Miasta i miasteczka narysowane w książkach

16.07.08, 09:54
Dzięki swemu nowemu wydaniu "Kareta z piernika" Wandy Chotomskiej
zaświeciła nowym blaskiem:-)
Ewa Poklewska-Koziełło pięknie namalowała pachnący piernikami gród
nad Wisłą.
Pomyślałam, że z tą książką pod pachą można iść "w miasto" i
poszukać narysowanych w niej miejsc.
www.wyd-literatura.com.pl/ksiazka_szczegoly.php?id=234
Znacie inne ładnie "narysowane" miasta, miasteczka i miejsca w
książkach dla dzieci, których, tuż po skończonej lekturze, można
poszukać w rzeczywistości? Na szybko, przychodzi mi do
głowy "Abecadło krakowskie". Co jeszcze?
    • siostraheli Re: Miasta i miasteczka narysowane w książkach 16.07.08, 10:30
      Pamiętam takie z czasów prechistorycznych: "O smoku wawelskim" Hanny Januszewskiej z ilustracjami Kiliana i "O flisaku i przydróżce" Januszewskiej z ilustracjami Szancera. Ta druga wprawdze nie o konkretnym mieście, ale o Wiśle z uwzględnieniem miast leżących nad Wisłą.
      • siostraheli prehistorycznych oczywiście;-) 16.07.08, 10:31
        • alistar1 Re: prehistorycznych oczywiście;-) 16.07.08, 10:41
          W "Smoku wawelskim" (z kolekcji Dziecka) można dopatrzeć się
          Sukiennic i krakowskiego rynku. No i jest smocza jama, i zarys murów
          miasta.
          Natomiast zawsze zastanawiała mnie "Złota Kaczka" z tejże kolekcji;
          czy można by jej tropem coś znaleźć?
          • uccello Złota Kaczka 16.07.08, 11:37
            No, w Złotej Kaczce jest wręcz mapka ze skrzyżowaniem Nowego
            Światu ,Świętokrzyskiej, Kopernika, Tamki, jest Wisła, a parę stron
            dalej Pałac Ordynacki jak ta lala.
            • uccello Kraków 16.07.08, 12:18
              Czasem, kiedy akcja utworu dzieje sie w bliżej nieokraeslonej
              przeszłości , mozna pobawić sie w rebus dla uważnych. Domek imć
              Twardowskiego( z kolekcji Dziecka) złożony jest z kilku elementów
              Zegar oglądają Krakowianie na Wieży Ratuszowej
              www.krakow.come2europe.eu/img/content/ratusz_zegar_.jpg
              a wykusz, znajduje się na fasadzie Collegium Maius. Tam -według
              legendy miał swoją alchemiczną pracownie Faust, w czasie swojeg
              pobytu w Cracowi. Tam- to już prawda historyczna studiował Kopernik
              www.niepelnosprawni.pl/files/www.niepelnosprawni.pl/public/krakow_turystyka/collegiummaius2_maly.jpg
              Złote kule domku Twardowskiego pobłyskują na zwieńczeniach wież
              Mariackich, itd
              • alistar1 Re: Kraków 16.07.08, 12:31
                Dziękuję Ci pięknie za te informację:-)
                Muszę odkopać dziś wieczorem Twardowskiego i porównać! Uwielbiam
                takie rebusy. Podczas wizyty w Krakowie na pewno skonfrontujemy z
                rzeczywistością. Zwłaszcza ten wykusz mi się podoba.
                • abepe Re: Kraków 16.07.08, 12:51
                  Aaaaaaaaaaaaaaaaa, Ellu, będziemy Cie kochać wiecznie za te
                  szczegóły (mój mąż oczywiście, jak juz wiesz, za szewczyka:)) Aż
                  polazłam odgruzować dziesiątki swoich fotek z Krakowem:)
                  • uccello Re: Kraków 16.07.08, 13:03
                    aaaaaa mnie cieszy ,że wkrótce będziecie robić nowe krakowskie fotki
                    • abepe Re: Kraków 16.07.08, 13:17
                      uccello napisała:

                      > aaaaaa mnie cieszy ,że wkrótce będziecie robić nowe krakowskie
                      fotki

                      Będziemy, będziemy, tylko biadolę, że mam taką cholerycznie ciężką i
                      nieporęczną torbę fotograficzną, przy dwójce dzieci (jednym w
                      chuście) to pewien kłopot:((
                • uccello Re: Kraków 16.07.08, 13:10
                  alistar1 napisała:

                  Zwłaszcza ten wykusz mi się podoba.

                  Uwielbiam ten budynek i dziedziniec ze studnią i pijanym kominem.
                  W Muzeum UJotu, który mieści się w dawnych uniwersyteckich murach,
                  są absolutne cudowności: astrolabia, stare zegary, maszynerie
                  pierwszych pracowni fizycznych i chemicznych, drewniane globusy, na
                  których jeszcze nie ma Ameryk...
                  • abepe Re: Kraków 16.07.08, 13:23
                    Mój mąż się straszliwie pieklił, że jego wydział mieścił się w nowym
                    (ale nie najnowszym), brzydkim Paderevianum a inne w pięknych (choć
                    często piecami) ogrzewanych kamienicach.
                    • uccello Re: Kraków 16.07.08, 13:53
                      Kto pamięta , wierszowaną opowieść o kocie, który snuje się
                      mimochodem przez najbardziej znane zakątki Krakowa.

                      Rysował Szancer , a napisał/a?
                      • i2h2 Re: Kraków 16.07.08, 14:00
                        uccello napisała:
                        > Kto pamięta , wierszowaną opowieść o kocie, który snuje się
                        > mimochodem przez najbardziej znane zakątki Krakowa.

                        "O krakowskim kocie" Januszewskiej.

                        Przypomniałaś mi jeszcze o Makuszyńskim w duecie z Walentynowiczem -
                        "Legendy krakowskie". Było już wymieniane?
                • alistar1 Re: Kraków 17.07.08, 10:32
                  Wykusz w książce jest tak samo piękny, jak ten ze zdjęcia! Fajnie
                  było spojrzeć na tę książkę świeżym okiem. Niestety, nie czytamy jej
                  często z dziećmi, ale taraz naprawdę się cieszę, że ją mamy.
                  Czy gdzieś jeszcze, tzn. w innych książkach, zastosowałaś coś
                  podobnego?
                  • uccello Re: Kraków 17.07.08, 12:15
                    Nie po to się wściubia po kątach takie niespodzianki,żeby je potem
                    samemu odkrywać:)
                    No ale dobra, jeszcze jedna i OSTATNIA zagadka. Nie
                    architektoniczna, ale mam nadzieję,że Matka Założycielka z wątku nie
                    pogoni.
                    W Brzydkim Kaczątku z kolekcji Dziecka, jest element, który pojawia
                    się na wszystkich rozkładówkach.
                    • alistar1 Re: Kraków 17.07.08, 12:21
                      uccello napisała:

                      > Nie po to się wściubia po kątach takie niespodzianki,żeby je potem
                      > samemu odkrywać:)

                      O Ty, niedobra! Będę wertować po nocach- nie mam teraz wyjścia;-)))))

                      > No ale dobra, jeszcze jedna i OSTATNIA zagadka. Nie
                      > architektoniczna, ale mam nadzieję,że Matka Założycielka z wątku
                      nie
                      > pogoni.
                      > W Brzydkim Kaczątku z kolekcji Dziecka, jest element, który
                      pojawia
                      > się na wszystkich rozkładówkach.

                      Chęć zaspokojenia ciekawości nie da mi teraz pracować, wiesz o tym?
                      :-)
                      • uccello Re: Kraków 17.07.08, 12:49
                        > Chęć zaspokojenia ciekawości nie da mi teraz pracować, wiesz o tym?
                        > :-)
                        To ja bardzo, bardzo przepraszam:)

                        A jeszcze w temacie:
                        Joanna Kulmowa napisała w tomiku "Moje próżnowanie"

                        Takiego miasta nie ma wcale
                        gdzie w Rynku sukiennicze kramy
                        gdzie smok wypełza nocą z jamy
                        i schodzi nad wiślane fale.
                        Takiego miasta nie ma wcale
                        gdzie trąbki srebrzą się w hejnale
                        ażeby wzbijać się ku gwiazdom
                        i krążyć nad zielenią dachów
                        i gołębiami na dół spadać.
                        A gdyby było takie miasto
                        to trzeba by mu nadać
                        imię:
                        KRAKÓW.

                        a Teresa Wilbik namalowała, uroczego .....Barbakano-smoka.....
                        • alistar1 Re: Kraków 17.07.08, 12:56
                          > To ja bardzo, bardzo przepraszam:)

                          Niepotrzebnie:-) Bardzo lubię wszelkie zagadki i dociekania.

                          > a Teresa Wilbik namalowała, uroczego .....Barbakano-smoka.....

                          My też mamy już własnego smoka w mieście:-) Żeby nie było, że tylko
                          Kraków smokiem stoi;-)
                    • abepe Re: Kraków 17.07.08, 12:23
                      Buuuuuu, nie mam brzydkiego kaczątka:((

                      Uccello - spać przez Ciebie nie mogłam, poleciłaś mi legendy
                      krakowskie w Klechdach domowych, więc skoczyłam na allegro.
                      Obejrzałam okładki i stwierdziłam, że miałam je - te z Rychlickim -
                      dostałam w którejś klasie podstawówki na koniec roku. I teraz dumam,
                      czy jest szansa, że je odnajdę czy nie. Na szczęście są też w naszej
                      bibliotece, więc na razie wypożyczę.
                      • abepe Re: Kraków 17.07.08, 12:24
                        Cheche, Alistar, widzę, że Uccello ma na nas ten sam, niepokojący
                        wpływ:))
                    • i2h2 Re: Kraków 17.07.08, 12:46
                      Pewnie, że nie wyrzucę - będę kibicować ;-)
                      Już widzę, jak się Alistar rzuca w domu na biedne "Kaczątko...".
                      Podpowiem, że nie tylko na rozkladówkach, ale i na samej okładce ten
                      element jest...
                      • alistar1 Re: Kraków 17.07.08, 12:50
                        > Już widzę, jak się Alistar rzuca w domu na biedne "Kaczątko...".

