ile książek kupujecie dzieciom?

11.08.08, 08:17
Drogie mamy, jak często kupujecie książki swoim dzieciom? Czy dużo
na nie wydajecie? Ja w każdym miesiącu przeglądając oferty księgarń
internetowych nie mogę się oprzeć, żeby czegoś nie kupić. Z
normalnej księgarni też zwykle nie wychodzę z pustymi rękami. No i w
ten sposób wychodzi mi około 3-5 książek średnio miesięcznie (50-
100zł). Uwielbiam książki i czasem wolę kupić jakąś nową pozycję,
niż kolejną bluzkę czy zabawkę.
    • alistar1 Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 08:33
      Dużo, za dużo;-))) Często mam wyrzyty sumienia, że tyle, ale z
      drugiej strony skoro sprawiają tyle radości, te wyrzuty są jakby
      mniejsze... Teraz z niepokojem wyglądam jesieni, kiedy to
      pokrzepieni wakacyjnym słonkiem wydawcy powrócą do pracy...
    • kolorko Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 08:51
      Za duzo- nie mieszczą sie na półkach, średnio 5 - 10 miesiecznie:)
    • kammik Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 10:44
      Za często i za dużo. Przez ostatnie 2 miesiące całego Wiedźmina i
      trylogię husycką, serię "Klucze do królestwa" Gartha Nixa i kilka
      pojedynczych tytułow. Kupiony w zeszłym roku regał, okraszony
      komentarzem "no, na trochę nam wystarczy" zaczyna trzeszczeć w
      szwach. Ograniczam się przy swoich zakupach - kupuję to, co chcę
      mieć, a nie tylko przeczytać. Ciachnęłam głównie beletrystykę, co
      jednak spowodowało w sumie większe zainteresowanie innymi gatunkami,
      więc tak naprawdę na jedno wyszło. Mało tego, w grudniu urodzę
      malucha i zaczynam już zakupy książkowe dla niego. Nazywam się
      kammik, mam 31 lat i jestem uzależniona :)
      • lunatica Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 10:46
        kammik napisała:

        > Nazywam się kammik, mam 31 lat i jestem uzależniona :)

        Cześć Kammik :-)
        • nutria_a Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 11:04
          Oj, jak dobrze.... Założenie takiego wątku chodziło za mną od
          jakiegoś czasu.
          Kupuję dużo, częsć na teraz, część na później.Sprawiają ogromną
          radość, mnie również oczywiście.
          Ale jak radzicie sobie z pieniędzmi? Macie fundusz na książki, czy
          są to zakupy kosztem czegoś innego? U nas jednak książki
          są "zamiast" jakiejś bluzki dla mnie, cz kosmetyku. Czasem myślę
          sobie, że dość , teraz się "stroję i kosmetykuję", a potem i tak
          wydaję na książki. Bardziej cieszą, choć oczywiście lubię ładnie
          wyglądać.
          • nutria_a Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 11:11
            Za chwilkę wychodzimy z domu. Dokąd idziemy??? Zagadka ;-)
            • alistar1 Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 11:25
              nutria_a napisała:

              > Za chwilkę wychodzimy z domu. Dokąd idziemy??? Zagadka ;-)

              Wiemy, wiemy. Tylko nie wydaj za dużo pieniędzy! ;-))))
          • monstermama Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 11:11
            Mam fundusz 100 do 200 zł na ksiązki miesięcznie. W wakacje więcej, bo nie ma
            zajęć dodatkowych, więc z tego funduszu idzie na gry i książki.
            Dwa lata temu regały miejscowo puste są zapełnione (książki leżą już i w
            pionie i w poziomie i kupione nadstawki też są już zajęte. Chyba nadejdzie czas
            postawienia regałów w holu.
            Na szczęście nie cierpię na brak miejsca.
            Pozdrawiam inne książkouzależnione
            • verdana Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 11:18
              Malym dzieciom kupowalam duzo, bo dziecko musi mieć wlasna książkę,
              te z biblioteki nie zawsze zdają egzamin - trzeba je oddać przed
              przeczytaniem po ras siedemnasty.
              Nastolatkowi kupuje znacznie mniej, bo w poblizu jest bardzo dobra
              biblioteka, a miejsca w domu juz nie ma.
    • anika.777 Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 11:33
      Rozpoczynając ten wątek przez myśl mi nie przeszło, ze jestem
      uzależniona ;-) Ale dzięki Wam już wiem co mi jest!
      • alistar1 Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 11:37
        W grupie zawsze "raźniej" ;-))

