olenkaj
01.04.08, 08:33
Witajcie,
Wczoraj, po blisko tygodniu przerwy, zajrzałam na forum i ze
zdumieniem zobaczyłam, że nie ma na nim żadnej wzmianki dotyczącej
targów, które odbyły się w ostatni weekend (29-30 marca) w
Warszawie. Co prawda były to dość specyficzne targi, bo wydawców
katolickich, ale jedno malutkie wydarzenie sprawiało, że warto było
się tam udać. Otóż na stoisku Media Rodzina pojawił się pan Wojciech
Widłak!
Jak tylko się o targach dowiedziałam to niewiele myśląc spakowałam
wszystkie tomy Pana Kuleczki, wzięłam dziecię pod pachę i pognałam
na stoisko. Pan Wojciech zrobił mi tę przyjemność, że pojawił się na
stoisku dokładnie w tej samej chwili, kiedy i my tam zawitałyśmy.
Serdecznie za to dziękuję! I dzięki temu byłyśmy pierwsze w kolejce
po dedykację. Dziecię było jak zaczarowane, ledwie było w stanie
otworzyć buzię i dopowiedzieć panu Wojtkowi na jedno, czy dwa
pytania. Za to w domu buzia jej się nie zamykała i co i raz
opowiadała, że Pan Wojciech to wyglądał zupełnie jak Pan Kuleczka, a
może odwrotnie, Pan Kuleczka wygląda jak Pan Wojciech ;-) I że ma
dedykację na wszystkich książeczkach i że jedna z nich jest dla
siostrzyczki i…..
Tak więc serdecznie Panu Wojtkowi za to dziękuję i uprzejmie
donoszę, że ja to ja, czyli mama tej nieśmiałej Paulinki, co była
pierwsza do podpisów i mama tej Paulinki, o którą dopytywała się
mała Zosia. I to dzięki mamie małej Zosi mogłyśmy pojawić się na
Targach.
I jeszcze dziękuję dwóm sympatycznym panom na stoisku, dzięki,
którym mogłam zostawić u nich sporo pieniędzy, ale za to wyjść z
brakującymi tomami Findusa ;-)
A z newsów, o których się dowiedziałam, to: na jesieni ma pojawić
się kolejny tom Pana Kuleczki. Hurra!!!! I jeszcze w tym roku ma się
pojawić jeszcze jedna książka Pana Wojciecha Widłaka. Tylko zabijcie
mnie nie pamiętam tytułu (ja też byłam przejęta). Ma być o
dziewczynce i jej poduszeczce.
Ale poza tym jest mi smutno, że żadna z formowych mam nic na ten
temat nie wiedziała i pozostałe dzieciaczki nie mogły skorzystać z
okazji spotkania z Panem Kuleczką. Gdybym tylko wiedziała, że tak
będzie to stanęłabym na głowie, że zostawić choć krótką wiadomość na
forum.
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie.
Stały czytacz forum, który dzięki niemu wydaje więcej na ksiązki niż
budżet domowy pozwala ;-)
Ola, mama Paulinki i Natalki