kasiamaga
11.03.08, 23:50
Witam, dawno nie pisałam, ale zaglądam nieustająco. Właśnie zachwyciliśmy się
(rodzinnie) "Atramentowym sercem" Cornelii Funke. Przeczytałam w opisach
(m.in. w Merlinie), że to pierwsza część trylogii. Drugą już znalazłam, ale co
z trzecią? Czy ktoś wie? Napisana już czy może jest z nią tak, jak z trzecią
częścią "Eragona", na którą wciąż z utęsknieniem czekamy? Przy okazji:
"Atramentowe serce" polecam gorąco wszystkim około dziesięciolatkom (trochę
więcej i trochę mniej tez może być). Bez różnicy jeśli chodzi o płeć. No i
rodzicom koniecznie. Zwłaszcza tym, którzy lubią czytać książki na głos :-)
Pozdrawiam.