        My nie mamy osobnego "funduszu". Pewnie gdyby takowy istniał,
        istniałaby konieczność stworzenia także innych "funduszy', a stan
        konta jest jednak brutalny.
        Przemycane, niby przy okazji, ot dla porzyjemności, jak lody albo
        wata cukrowa, cieszą podwójnie:-)))))
        • kolorko Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 11:47
          U nas też nie ma specjalnego funduszu, po pierwsze dochody mam
          nieregularne, a po drugie czesto kupuję przez internet i albo nie
          widzę jak płacę, albo płace przy odborze i dopiero po złozeniu
          zamówienia kombinuje, jak za nie zapłacić:)
          • sinceramente Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 13:50
            Chyba wychodzi tak co najmniej 5 miesięcznie, funduszu nie mam specjalnego ;)

            Zazwyczaj już tydzień po wypłacie mam wrażenie, że konto zieje pustką, więc staram się ograniczać zakupy. Kupuję tylko wtedy, kiedy coś upoluję, bo niby nie chcę wydawać pieniędzy, ale empik odwiedzam regularnie, działy z książkami z hipermarketach również (żeby żadnej okazji nie przegapić).

            Jak już mam te pustki na koncie, a wyczytam/usłyszę o jakiejś fajnej książce, to zaraz jak tylko przychodzi przelew robię zamówienie w księgarni internetowej. A że nie opłaca się płacić za przesyłkę jednej książki kupuję kilka. Z wyborem nie mam problemu, bo mam na pulpicie specjalny plik z tytułami książek, które chcę kupić :)
    • mamapodziomka Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 13:51
      Od kiedy odkrylam to forum duzo, duzo za duzo. Wlasciwie to nawet trudno nam w
      tej chwili nadazyc z czytaniem, ale nie planuje podrozy do Polski w ciagu
      najblizszych miesiecy, wiec musielismy zrobic zapas ;)

      Nie wiem co prawda dlaczego u malej w pokoju czeka caly stos ksiazek po
      niemiecku, bo sa dostepne caly czas, ale tak jakos, chyba mialam wiecej czasu
      polazic po ksiegarniach. W sumie latem dziecie dorobilo sie ok. 40 ksiazek, ale
      to juz zapas na jesien.

      Na usprawiedliwienie dodam, ze biblioteki tutaj to kompletna porazka, do tego
      stopnia, ze przestalysmy chodzic :(
      • mamapodziomka Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 13:53
        Acha, nie mamy specjalnego funduszu na ksiazki, te po polsku podpadaja u nas pod
        edukacje, a te po niemiecku kupuje, jak nie ide na lunch z kolegami z firmy ;)
        • nutria_a Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 14:56
          Wróciłam. Nie wydałam za dużo ;)Ale czekam na przesyłkę z Zakamarków
          i oblałam egzamin na prawojazdy i niestety pieniądze zostaną pożarte
          przez kolejne godziny nauki.

          A pieniądze na książki- nasze dziewczynki od czasu do czasu dostają
          od babci ipradziadka pieniądze "na coś ważnego". Nigdy nie mamy
          wątpliwości, co to ma być:).

