B. Ostrowicka i J. Olech w Wejherowie

10.09.08, 13:15
11 i 12 września:
biblioteka.wejherowo.pl/
Planuję się wybrać na spotkanie z JO, bo jutro nie mogę.
Ktoś jeszcze chętny?
    • deleine Re: B. Ostrowicka i J. Olech w Wejherowie 10.09.08, 18:57
      Ja też wybieram się na piątkowe spotkanie, ale co z tego wyjdzie, nie wiadomo :)

      I takie ps. dziękuję za maila i namiary - nie udało mi się jeszcze na tyle
      pozbierać, by odpisać.
      Pozdrawiam :)
      • abepe Re: B. Ostrowicka i J. Olech w Wejherowie 10.09.08, 22:29
        Deleine - dzięki za ps., już się martwiłam, że się spóźniłam ze
        swoim mailem. Jeśli będziesz - daj znać. Właśnie się zastanawiam nad
        jakimś znakiem szczególnym:))
    • agisek Re: B. Ostrowicka i J. Olech w Wejherowie 10.09.08, 20:05
      Oj, szkoda że nie wiedziałam wcześniej, bo może nawet by mi się udało pomoc
      zorganizować i się wybrać. Teraz już mamy inne plany. Wiedziałam tylko, że Olech
      jest o 13 chyba 12.09 w Chylonii. Ciekawe dlaczego nie współpracuje już z
      "Dzieckiem"?
      • abepe Re: B. Ostrowicka i J. Olech w Wejherowie 10.09.08, 22:30
        Agisek - rozumiem, że sugerujesz, żeby o to spytać:))
      • i2h2 Re: B. Ostrowicka i J. Olech w Wejherowie 10.09.08, 22:39
        Bo podobno postanowiła zająć się literaturą (w sensie pisania i
        ilustrowania) na cały etat ;-)
        • abepe Re: B. Ostrowicka i J. Olech w Wejherowie 10.09.08, 22:58
          Mam nadzieję, że w Tygodniku Powszechnym zostaje (choć on trochę
          schodzi na psy:((
      • alistar1 Re: B. Ostrowicka i J. Olech w Wejherowie 11.09.08, 07:31
        agisek napisała:

        > Oj, szkoda że nie wiedziałam wcześniej, bo może nawet by mi się
        udało pomoc
        > zorganizować i się wybrać. Teraz już mamy inne plany. Wiedziałam
        tylko, że Olec
        > h
        > jest o 13 chyba 12.09 w Chylonii. Ciekawe dlaczego nie
        współpracuje już z
        > "Dzieckiem"?

        Ech, my też wkrótce przestaniemy "współpracować" z Dzieckiem ;-)
        Wyrastamy z tematów.
        Jeszcze tylko koszulka z Peppą dla obojga w przyszłym miesiacu i to
        by było na tyle...
        A kącik książkowy pani O. zawsze był dla mnie "wstępniakiem".
    • agisek No i jak było? 12.09.08, 12:08
      Wybrałaś się?
      • abepe Re: No i jak było? 12.09.08, 13:14
        Byłam, byłam, wróciłam z autografem dla...męża:)) Więcej wieczorem.
    • abepe Re: B. Ostrowicka i J. Olech w Wejherowie 12.09.08, 22:48
      Spotkanie było częścią imprezy "Z książką na walizkach"
      www.ksiazka.net.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=13952

      Na widowni były dzieciaki szkolne, które przyszły w ramach lekcji.
      Byłam chyba jedyną osobą "prywatną". JO opowiadała o swoich
      książkach i zadawała dzieciakom różne przyjemne zadania, nagrodami
      były np. Nieobliczalne owieczki. Opowiadała ciekawie i mam nadzieję,
      że zachęciła kogoś do przeczytania swoich książek. Dzieciaki były
      bardzo aktywne i sympatyczne.
      Rozśmieszył mnie wstęp pani, która wprowadziła JO (dyrektorka
      biblioteki?)- zapewnienie, że sprawdziła, że dzieci znają i lubią
      jej książki. Oczywiście z dyskusji wynikło, że nie:))
      Po spotkaniu tłumek ustawił się w kolejce po autografy na specjalnie
      przygotowanych zakładkach do książek, a z rozmowy z jedną panią
      organizatorką dowiedziałam się, że pędzą dalej, więc czasu na
      pytania nie było.

      Mąż przed wyjściem KAZAŁ wziąć autograf a, że jedyna nasza JO
      książka akurat jest u mojej koleżanki - KAZAŁ kupić książkę (trudno
      prosic o podpis na Tygodniku:). Więc wzięłam "Trudne słówka" i
      poprosiłam o dedykację dla męża (dla dzieci mam zakładkę i piękne
      stempelki na pierwszej stronie - dla strszego Pompona, dla młodszego
      owieczkę:))

      Jutro piknik literacki w Gdańsku. Ja, niestety, jestem w pracy:(
      • abepe Czy ktoś się wybrał na piknik literacki? 14.09.08, 15:52
        Właśnie dociera do mnie, że praca w soboty ma swoje minusy:((
        • alistar1 Re: Czy ktoś się wybrał na piknik literacki? 14.09.08, 18:45
          abepe napisała:

          > Właśnie dociera do mnie, że praca w soboty ma swoje minusy:((

          A co dopiero przez cały tydzień ;-PPP
          • abepe Re: Czy ktoś się wybrał na piknik literacki? 14.09.08, 19:02
            Przez cały tydzień pracować i wracać codziennie do domu o 17 już mi
            się zdarzyło:)) Praca tylko w soboty to dla mnie nowość(prawie
            tylko, bo jeszcze dwie środy w miesiącu). A najwięcej atrakcji
            dzieje się w soboty!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja