Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista

15.09.08, 07:40
Bardzo interesująca zapowiedź książki autora Findusów. Wydawnictwo
EneDueRabe też coraz bardziej intryguje swoją ofertą:-))
www.badet.pl/go/_info/?id=36976&idc=
    • abepe Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 15.09.08, 09:01
      Nie mogę się doczekać, kiedy wydawnictwo zakończy budowę strony!
      • alistar1 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 15.09.08, 09:09
        abepe napisała:

        > Nie mogę się doczekać, kiedy wydawnictwo zakończy budowę strony!

        I ja. Ale zbudować to jedno, a uaktualniać na bieżąco to drugie.
        Chce mi się ryczeć, jak zaglądam na stronę Wytwórni, a tam... trawa
        rośnie ;-) Podobnie z Tatarakiem, gdzie "Moja siostra Klara"
        ciągle... w zapowiedziach :-(((
        • abepe Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 15.09.08, 09:14
          Nie było jeszcze wątku o stronach wydawnictw? Może stworzyć,
          obgadać, wypunktować, pochwalić, zganić, zmusić do poprawy!!!
          O Wytwórnię miałam ochotę Olech spytać na spotkaniu, w końcu jakieś
          konszachty z nimi ma, ale, jak pisałam, dominowały dzieci:))
          • alistar1 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 15.09.08, 09:20
            abepe napisała:

            > Nie było jeszcze wątku o stronach wydawnictw?

            To Ty czy ja?
            • abepe Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 15.09.08, 09:32
              alistar1 napisała:

              > abepe napisała:
              >
              > > Nie było jeszcze wątku o stronach wydawnictw?
              >
              > To Ty czy ja?
              >

              My:))
              • abepe Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 15.09.08, 11:28
                Patrzę na ten maleńki obrazek z okładką (nie wiecie, czy gdzieś
                można zobaczyć większy?) i już się zachwycam. Jeśli balon będzie
                występował częściej - to będzie książka dla Młodszego (przynajmniej
                ilustracje:)
                • alistar1 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 15.09.08, 11:31
                  Jadąc w tm roku na wakacje, bladym świtem, widzieliśmy taki balon na
                  niebie- piękne to było:-)))
                  • abepe Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 15.09.08, 11:48
                    alistar1 napisała:

                    > Jadąc w tm roku na wakacje, bladym świtem, widzieliśmy taki balon
                    na
                    > niebie- piękne to było:-)))

                    U nas balony to powszedniość. Wysłałam Ci link na priva, bo nie chcę
                    tu robić reklamy:))
                • i2h2 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 15.09.08, 11:35
                  Poszukam, czy mam większy :-) Kojarzę tę książkę z targów bolońskich.
    • zf71 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 15.09.08, 12:10
      wreszcie coś drgnęło w zapowiedziach, aż się cieszę ...
      też niezmiernie mnie ciekawi ta książka
      ale czy ktoś mi powie dla jakiego to wieku - odbiorcy,

      A przy okazji mam wielką prośbę: jeśli ktoś wie coś więcej lub
      widział w realu, czy można podawać szacowany wiek
      - dopuszczalny (czyli co najmniej),
      - optymalny (czyli w sam raz),
      - maksymalny (stanowczo nie wyżej niż) :)
      Pisze to trochę z przymrużeniem oka ale w dobie zamawiania przez
      internet i braku wglądu do książki bywa ciężko z określeniem
      odpowiedniego wieku :)
      • alistar1 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 15.09.08, 14:30
        zf71 napisała:

        > A przy okazji mam wielką prośbę: jeśli ktoś wie coś więcej lub
        > widział w realu, czy można podawać szacowany wiek
        > - dopuszczalny (czyli co najmniej),
        > - optymalny (czyli w sam raz),
        > - maksymalny (stanowczo nie wyżej niż) :)
        > Pisze to trochę z przymrużeniem oka ale w dobie zamawiania przez
        > internet i braku wglądu do książki bywa ciężko z określeniem
        > odpowiedniego wieku :)

        Nie spotkałam się. Ale myślę, że nie miałoby to sensu, zwłaszcza w
        przypadku "stanowczo nie więcej niż", biorąc pod uwagę, że większość
        zebranych tu na forum czyta nieadekwatnie do swojego wieku ;-)))
        • zf71 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 15.09.08, 14:51
          sens by miało - niekoniecznie w takiej formie (pisałam z
          przymrużeniem oka)
          a bardzo często pada pytanie dla jakiego wieku,
          bardziej chodzi mi o to sygnalozwoanie wieku adresata - tak jak mają
          to na stronie zakamarki czy dwie sostry - wchodzę i widzę od razu.
          Naprawdę brakuje mi tego, chociaż wiem że niektóre rzeczy sa bardzo
          uniwersalne a inne trudne do oszacowania.
          Ale to takie moje marzenie coby sobie ułatwić sprawę :)
          • alistar1 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 15.09.08, 17:36
            Zosiu, ależ ja się śmieję sama z siebie, bo akurat czytam coś
            zupełnie "nie z mojego przedziału" ;-)
            Natomiast te wszystkie oznaczenia typu 3+ uważam za bardzo
            pożyteczne, ale tylko orientacyjnie. Pisałyśmy już o tym wszystkie w
            niedawnym wątku.
            Natomiast zamykanie dostępu do książek hasłem "za wcześnie"
            albo "już nie"... Sama znasz możliwości dzieci, często przerastają
            nasze wyobrażenia:-)))
            Pozdrawiam
    • mamapodziomka Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 17.09.08, 10:48
      Widzialam ja wczoraj po niemiecku. Jest przesliczna, ale dosc droga. I teraz mam
      zagwozdke, czy kipic ja juz-teraz-natychmiast i miec ja JUZ (i jeszcze tata tez
      moglb czytac), czy zaczekac za polska wersje, bo moze bedzie troche tansza?

      Choc pewnie jak znam zycie, to nie opre sie pokusie i kupie ja juz w tym
      tygodniu ;) A buty poczekaja...
      • alistar1 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 17.09.08, 11:41
        Ojej, daj koniecznie znać, jak wrażenia- jeśli ulegniesz;-)
        • pzl8 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 17.09.08, 21:59
          zachęcona Waszym postem, postanowiłam poszukać jej w bibliotece
          i mam, w oryginalnym wydaniu i cieszę oczy, oj cieszę,
          najbardziej rozbawiła mnie ropucha/ropuch grająca z babcią podobną do Bedy
          Andersson w ping ponga, mnóstwo urokliwych detali charakterystycznych dla
          twórczości Nordqvista
          cudo
          książka jest duża,jakieś 35x30
        • holert Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 17.09.08, 22:14
          Witam,
          Przyglądam się temu Wydawnictwu od momentu ich pierwszej książki.
          Polecam ich nowość "gdzie jest tort". Totalna zabawa i to nawet dla
          dorosłych. Gorąco polecam. Na siostrę też czekam z niecierpliwością.
          Widziałam szwedzką wersję. Kładzie na kolana.
        • mamapodziomka Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 18.09.08, 11:53
          Jak bylo do przewidzenia - uleglam ;) po drodze do domu. Dziecku nie dalam od
          razu, pozwolilam ogladac z nami. Potem troche czytalismy razem, ale mloda nie
          dotrwala do konca (to nie byla nasza stala pora na czytanie, a ona koniecznie
          cos innego chciala zrobic przed kolacja). Zreszta ksiazka robi "dlugie" wrazenie
          - to raczej kasek na godziny, niz na 10-minutowe czytanie przed snem.

          Teksty bardzo krotkie (w pierwotnej wersji mialo ich w ogole nie byc), ale
          przynajmniej w niemieckiej wersji przepiekne. Bardzo filozoficzne, momentami dla
          mojej prawie-pieciolatki niezrozumiale. Dla mnie super - sporo mi sie o nich
          myslalo i bardzo chcialabym poznac te osobe, o ktorej Nordquist pisze ;)

          Obrazy (bo to juz nie ilustracje) rzeczywiscie rzucaja na kolana. Sporo
          elementow znanych z Findusa, mnostwo szczegolow. Ale jakby ich atmosfera jest
          troche inna niz w Findusie. Bardziej melancholijna, na pewno bardziej dorosla.
          Wiele elementow nie calkiem poprawnych politycznie (mnich wystawiajacy gola pupe
          graczowi w golfa ;) ) wiele lekko cynicznych...