    • zawsze_wolna_nilka Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 14:51
      Dziennie?
      Jedną, nie rozpieszczam ich;-)
    • lis888 Re: ile książek kupujecie dzieciom? 11.08.08, 20:40
      Właśnie dostałam nieqdwano temu prezent urodzinowy od ojca w postaci
      100Ł i przeputałam cały na książki, z których jakieś 75% to dla
      dzieci.
      Przewaznie robię zakupy poprzez internet w Ksiegarni Warszawa i niby
      nie chce mi sie po jedna książke wlec na Andersa, więc siup - 7
      pozycji do koszyka;)
      Dalej - przyszedł katalog ze Światu Ksiązki, trzeba to odhaczyć,
      znów 100 zł do tyłu...
      Weszłam tylko na chwilkę do Książeczki na Tarchominie, no tylko
      zerknąć - 200 zł poszlo, naręcze książek, wszystkie dla dzieci...
      Promocja książek "uszkodzonych" w Naszej Księgarni, trzeba uzbierac
      minimum 40 zł (paczka za darmo), i jakoś tak samo robi się 80...
      POjawił się Sutiejew na Allegro, no to po prostu grzech nie
      zalicytować, wiadomo;)
      I tak w kółko;) Bluzki kupuję no może dwa razy w roku, ksiązki - 2
      razy w tygodniu. Dzieci mam czworo, ja sama, więc proporcje
      oczywiste...
      • maleczytaniecouk Re: ile książek kupujecie dzieciom? 15.08.08, 15:19
        oj oj oj Ja dopiero was znalazłam. ale mi razniej i kamień z serca wielki spadł.
        Zawsze się czułam jak trochę odludek. Już od dawien dawna tak było, że moje
        koleżanki po ciuchy a ja ciagle jeszcze w księgarni! Razniej mi że uzależnionych
        jest więcej. Kupuję dużo i za dużo. Dla wszystkich. u mnie w domu się nie
        mieści, zasypuję rodziców, siostrę..
        Iza książkoholiczka
        • gorajka Re: ile książek kupujecie dzieciom? 24.08.08, 01:07
          dzieciom-żadnych
          ja te książki kupuję dla siebie i one są moje i tylko moje!
          Mogę ewentualnie wypożyczyć i to tez nie za często bo Tytus już się
          cały rozleciał od tego czytania i chyba będę musiała skompletować
          alternatywną kolekcję na allegro ;-)
          • abepe A znacie ten ból... 25.08.08, 10:47
            gdy trzeba buty na jesień sobie kupić, bo stare się rozlatują?:((
            Ile to by było literatury!:(((
            • alistar1 Re: A znacie ten ból... 25.08.08, 10:50
              Solidne buty- ważna sprawa. Na książki bym jednak nie przeliczała:-)
            • zawsze_wolna_nilka Re: A znacie ten ból... 26.08.08, 12:13
              Abepe- na swoje buty dla mnie zwykle mi nie starcza, po zapłaceniu rachunków za
              książki;-) Od czego są jednak posezonowe wyprzedaże? Może więc niekoniecznie
              ubieram się tak, jak chciałabym, ale mając tylko taki wybór...;-)


              Buty dla dzieciaków muszą być profilaktyczne i nowe- niby drogo, ale kiedy uda
              się upatrzoną parę trafić sporo taniej na Allegro, to zgadnij, na co można wydać
              oszczędności?
              ;-)
              • abepe Re: A znacie ten ból... 26.08.08, 12:34
                Nilko - wyprzedaże to najlepszy wynalazek ostatnich lat w Polsce:))
                Che, che, moja mama ma taką przypadłość, że co kilka miesięcy kupuje
                sobie buty, których potem nie może nosić, bo za niskie, a, że ja nie
                chodzę własciwie na wysokich obcasach - dostaję nowe, modne
                niewyprzedażowe buty (chociaż, ostatnio coś jakby mniej:((
    • mma_ramotswe Re: ile książek kupujecie dzieciom? 25.08.08, 15:39
      A ile masz dzieci?
    • i.w.o.n.k.a Re: ile książek kupujecie dzieciom? 25.08.08, 18:11
      Ponieważ dzieci jeszcze dość małe tak samo zresztą finanse, kupujemu
      niezbyt często.Ale biblioteki jeszcze całej nie zdołaliśmy
      przeczytać, i aż się boję co będzie jak tam nam się książki
      skończą.Właśnie dziś wróciliśmy z biblioteki,gdzie mój pięciolatek
      scenę urządził, bo nie było książki którą ON chciał wypożyczyć.
    • mamalgosia Re: ile książek kupujecie dzieciom? 26.08.08, 10:25
      Kupuję neiwiele - zależy od tego, jak stoimy z pieniędzmi. Raczej
      nastawiamy się na wypożyczanie z biblioteki. Tym bardziej, że Dzieci
      czytają bardzo szybko. Kupujemy takie, na których nam szczególnie
      zależy. Nowości bardzo rzadko
Inne wątki na temat:
Pełna wersja