danka_jk
20.05.08, 14:02
Kochani,
udało mi się zarazić Magdę z Numerów i Liter moją miłością do
włoskiego artystycznego wydawnictwa Corraini. To wlaśnie to
wydawnictwo wydało w tym roku już opisywaną i chwaloną na forum
L'Ondę, wznawiają całego Bruno Munariego z lat 60-tych i wydają
wielu znakomitych i godnych jego następców. No i w wyniku tych
emocjonalnych namawiań wczoraj dorała do warszawy pokaźna paczka z
Włoch - same cudowności: Oczywiście L'Onda, bajki o Zielonym i
Żóltym Kapturku, piękne książeczki oparte na artstycznych
fotografiach, Zoo (klasyk Munariego), The little men book (książka
zabawka czarno-biała), A book of lines (książka z kolorowymi,
narysowanymi kredką obrazkami bez konturów, szczegółów, twarzy -
kolejna alternatywna kolorowanka), Blank book (komiks, już
narysowany, ale za to trzeba w dymki wpisać własną historię),
Drawing the sun (inspirujący poradnik/albumik Munariego o tym jak
rysować słońce i że można to robić na tysiąć sposobów, a także o
tym, że rzeczy, również słońce bywają różne w różnych
okolicznościach...)piękna The big fish Aoi Huber-Kono. Poza
książkami przyjechałay też rozwijające kreatywność i zmysł
artstyczny zabawki zaprojektowane też przez Munariego.
Te, co z Warszawy niech idą koniecznie do Numerów i Liter pooglądać
a może też coś kupić? Ceny niestety horrendalne, ale takie już one
są - zostały naprawdę bardzo uczciwie po obowiązującym kursie
przeliczone z euro i taniej już się nie da, a przynajmniej nie
trzeba osobiście jechać aż do Bolonii i taka w tym oszczędność:-))
Mama Julki i Karolka