          Generalnie ja sie zakochalam kompletnie, mlodej dam potrzymac jak raczki umyje
          ;) Duzy format robi wrazenie - zdecydowanie. Nawet wieksza moglaby byc :)

          I dluzsza! I kolejna czesc!
          • abepe Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 18.09.08, 12:37
            mamapodziomka napisała:

            10-minutowe czytanie przed snem.


            Mnie było mało jak ostatnio wychodziło koło 20-30 minut przed snem,
            zarządziłam wcześniejsze mycie i kolację i teraz czytamy z 1,5
            godziny:))
            Polecam:)))
            • mamapodziomka Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 18.09.08, 14:05
              Nam jest zawsze za malo, ale przede wszystkim czasu niestety :( Do domu sciagamy
              kolo 17, jak dobrze pojdzie, czasem nawet kolo 18. A o 6.30 trzeba wstac, wiec
              wiele pozniej niz o 20, niestety nie da sie klasc potwora (zreszta ja tez musze
              wieczorami popracowac, albo sie pouczyc). Takze wychodzi nam 20 minut czytania
              wieczorem i 15 rano w autobusie (ostatnio rano czytamy Piaskowego Wilka, ktory
              doczekal sie na swoja kolej i jest chyba pierwsza ksiazka bez obrazkow ukochana
              w taki sposob).

              Malo niestety, tym bardziej, ze w weekend tez najczesciej gdzies wybywamy.
              Brakuje mi czasu na przerabianie z nia polskich podrecznikow, na gry, na
              czytanie, na rozmowy... Sprobuje jednak o jakies 15 minut przesunac spanie i
              czytac troche dluzej, moze sie uda...
              • abepe Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 18.09.08, 22:05
                No tak, Mamopodziomko, u nas pobudka dopiero koło 7.20, więc czytać
                możemy i do 21.30.
                Ale czytanie w autobusie to świetny pomysł - ja zawsze chwaliłam
                sobie dojazdy do pracy kolejką- 35 minut w jedną stronę, czyli ponad
                godzina dziennie na czytanie (nawet na stojąco:)
                • alistar1 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 19.09.08, 09:45
                  Notorycznie czytam w środkach komunikacji miejskiej. Dziś, na gapę,
                  jechali ze mną wszyscy Penderwickowie ;-)
          • alistar1 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 18.09.08, 13:08
            No i teraz usiądę, nic nie będę robić, tylko czekać! A dziś po
            południu miało być sprzątanie ;-))
            • abepe Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 18.09.08, 13:16
              Ale na co czekasz? Książka jest przewidziana w połowie października:)
              • alistar1 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 18.09.08, 13:31
                Zgadza się. A przy okazji uświadomiłam sobie, jak rośnie lista
                ksiażek do zakupu, zwłaszcza tych z puli "zapowiedzi". Oczyma
                wyobraźni widzę już swoje jesienne bankructwo ;-)
    • joanna05 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 06.10.08, 15:00
      No muszę się podzielić, bo pęknę :) Dostaliśmy właśnie skany ze
      środka "siostry", jeszcze bez polskiego tekstu. No cudo to będzie,
      mówię Wam. Doczekać się nie mogę. W pierwszej chwili nienordqvistowe
      mi się wydały obrazki (nie są symultaniczne raczej), ale jak się
      bliżej przyjrzeć, widać mukle czy muklopodobne stwory tu i tam.
      • anchen Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 18.10.08, 20:29
        Kupiliśmy dzisiaj i zachwyt bezbrzeżny. Oglądaliśmy, wymyślaliśmy, opowiadaliśmy
        i czytaliśmy, przy czym czytania było w tym wszystkim najmniej. Tekst jest
        ciekawy, ale o urodzie książki przesądzają ilustracje, na których wszystko jest
        możliwe - nasz czterolatek przyjmował je z wielkim przejęciem (dwulatek mniej,
        chyba go trochę przestraszyła ta konwencja). Kreskę obaj znają, bo bardzo lubią
        Findusy, ale "Gdzie jest..." starszego po prostu oczarowało (dystansując nową
        "Nusię" i "Pluka" - biedaczek wychodzi z ropnej, więc gromadzimy zapasy, bo
        jeszcze przez kilka dni siedzimy w domu i czytamy, czytamy, czytamy...).
        • i2h2 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 18.10.08, 23:42
          Witam w klubie fanów (a może powinnam powiedzieć fanatyków, he he).
          Przeglądałam wczoraj pod kątem szukania siostry, mało mi oczy nie
          wypadły na kartki ;-P
          • abepe Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 19.10.08, 00:10
            Ostrzę sobie ząbki, ostrzę, zwłaszcza, że starszy ostatnio lubi
            szukać (do łask wróciły "Co tu nie pasuje?" i "...się nie zgadza?"),
            młodszy z zapałem ogląda obrazki w dużych książkach a ja, no, lubię,
            lubię:))
            • abepe Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 19.10.08, 11:57
              abepe napisała:

              > Ostrzę sobie ząbki, ostrzę,

              Ostrzę, oczywiście, pazurki. Ząbki to młodszy szczerzy nowe:))
            • i2h2 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 19.10.08, 13:19
              To może poostrz przy okazji szare komórki - nowe konkursy na brombie
              wiszą, w tym "siostrzany" ;-)
              • pa_yo Siostrzany konkurs :) 20.10.08, 09:39
                Czy ten konkurs to aby nie tylko dla posiadaczy tej pozycji:(
                A co jest w nim nagrodą ?
                • abepe Re: Siostrzany konkurs :) 20.10.08, 10:10
                  Rozumiem, że to konkurs dla tych, co się wybiorą na studiowanie do
                  księgarni. Właśnie się zastanawiam, czy dałabym radę z moją uroczą
                  dwójką:))
                  Ale konkurs krasnalowy już mam w głowie:)
                  Kanapkowy chyba nie na moją słabą głowę:(
                  • pa_yo Re: Siostrzany konkurs :) 20.10.08, 10:33
                    Abepe, zapomnialam, że mozna iśc do ksiegarni...bo ja tylko przez
                    net kupuję - hehehe
                  • i2h2 Re: Siostrzany konkurs :) 20.10.08, 10:36
                    Toteż właśnie - do księganri marsz.
                    A jeśli ktoś przeglądając nie zdzierży i pogna do kasy, to uprasza
                    się o zaznaczenie tego przy odpowiedziach. Nagroda może być wtedy
                    inna (acz również książkowa;-P).
                    • abepe Re: Siostrzany konkurs :) 20.10.08, 11:04
                      Ja nie wiem, czy mi się opłaca brać dzieci do księgarni:))))))))
    • zf71 rewelacja :) 24.10.08, 23:00
      Mamy, mamy
      Szok!!! Wygooglałam sobie kilka ilustracji wcześniej wydawało mi
      się że wiem w czym rzecz, ale ksiązka przerosła moje oczekiwania.
      Po chyba czterech stronach zaprzestałyśmy czytania, bo wydało nam
      się to zbędne. I zaczęła się uczta: J. była nieco zszokowana, jak
      to? jej żarciki znalazły się w książce? „krówki w mleczku”.
      (Zapanowała u nas ostatnio taka moda na absurdalne zestawienia
      właśnie takie jak w książce, chociaż nie będę przesadzać - jakość i
      ilość Svena jest nie do porównania z J.)
      No ale jednak po pierwszym szoku moje dziecko zobaczyło jakby siebie
      ze swoimi absurdalnymi pomysłami – i to było bardzo fajne.
      Potem już było wyszukiwanie na kolejnych stronach coraz bardziej
      absurdalnych fragmentów, i kto znajdzie lepszy.
      Pora była późna więc wrócimy do niej jutro ale ogromnie się cieszę.
      Jest nawet zabieg ze złudzeniami w rysowaniu architektury - jak to
      opisać? hm? Wieża u podstawy jest ok., potem jedna ściana przenika
      się z murem w drugim planie, aby wreszcie na górze zlać się z niebem
      i w efekcie wieża ma tylko jedną ścianę albo wydaje się walcem. No,
      no to już dla wytrawnego badacza perspektywy – ciekawe w jakim wieku
      dziecko samo zauważy że z tymi wieżami jest coś nie tak.
      Na gorąco to powiem tak, że książka posłuży przez długie lata, można
      ją pokazywać gościom i obserwować ich reakcje, można samemu
      studiować z przyjemnością, delektować się i delektować.
      Czasami wydawało mi się że gdzieś wypatrzę Peetsona ale nie wpadł mi
      w oko, ale kto wie. Jutro biorę lupę, największą :)
      • zf71 Re: rewelacja :) 24.10.08, 23:05
        aha! no i nie znalazłam na każdej stronie tej siostry, jutra
        wznawiam poszukiwania :)
      • zf71 Re: rewelacja :) 24.10.08, 23:21
        Zapomniałam jeszcze napisać, że bardzo podoba mi się przechodzenie
        krajobrazu i nie tylko ze stony na stonę - nie tylko tej odwracanej
        ale i tej na łączeniu w środku ksiązki (ależ ja nie wiem jak to
        nazwać - no w miejscu szycia, klejenia - o to m chodzi).
        Zabieg rysunkowy nieco podobny do "Gdzie jest tort" jednak tam
        zmiana następowała przy odwracaniu strony a tu - i na środku
        otwartej książki zmienia nam się pejzaż na diametralnie inny.
        Wyobraźnia Svena rysownika jest kapitalna.
        Żarcik na żarciku jak mówi J.
        No naprawdę rewelacja!!!
        • metis1 Re: rewelacja :) 25.10.08, 11:54
          Zadna z dzieciecych ksiazek nie zrobila na mnie takiego wrazenia jak
          ta! :) Jest po prostu P O W A L A J Ą C A...
          Sven chcial zrobic takie ilustracje, "w ktore moglem wejsc i
          pozostac na dlugo" - udalo mu sie to z pewnoscia. Mysle, ze siedzi
          tam w tych obrazkach i wciaga nas, czytelnikow, do srodka jak czarna
          dziura ;-) W kazdym razie, kto raz rzuci okiem na "Siostre", ten na
          pewno nie uwolni sie od jej uroku...
          • pa_yo Re: rewelacja :) 25.10.08, 17:49
            potwierdzam!
            Dzisiaj byłam konkursowo w ksiegarni aby tylko
            przepatrzeć 'siostrę', no i... musze ja mieć. Delektowanie się
            kolejnymi ilustracjami może zająć godziny, dni, tygodnie...a może
            miesiące.
            • katrio_na Re: rewelacja :) 25.10.08, 18:54
              A ja się nie zgadzam!
              Skręciłam nogę i NIE MOGŁAM pójść do księgarni aby wyszukać te cudne
              detale a owe badetowskiej fotki mi się nie powiększają.
              Czuję się największą pokrzywdzoną w dniu dziejszym ;(
              I to nie fair aby pytanie konkursowe dotyczyło de facto książki
              konkursowej - jako niepełnosprawny uziemiony człowiek ogłaszam
              protest!