                        Tylko kto potem te wszystkie pióra posprząta?? ;-)
      • abepe Re: Miasta i miasteczka narysowane w książkach 16.07.08, 10:42
        Ewa Poklewska-Koziełło widać celuje w rysunkach miast. Pięknie
        zilustrowała serię "Gdańskie legendy" umieszczając w swych rysunkach
        elementy gdańskiej architektury.

        A Wasiuczyńska i jej ilustracje do "Smoka Wawelskiego? - cud-miód,
        choć może niezbyt realistycznie:) I Żelewska w "Ptaszku z Łobzowa"
        i "Przygodach kota Murmurando".
        • uccello Warszawa 16.07.08, 11:49
          Piękny portret miasta, liryczny, ale pełen szczegółów topograficznych
          allegro.pl/item399332075_t_kubiak_list_do_warszawy_1977r.html
          • uccello Re: Warszawa 16.07.08, 13:01
            AAAA, nie napisałam oczywistej oczywistości , bo myślalam ,że
            wszystko wyłuszczone jest w linku.
            Autorem ilustracji nie jest Kilian, jak napisał sprzedający
            a........JÓZEF WILKOŃ........ i jest to jedna z jego
            najpiękniejszych książek!
    • rusalkaamalka Re: Miasta i miasteczka narysowane w książkach 16.07.08, 14:25
      Jest taka książka Ewy Kołaczkowskiej "Wakacje pana burmistrza",
      któej akcja dzieje się w Kotlince nad Dziwonią. Nie trzeba dużo
      wysiłku, żeby się domyslić, że to Krościenko nad Dunajcem. Można
      zabrać tę książkę jako lekturę wakacyjną i potem szukać miejsca,
      gdzie stało Gniazdko, domyślać się, gdzie Jarek i Jagusia budowali
      swoje państwo, prześledzić drogę Maciusia z Bereśnika, sprawdzić, że
      w napisie we wnętrzu kapliczki jest błąd... A Krościenko staje się
      kultową miejscowością!
      • rusalkaamalka Re: Miasta i miasteczka narysowane w książkach 16.07.08, 14:26
        Hmm, własciwie to trochę nie o to chodziło, bo nie miałam na myśli
        ilustracji, ale w końcu słowem też można rysować.
    • agisek Re: Miasta i miasteczka narysowane w książkach 15.08.08, 16:33
      Dopadłam się do moich książek z dzieciństwa i znalazłam:
      - Hanna Łochocka: "Księżyc nad Warszawą", il. Anna Stylo-Ginter,
      seria "Poczytaj mi mamo" - stolica nocą: Śródmieście, Stare Miasto,
      Plac Zamkowy, Syrenka, Łazienki...
      - Franciszek Fenikowski: "O rudym jastrzębiu i gdańskiej jaskółce",
      il. Wanda Orlińska - troszkę Gdańska tu jest.
    • alistar1 Re: Miasta i miasteczka narysowane w książkach 01.09.08, 11:34
      Bardzo lubię miasteczko z książki "Jak tata pokazał mi wszechświat".
      Własciwie trudno powiedzieć, co to za miasteczko, no w każdym razie
      piękne, no i świetnie narysowane. Te uliczki, park z nieczynną
      sadzawką, małe sklepiki, biegające psy, dachy domów... Cudowne po
      prostu.
      • abepe Wyciągam staruteńki wątek... 25.05.13, 19:23
        ...bo pewnie wiele takich książek nam przybyło.

        (niech żyje pomysłodawca odarchiwizowania wątków:)
        • rzezucha.ma Re: Wyciągam staruteńki wątek... 04.06.13, 19:00
          Skoro od Torunia się zaczęło...
          Gapiszon i tajemnica pierniczków i fragmenty miasta wyrysowane w tle przez Bohdana Butenkę.
          • beataj02 Re: Wyciągam staruteńki wątek... 05.06.13, 10:40
            Idąc tym tropem - cała seria Kwapiszona pl.wikipedia.org/wiki/Kwapiszon. Niby to w ogóle są komiksy, ale fajne, a 9 tom, ten o Poznaniu to już sporo do czytania ma
    • monique_alt Re: Miasta i miasteczka narysowane w książkach 04.06.13, 10:45
      Gdzieś czytałam że w książce "Przepraszam czy jesteś czarownicą" mozna znaleźć na ilustracjach fragmenty Wrocławia. Nie wiem, nie znam miasta, ale jeśli ktoś wybiera się lub mieszka może zweryfikować.

      A dla mnie najładniejsze miasteczka są w książkach Astrid Lindgren i na ilustracjach Ilon Wikland seria o Peterze i Lenie ("Ja też chcę mieć rodzeństwo" i "Ja też chcę chodzić do szkoły") oraz o Lotcie ("Pewnie że Lotta umie jeździć na rowerze" itp)
Pełna wersja