Wielka rodzina Clarice B.

24.08.08, 21:43
Nareszcie do nas trafiła- przyznam, że nie bez obaw z mojej
strony... i wszyscy ją pokochaliśmy. Clarice Bean zawojowała nasze
serca:-) Wy chwaliłyście, a mnie odrzucało od ilustracji rodem z
komiksów, niechlujnych kolaży zdjęć i ilustarcji. Od kilku dni jest
na absolutnym topie. Przeniknęliśmy do tej zwariowanej rodziny,
jakbyśmy się znali od lat. Zawiązały się koalicje;-) Ryczymy z
inteligentnego dowcipu, którym się skrzy, co rusz odnajdujemy nowe
smaczki.
Równolegle czytamy Charliego i Lolę i cieszymy się, że w
zapowiedziach kolejne części.
Znacie inne, podobne rodziny? Chętnie się zaprzyjaźnimy:-)
    • abepe Re: Wielka rodzina Clarice B. 25.08.08, 10:51
      A my byliśmy dwa dni u przyjaciół, włączyliśmy starszemu BBC dla
      dzieci, żeby dał pogadać i trafiliśmy na Charliego i Lolę. Teraz
      marzy mi się Cyfra:(( (tylko dla jednego kanału?????)
      • alistar1 Re: Wielka rodzina Clarice B. 25.08.08, 10:58
        Słyszałam o tym, że Charlie i Lola są w formie serialu animowanego,
        ale kiedy to jeszcze oglądać??? Może jesienią, jak wieczory będą
        dłuższe? Na razie ograniczam telewizję i wypycham na świeże
        powietrze, choć dzieci i tak oglądają swoich ulubieńców do kolacji;-)
        • abepe Re: Wielka rodzina Clarice B. 25.08.08, 11:22
          U nas TV wcale nie funkcjonuje w świadomości:))
          Ale muszę przyznać, że jak był zwyczaj codziennego włączania
          dobranocki o 19, wiadomo było, o której muszą być posprzątane
          zabawki, kiedy jest kolacja i mycie. Ale już wiele miesięcy temu G.
          odechciało się bajek i zawsze można przeciągnąć zabawę do trudnej
          do ustalenia godziny:(( ;)
    • malinela Re: Wielka rodzina Clarice B. 29.08.08, 12:56
      A może warto skorzystać z korzystnego kursu i zamówić sobie, takie
      na przykład DVD z Amazona ?. To kilka godzin naprawdę fajnej
      animacji, bez konieczności czatowania, no i taniej niż abonament.

      Choć nie jest to odpowiednie forum na takie wynurzenia, ale
      Charliego i Lolę wolę na oglądać, niż czytać.
      • alistar1 Re: Wielka rodzina Clarice B. 29.08.08, 13:04
        malinela napisała:

        > Choć nie jest to odpowiednie forum na takie wynurzenia, ale
        > Charliego i Lolę wolę na oglądać, niż czytać.

        C+L to dla mnie młodsze wersje Clarice, cieszą się u nas ogromnym
        powodzeniem (znamy tylko wersję papierową). Cieszę się, że już
        niebawem kolejne części. Mają pojawić się również w opcji z
        okienkami do otwierania i naklejkami- bardzo, bardzo jestem ciekawa.
        • malinela Re: Wielka rodzina Clarice B. 29.08.08, 13:44
          okienek nie mamy - też jestem ciekawa. Mamy natomiast wersję do
          kolorowania/ wyklejania / malowania. Świetna - wypełnia się różnymi
          technikami zarys postaci. Odbiłam na xero (A3) niektóre strony
          (wszystko muszę mieć x2)i np. wyklejałyśmy ścinkami materiałów
          sukienkę Loli.

          www.amazon.com/Absolutely-Coloring-Painting-Drawing-Charlie/dp/0448444151/ref=sr_1_1?ie=UTF8&s=books&qid=1220008517&sr=1-
          1

          Ja trochę inaczej postrzegam Clarice. CiL to idealne rodzeństwo,
          wspaniałe dzieciaki, szanujące siebie i innych, ciekawe świata.
          Claris nie akceptuje jakiegoś kolegi (nie pamiętam imienia - wieki
          nie miałam tej książki w rękach) bo nie, bo jest głupi. Ma mniej
          skomplikowany sposób postrzegania świata.
          • alistar1 Re: Wielka rodzina Clarice B. 29.08.08, 21:52
            malinela napisała

            > Claris nie akceptuje jakiegoś kolegi (nie pamiętam imienia - wieki
            > nie miałam tej książki w rękach) bo nie, bo jest głupi. Ma mniej
            > skomplikowany sposób postrzegania świata.
            >

            Aa, chodzi pewnie o Roberta, który ją wkurzał, bo papugował;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja