alistar1
14.01.08, 11:14
Zauważyłyście, że co ksiegarnia, to inna cena książek? A gdzieś
pośrodku jest jeszcze cena detaliczna z tyłu okładki, wokół której
wszystko sobie oscyluje, jak chce;-) No tak, mamy wolny rynek, a to
wiele tłumaczy. Księgarnie mogą wyceniać książki wedle uznania. Do
tego dochodzą promocje, rabaty, obniżki sezonowe, wyprzedaże,
darmowe wysyłki przy określonym minimum zakupowym.
Tylko mam pytanie zasadnicze- czy ktoś przez chwilę pomyślał o
biednym czytelniku, który sobie palce połamał na klawiaturze,
szukając oszczędności???