i2h2
21.12.07, 15:01
Taką odpowiedź usłyszałam od pewnej mamy przy okazji zastanawiania
podpytywania o prezent dla jej dziecka (7,5 roku). I zastanawiam
się, dlaczego niektórzy ludzie i dzieci nie uznają książek za
prezenty. Czy w ich życiu książki stanowią tylko narzędzia
edukacyjne? Zupełnie nie kojarzą się z przyjemnością, z odpoczynkiem?