowiedz Link
agika Wigilia przy stole okraglym czy prostokatnym ? 15.12.08, 16:58 "Boze Narodzenie " dzieci dostaly na Mikolajki, bardzo lubimy, czytamy i ogladamy, ale ... moj niepelny pieciolatek jest bardzo dokladny i zauwazyl , ze w tekscie Lisa z rodzina je Wigilijna Wieczerze przy OKRAGLYM stole, na rysunku obok stol jest prostokatny. Czy to blad tlumacza , czy ilustratora ? A ja przy kazdym czytaniu, gdy dochodzimy do tej strony slysze " Mama , musisz im powiedziec ze tu jest zle narysowane, przeciez musza to poprawic" Odpowiedz Link
zf71 Re: Wigilia przy stole okraglym czy prostokatnym 16.12.08, 22:03 W pełnym wydaniu "Dzieci z Bullerbyn" jest tak: "W końcu jednak nadszedł nareszcie wieczór wigilijny i jedliśmy kolacje przy rozsuwanym świątecznym stole w kuchni". :) W naszym wydaniu z il. I. Wikland brak stosownej ilustracji do tego fragmentu. Już wcześniej abepe wyłapała nieścisłość z „Lotty z ulicy Awanturników” i „Pewnie że Lotta umie jeździć na rowerze odnośnie dnia urodzin i pewnych okoliczności. Wcale to jednak nie umniejsza ani „Dzieciom …” ani tym bardziej „Lotcie …” – dla nas to nie ma wielkiego znaczenia. Ale dla drobiazgowych czytelników fakty są jakie są. Pewnie najlepiej byłoby żeby ktoś ze znajomością języka sięgnął do oryginałów :) („Boże Narodzenie w …” i „Dzieci z …” – różni tłumacze) Odpowiedz Link
abepe Re: Wigilia przy stole okraglym czy prostokatnym 16.12.08, 22:13 zf71 napisała: > Już wcześniej abepe wyłapała nieścisłość z „Lotty z ulicy > Awanturników” i „Pewnie że Lotta umie jeździć na rowerze odnośnie > dnia urodzin i pewnych okoliczności. > > Wcale to jednak nie umniejsza ani „Dzieciom …” ani tym > bardziej „Lotcie …” – dla nas to nie ma wielkiego znacz > enia. Ale dla > drobiazgowych czytelników fakty są jakie są. Upierdliwość mamy we krwi - G. mnie dziś zapytał "Ilu jest Bogów na świecie?" Zanim wdaliśmy się w skompliowane religioznawcze dysputy okazało się, że błędnie usłyszał słowa kolędy śpiewanej przez Arkę Noego - dzieci śpiewają "na bożą chwałę" a on usłyszał na "bogów chwałę". I oczywiście musiał wyłapać niezgodność tesktu z posiadaną wiedzą:)) Zastanawiam się, czy "przy okręgłym stole" nie powinno oznaczać "dookoła stołu"? Generalnie niezgodność tekstu z ilustracją G. też wyłapuje dość często, ale jakoś wspólnie wymyślamy "co autor miał na myśli":) Odpowiedz Link
bursz ??? 18.01.09, 20:32 Witam, podnoszę wątek. Wiecie u nas " BN w B." nie zrobiło wcale wrażenia, dałam w adwent, ale nie wracamy. Co widzicie w tym opowiadaniu, bo nas z mężem też nie urzekło. Natomiast "Patrz Medika, śnieg pada" wypożyczyłam z biblioteki, przeczytaliśmy raz, mi się spodobała bardzo, ale dziecka nie urzekło. Spodobała Jej się natomiast bardzo film "dzieci z B.", czekam na książkę. pozdrawiam,jola Odpowiedz Link
alistar1 Re: ??? 18.01.09, 21:20 Wiele rzeczy nas urzeka, po dziś dzień chętnie wracamy:-) W gruncie rzeczy to opowiadanie jest (uproszczoną) wersją książkowych "Dzieci z Bullerbyn", jak i filmu, który, jak piszesz, Wam się podobał, stąd dość zaskakujące jest to, co piszesz. Może bardziej rozbudowana wersja trafi w Wasze gusta. Odpowiedz Link
abepe Re: ??? 18.01.09, 21:40 I w "Bożym Narodzeniu" i "Madice" podoba nam się klimat - sielski, świąteczny, cieplucho mimo śnieżycy i radość z bycia razem. Odpowiedz Link