silije.amj
11.04.08, 09:06
Za 6 dni imieniny mojej 8-letniej Julki, a ponieważ z trudem zaspokajamy jej
apetyt na czytanie, nie ma sensu zastanawiać się na pojedynczą książką.
Potrzebuję cyklów książkowych, najlepiej potężniejszych niż trylogie, takich
że po przeczytaniu pierwszego tomu ma się niepohamowaną chętkę na tom
następny. Również po to, by odwrócić jej uwagę od HP, z którego przeczytała 3
tomy i uważam że kolejne są poza zasięgiem jej dojrzałości ;-)
Za najlepszy cykl na świecie osobiście uważam Opowieści z Narni i to mamy.
Księgi Niefortunnych zdarzeń proszę nam nie proponować, bo to z kolei nie w
moim (naszym mam nadzieję) guście.
Mamy także: Mary Poppins, Koszmarnego Karolka, Geronimo Stilton, Tomka
Sawyera, 5-ro dzieci i coś...
Wydaje mi się, że jest za mała na "Tomki" Szklarskiego, co o tym sądzicie?
Podsunąć jej już "Tomka w krainie kangurów" czy wstrzymać się? Ja czytałam to
dopiero jako 11-latka.
Proponujcie, piszcie o Waszych ulubionych cyklach.