pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka

21.05.08, 14:48
Macie takie pewniaki, o których wiecie, ze Wasze dzieci się z nich
bardzo ucieszą?

Nasz G. cieszy się z (prawie) każdej książki, ale na specjalne
okazje lubi dostać coś naprawdę z jego działki. Nie ma teraz
ulubionej serii (no, Zoo Lucy go wciągnęło, ale myślę, że jest na
nie za duży) i dumam, co mu kupić na Dzień Dziecka. Miało być "Serce
na sznurku" (bo foka i niedźwiedź), ale wydawca ma opóźnienie.
Myślałam o sabudowych Rekinach (w ostateczności Dinozaurach), ale
nie ma. Na pewno ucieszyłby się z encyklopedii ryb, lub w ogóle
morskich stworzeń. Może poszukam jeszcze czegoś o pingwinach. Muszę
zrobić naradę wojenną z mężem. On niby jest troszeczkę mniej
zaangażowany, ale zawsze wie, co będzie najlepsze dla jego
pierworodnego.

Mały dostanie "W gospodarstwie" i "Domek pieska" (super promocja w
ŚK:). Dla pełni szczęścia musi być jakiś Kłap.

Macie jakieś uszczęśliwiające swoje dzieci typy?
    • anials Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 21.05.08, 14:52
      wszystko o kotkach i o... rurach ;-)
      • madas9 Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 21.05.08, 14:58
        Bajki rozkładanki (zakupiony Czerwony Kapturek robi furorę) -
        Królewna Snieżka i może uda mi się Kopciuszka dostać.
        I mam odlozone dwa amberki: Mysię Pysię i Prawdziwego Króla - myślę,
        że mój synuś będzie zadowolony :)
    • zf71 Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 21.05.08, 15:00
      Właśnie dzisiaj, dzięki informacji na forum zamówiłam nowe laroussy -
      napewno ucieszą BARDZO. Całą rodzinę :)
    • pa_yo Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 21.05.08, 15:04
      no...mój juz dotał na Dzien Dziecka, atlas Dinozaurów z ŚK :)
      Zna juz połowe stworzeń na pamięć z imienia i nazwiska i spi juz z
      ta książką, a teraz jedziemy w Góty Świętokrzyskie i bierzemy atlas
      bo zahaczyc chcemy o Bałtów - to dopiero będzie :))))
      www.swiatksiazki.pl/webapp/wcs/stores/servlet/ExtendedProductDisplay?productId=80552&langId=1&storeId=10001&catalogId=10201

      Z tej serii sa jeszcze straszne robale, ale zastanawiam sie czy nie
      za straszne dla mojego czterolatka, tak czy siak jeszcze nie mamy .

      Abepe, ja tez czekam na te o rekinach, jakbyś znalazła cos fajnego o
      morksich stworzeniach to ja reflektuje na link :) Mój Igor to fan
      rekinów, a w pierwszej kolejności...żarłaczy. Z rekonowych ksiązko
      opowiastek mamy Gilberta z Ambera (ale takiego atlasu z prawdziwego
      zdarzenia to jeszcze nie mamy):
      merlin.pl/Gilbert-Wielki_Jane-Clarke/browse/product/1,395388.html
      • abepe Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 21.05.08, 15:16
        Ech, no znalazłam "Dinozaury" Sabudy, ale przejrzałam wnętrze w
        amazonie i jednak dla G za banalne, na pewno by się ucieszył, ale
        już nic nowego tam chyba nie znajdziemy. I, szczerze mówiąc,
        chcielibyśmy już kupowanie książek o tych gadach zakończyć. Inne
        zwierzeta prehistoryczne chętnie:))
        Pa_yo - u nas w planach w tym roku i Zaurolandia i Bałtów:))
        "Straszne robale" to okropny tytuł, mam wrażenie, że nie będzie tam
        wiedzy a same sensacje. Co to poza tym znaczy "robale"? Byłam
        niedawno z G. w ŚK i miał sobie cos wybrać (i nic nie znalazł a na
        szczęście Dinozaurów i Robali nie zauważył:)

        Macie Larousse'a o morzach i oceanach?
        Dzięki temu u nas na tapecie wszelkie krewetki, mureny i wieloryby:)
        Dobrze, że to i owo możemy sobie odwiedzać w Akwarium Morskim w
        Gdyni:)
        • mama_kasia Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 21.05.08, 15:43
          > Dobrze, że to i owo możemy sobie odwiedzać w Akwarium Morskim w
          > Gdyni:)

          Moja córka właśnie dzisiaj je sobie u Was ogląda :)

          A jeśli chodzi o Dzień Dziecka to... będzie bez książek.
          Syn próbował ostatnio znaleźć coś dla siebie na imieniny.
          Niezbyt to wyszło. Średnia dostała dużą Madikę na Komunię i
          podoba jej się tak jak ukochana Lotta :) Wiem, ze ksiazka w tym
          momencie nie będzie dobrym dla niej prezentem. Najmłodsza w
          związku z tym książki też nie dostanie ;-)
          Za to chcę kupić rodzinnie grę "wilki i owce" granny :) i zapewnić
          moc atrakcji ;-)))
          • i2h2 Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 21.05.08, 15:49
            Też rozglądam się jakąś grą "do łapy", bo poza tym tradycyjnie
            gdzieś pójdziemy albo pojedziemy.
    • zawsze_wolna_nilka Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 21.05.08, 18:05
      Abepe, Dinozaury, Maszyny i Robale ze ŚK możesz brać bez zastanowienia.

      Są tak wciągające, że dzieciaki z trudem się odrywają.

      • abepe Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 21.05.08, 23:04
        Nilko, tylko, że mąż będzie to potem musiał czytać na dobranoc:((
    • katrio_na Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 22.05.08, 10:23
      Chyba kupię tą morską księgę Laroussa. Oglądałam ją na targach i
      bardzo mi się spodobała. Jest taka historyjkowa. No i te barwy. W
      tych co mamy barwy są raczej stonowane a tutaj świat kolorów;)

      Zmartwiłaś mnie tym Sabudą bo zamówiłam u rodziny całą 3 tomówkę.
      A teraz się zastanawiam czy jest sens.
      Chyba zamienie na:
      www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/1416905014/ref=ord_cart_shr?%
      5Fencoding=UTF8&m=ATVPDKIKX0DER&v=glance
      i
      www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/0689847432/ref=ord_cart_shr?%
      5Fencoding=UTF8&m=ATVPDKIKX0DER&v=glance

      Myślę, że będzie zachwycony. A Sabudę najwyżej kupię po polsku.
      Zresztą wolę polskie odpowiedniki jeśli takowe są. Tylko poczekam na
      jakieś promocję bo przelicznik dość nieciekawy :(

      Oprócz tego mam:
      - wiadomego Kotka z autografem i kawałkiem nieba ;)
      - nowe wydanie pirata Rabarbara z kościstym autografem ;)
      - no i Iwonowego Łozińskiego.

      Zamawiam też nowe Zakamarki czyli Nusię i Tatę.

      I to tyle z tych, które będą dla niego nowością i na które roździabi
      mordkę.

      Ale my będziemy mieć dzień dziecka dopiero pod koniec wakacji więc
      chyba jeszcze uzbieram jakieś nowości.



      • i2h2 Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 22.05.08, 11:27
        Ja tu bym miała jeszcze parę propozycji. Jak wiadomo zarówno nowości
        jak i zapowiedzi targowych jeszcze wszystkich nie wypisałam, tak po
        trochu dorzucam ;-)
      • abepe Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 23.05.08, 10:38
        Katrio_no - miałam Cię dręczyć, czy skanować tę morską, bo chciałam
        Cię zachęcić:)) Mój mąż już ją zna na pamięć:))

        Weż Sabudy baśniowe. Mamy Oza i jest super.

        Gdzieś Ty to dziecko wysłała, że dopiero Dzień Dziecka pod koniec
        wakacji?????????????

        G wciągnął się w puzzle i !!!!!!!!!!!!!!!!! rysowanie/kolorowanie.
        Teraz szukam puzzli, ale nie wiem ile elementów, bo jeszcze kilka
        tygodni temu wystarczyło mu 60, teraz sprawnie układa 160. Fajne,
        niedisneyowskie puzzle zaczynają się od 500 elementów.
        I muszę zajrzec do wątku Alistar o czyms do rysowania:)) Nareszcie!!!
        • katrio_na Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 23.05.08, 14:19
          Obejrzałam sobie tą morską, nawet tak ją dosłownie studiował, iż
          pewien Pan fotograf koniecznie chciał mnie z tym moim zaczytaniem
          uwiecznić...no ale aspołecznie jednak się nie dałam przekonać;)

          Też mi się wydaje, że ten baśniowy Sabuda będzie lepszy i widzę
          marne szanse na wydanie go u nas w najbliższym czasie.

          A dziecko wysłałam baaardzo daleko, coby gdy się rozmyśli nie mogło
          tak szybko wrócić ;) Lecz przyjemność z tego mam nijaką bo drogą
          zobowiązań musiałam podjąć drugą pracę i suma sumarum to ja już wolę
          to moje dziecko ;)
          • abepe Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 23.05.08, 22:40
            A ja obejrzałam sobie Rekiny Sabudy, ale o tym w odpowiednim wątku
            zaraz skrobnę.
    • alistar1 Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 23.05.08, 23:11
      Nie mam jak na razie pojęcia, co dać dzieciom na DD.
      Pewnie będzie w tym roku radosny spontan;-) Trochę też konkursowe
      wyratują mi sytuację:-)
    • bea-sjf Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 23.05.08, 23:46
      U nas stan wzmożonego napięcia -od jutra się zaczyna - 3 razy
      urodziny i DD dla piątki .
      Im młodsze dziecko tym krótsza lista książek ;)
      Amok!
      • abepe Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 24.05.08, 22:41
        Postanowiłam zainwestować w Janoscha. Wstyd przyznać, nie mamy
        żadnego własnego Tygryska oprócz wigilijnego niedźwiedzia. Atlas
        będzie na pewno uszczęśliwiający a dziś G napisał mi literę B (do
        niedawna jeszcze podejrzewałam, że będzie niepiśmienny z powodu
        niechęci do trzymania ołówka) i miło mu będzie z "Tygryskową szkołą"
        oraz "Wszystkimi moimi kaczkami" do ćwiczeń:))
        • katrio_na Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 25.05.08, 11:07
          Tygryskowa szkoła to tak nie bardzo do ćwiczeń. To bardziej taki
          Album dla miłośników.
          Nas bardzo rozbawia (głównie część liczeniowa, która jest niezwykle
          niekonwencjonalna i wychodzi ponad 10) ale uczyć czytania/liczenia
          to na tym się nie da.
          Lepiej do niej zajrzyj przed zakupem czy faktycznie o to Ci chodzi.
          • abepe Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 25.05.08, 14:27
            Kiedyś oglądałam i było dobre. Nie mam wielkich ambicji
            dydaktycznych, właściwie żadnych nie mam:))
            Szkoda, że nie ma już w sprzedaży tygryskowego roweru, pamiętam, że
            mieliśmy z tego niezłą zabawę. A G. właśnie doszedł do wniosku, że
            chce jeździć na rowerze (w zeszłym roku też za bardzo go to nie
            ciągnęło). Musi wystraczyć rowerowa Lotta (i jeszcze trzeba kupić
            nowy, większy kask i ogruzowac rower, który utknął za stertą resztek
            budowlanych).
            • pa_yo Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 25.05.08, 19:14
              ja te atlasy z ŚK tez polecam, naprade sa odjazdowe, a że mąz musi
              czytac, no cóż - mój czyta...co wieczór, a co najgorsze MUSI wdawac
              sie w twórcze pogaduchy z owymi stworami - hehehe

              A Larousse'a sobie zakupie bo nie mam, jak polecasz to biore :)
              • abepe Re: pewniaki, czyli coś ekstra na Dzień Dziecka 26.05.08, 09:45
                pa_yo napisała:

                > ja te atlasy z ŚK tez polecam, naprade sa odjazdowe,

                Może wezmę (widzę, że razem są w atrakcyjnej cenie) ale będę wręczać
                w dłuższych odstępach czasu (najlepiej, jak G. będzie jechał do
                babci na wakacje:)

                a że mąz musi
                > czytac, no cóż - mój czyta...co wieczór,


                A mój marzy o fabule. Ale sam jest sobie winien, bo te Larousse'y
                kupiłam na jego prośbę:))

                a co najgorsze MUSI wdawac
                > sie w twórcze pogaduchy z owymi stworami - hehehe

                Aaaaa, znam ten ból, szczerze współczuję.

                >
                > A Larousse'a sobie zakupie bo nie mam, jak polecasz to biore :)

                Bierz, są dowcipne i świetnie zilustrowane, moi dwaj panowie (ci
                starsi) znają spore fragmenty na pamięć:)
        • pa_yo Tygryskowa szkoła 27.05.08, 09:47
          własnie wczoraj pod wplywem Twojego postu zdjęlam z półki i było
          wieczorne czytanie :)
          Lużne to to fakt (ale i atlas Janoschowy taki własnie jest), ale
          fajne i dla czterolatka akuratne - szkoła na wesoło :)

          Kaczek nie posiadamy, kiedyś chyba katem oka zajrzalam i wydawało mi
          sie, że to taki 'fajniejszy' notatnik po prostu był - myle sie?
          • abepe Re: Wszystkie moje kaczki 27.05.08, 10:05
            Tak, to własnie notatnik, na każdej kartce jest rysunek jakiejś
            kaczki:) Może dziecko i czasem coś "zanotować":)
            • pa_yo Re: Wszystkie moje kaczki 27.05.08, 10:10
              moje 'nienotatliwe' jest :(
              Mamy problemy z prawidłowym chwytem kredki/ołówka i ogólna awersje
              do rysowania...
              • abepe Re: Wszystkie moje kaczki 27.05.08, 10:17
                pa_yo napisała:

                > moje 'nienotatliwe' jest :(
                > Mamy problemy z prawidłowym chwytem kredki/ołówka i ogólna awersje
                > do rysowania...
                >
                Witam w klubie, mój czterolatek wprawdzie kredkę trzyma prawidłowo,
                ale do tej pory robił to niechętnie (kilka razy zwracała nam
                przedszkolanka uwagę na jego awersję do kolorowanek i "słabość"
                rysunków). Na kolorowankach mi nie zależy, ale chciałabym, żeby
                czasem cos narysował. I wlaśnie mu się odmieniło:)) Jak mi sam z
                siebie napisał B to usiadłam z wrażenia. Dlatego myślę, że
                posiadanie wlasnego notesu może byc zachęcające.

                Więc - jest i dla Was nadzieja:)!
    • senseeko Czy znacie... 26.05.08, 11:57
      Do szkoły, do której chodzi moje dziecko przyszła parę dni temu "pani autorka". Młody niewiele o tym spotkaniu umiał powiedzieć poza tym, że strasznie mu się spodobały zachwalane przez nią książki.
      Dzień Dziecka za pasem, może by mu którąś sprezentować?
      Czytał ktoś? Polecacie?
      www.mediarodzina.com.pl/autor/187/dane.html
      a tu książki:
      myslę o tej
      ewentualnie o tej chociaż akurat z ortografią młody sobie radzi. Ale zabawna ponoć. Ja byłam wychowana na "Ortografii na wesoło" Bodajże Gawdzika. Potrafi ktoś porównać?
      Bo książka o miastach wydaje mi się nieco hmm.. grafomanska. A w każdym razie edukacyjna to ona nie jest. Ale może się mylę. Trudno coś powiedzieć jak się książki w ręku nie miało, oglądało tylko na stronie wydawcy.
      • i2h2 Re: Czy znacie... 27.05.08, 10:31
        Bardzo miła Autorka :-) Nie miałam w ręku, ale gopio1 miała i może
        napisze coś więcej o interaktywnej książce Elizy Piotrowskiej,
        wydanej przez Wilgę (wspomniana w wątku targowym).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja