Coś na osowjenie lęków - może jakaś książka?

06.05.08, 09:11
Ola od jakiegoś tygodnia źle śpi, budzi się z krzykiem. Do tego
strasznie boi się umrzeć, być starą i chorą. Wczoraj rozpłakała się
bo nie czuła serduszka, ciągle szuka w buzi czy aby jeden kieł nie
jest ostrzejszy, sprawdza jakieś linie, porównuje palce u nóg,
ogląda kropki na nogach - wymiękam, bo zaraz płacze i nie chce się
zestarzeć. ola ma pięć lat, ale chce mieć cztery. Zupełnie nie wiem
o co chodzi - może polecicie jakąś literaturę która pomoże oli.
a
    • i2h2 Re: Coś na osowjenie lęków - może jakaś książka? 06.05.08, 09:16
      Skądś się takie lęki wzięły i należałoby najpierw poszukać
      przyczyny, a potem dopiero wyjaśniać, oswajać. Dzieci w tym wieku
      często zaczynają bać się śmierci, ale z Twojego opisu wynika, że Ola
      poszła jakby o krok dalej. Chyba poszukałabym kontaktu z
      psychologiem, bo mam wrażenie, że to delikatna sprawa i równie łatwo
      jak pomóc, można jej dać odczuć, że bagatelizujecie jej uczucia i
      strach (tzn. ona może odnieść takie wrażenie).
      • metis1 Re: Coś na osowjenie lęków - może jakaś książka? 06.05.08, 13:08
        Pewnie jakis uczynny kolega/kolezanka z przedszkola podzielil/-a sie
        jakimis rewelacjami... :/ Ale fakt, sprawa jest delikatna...
        Jest taka ksiazeczka "Boisz sie? Od strachu do odwagi"
        merlin.pl/Boisz-sie-Od-strachu-do-odwagi/browse/product/1,429464.html
        o roznych "strasznych" rzeczach, ale moim zdaniem troche za latwo i
        za szybko napisana. W kazdym razie, mnie nie przekonuje do konca...
        Ladnie wydana, fajne ilustracje.
        Niedawno byla taniej w Empiku.
    • minerwamcg Re: Coś na osowjenie lęków - może jakaś książka? 06.05.08, 15:48
      Maria Molicka - Bajki terapeutyczne.
      • verdana Re: Coś na osowjenie lęków - może jakaś książka? 06.05.08, 17:40
        Te lęki nie musza mieć zadnej przyczyny. Moja trzylatka przz pół
        roku plakała, ze nie chce umrzeć. Jako, ze akurat do domu
        przychodzila logopeda z CZD i widziala placz, skonsultowala się z
        psychologami - ci byli bezradni, powiedzieli, ze tzeba poczekać. I
        mieli rację, minęło.
        Mam wrazenie, ze akurat na ten lęk żadne książki nie pomogą.
    • abepe Re: Coś na osowjenie lęków - może jakaś książka? 07.05.08, 11:58
      Mój syn jakiś rok temu przechodził to samo - nie chciał jeść, bo nie
      chciał rosnąć, żeby nie urosnąć i się nie zestarzeć i żeby po
      śmierci nie zakopali go w ziemi. Nie znalazłam odpowiedniej książki,
      bo nie ma takiej.
      Lęki są naturalne w rozwoju dziecka a to, co piszesz, sugeruje, że
      coś jest przyczyną. U nas zainteresowanie śmiercią zaczęło się po
      tym, jak syn zobaczył w katalogu archeologicznym zdjęcie szczątków
      ludzkich wykopanych z ziemi.
      Poważna rozmowa a do tego zajęcie małej główki innymi sprawami
      powinno pomóc.
Pełna wersja