              No to się wyżaliłam... Nawet mi ulżyło ;)

              • alistar1 Re: rewelacja :) 25.10.08, 20:21
                A u nas Siostry w ogóle nie mają:-(((( Obdzwoniłam dwa sieciowe
                punkty - i zapomnij.
                • abepe Re: rewelacja :) 26.10.08, 00:42
                  Alistar - wygląda na to, że ene-due-rabe zaniedbuje północ, bo
                  Agisek w Gdyni też nie mogła znaleźć siostry. My mieliśmy jutro
                  (dziś właściwie) jechać obejrzeć siostrę i posłuchać Marka
                  Kamińskiego w gdańskim Edwardzie, ale postanowiliśmy dać sobie od
                  wolne od spieszenia się gdziekolwiek i nie jedziemy. Podelektujemy
                  się tym, co mamy.
                  • zf71 Re: rewelacja :) 26.10.08, 22:36
                    w Szczecinie też jeszcze nie widziałam, więc coś w tym jest (z tą
                    północą)
                    ja dostałam pocztowo-przesyłkowo :)
                    • uccello Panorama Nordqvisticka 27.10.08, 00:20
                      Nurzam się z uciechą w te urocze nonsensy. Jest taka scenka - mecz
                      baba - żaba w ping-ponga. Przygląda się temu grupa krowich kibiców.
                      Jedna z euforii wykręca sobie fantazyjnie rogi.
                      Mnie też niczym Barbarelli kręcą się loki, na widok tej
                      ilustratorskiej szajby.

                      • i2h2 Re: Panorama Nordqvisticka 27.10.08, 08:11
                        Jako wielbicielka M.C.Eschera wędruję sobie pod arkadami arkad i
                        zapętlam się wokół kolumn ;-)
      • mama_kasia Re: rewelacja :) 26.10.08, 00:48
        Opis brzmi niezwykle!
        Mam w domu wnikliwą obserwatorkę, która potrafi długie
        minuty oglądać ilustracje, zdjęcia. ...Pewnie się skuszę na
        książkę :) Tak zachwalacie.
    • zf71 Jest strona wydawnistwa!!! 27.10.08, 11:21
      www.eneduerabe.eu/index.html
      • alistar1 Re: Jest strona wydawnistwa!!! 27.10.08, 11:33
        Nareszcie!!! A kolejny będzie pan Muffin, zresztą już w patronatach
        bromby:-)
    • alistar1 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 18.11.08, 08:18
      Bez wątpienia jedna z najbardziej niezwykłych, zaskakujących i
      oryginalnych książek, jakie miałam przyjemność przeczytać w tym
      roku.
      Zasiadłam nad nią wczoraj, przeglądałam, podczytywałam,
      obwąchiwałam, przerzucałam wielkie płachty ilustracji i nie mogłam
      wyjść z podziwu.
      Mam wrażenie, jakbym przycupnęła przed wielkim obrazem, którego
      poszczególne sceny po prostu przesuwały mi się przed oczyma.
      Nie wiem, co jest jawą w tej książce, co jest naprawdę, nie sposób
      wyjaśnić wszystkich ukrytych w niej znaczeń i skojarzeń.
      Fascynująca.
      • zf71 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 18.11.08, 08:29
        Witaj w klubie zauroczonych :)
        • alistar1 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 18.11.08, 08:56
          zf71 napisała:

          > Witaj w klubie zauroczonych :)

          O, tak, tak:-)

          I naprawdę bardzo się cieszę, że wydawnictwo Ene Due
          Rabe "wstrzeliło się" w lukę ksiażek do opowiadania i szukania.
          Poproszę o wiecej takich:-)
          • zf71 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 18.11.08, 09:08
            > Poproszę o wiecej takich:-)

            Miałam podobną refleksję :)
            Byłoby cudownie gdyby więcej tego typu pozycji mogło nas cieszyć.
      • i2h2 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 18.11.08, 09:31
        Jeśli mi (odpukać) znów net nie padnie jak w weekend, to postaram
        się pokonkursowo na stronie odkryć trochę tych skojarzeń :-)
        • pa_yo Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 18.11.08, 09:40
          Ja na razie przeglądam chylkiem (konkursową) siostrę, jak synek
          zasnie juz :)
          Ale juz niedługo razem sobie 'poczytamy' :)
          • hophopi Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 16.12.08, 21:03
            Książka niesamowita... Na razie nadgryzłam ją ino, bo przeznaczona dla Młodego
            pod choinę i trza się z nią ukrywać. A że jej oglądanie po łebkach niemalże
            grzeszne jest, bowiem w tych obrazach zanurzyć się trza po pięty, więc odłożyłam
            z żalem i czekam na świąteczną konsumpcję, detal po detaliku, chrup chrup, ach... :)
    • kulki Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 19.08.09, 22:40
      Wspaniała, pięknie ilustrowana, muszę czytać codziennie 2,5-latkowi i 5,5-latce :)
      Bardzo polecam.
      • mamachlopca1 Re: Gdzie jest moja siostra, Svena Nordquista 21.08.09, 09:48
        u nas tez w nieustannym uzyciu-chociaz moj 3,5 latek nie jest w ogole
        zainteresowany trescia tylko obrazkami.ale za to wlasciwie na 1 wieczor wychodzi
        nam 1 strona-kazdy szczegol musi byc omowiony;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja