Fantastyka dla przedszkolaków?

12.10.08, 14:09
Jak pisałam kilkanaście (lub więcej) wątków niżej, mąż po
przeczytaniu naszemu pięciolaktowi tolkienowskiego "Rudego Dżila"
i "Hobbita" miał zamiar przejść do Narnii. Ale jakoś po drodze
ciągle trafiamy na inne pozycje (teraz siedzą w zagadce z "Na tropie
fałszerzy dzieł sztuki":).
Ja za to grzebię w starych wątkach i księgarniach poszukując czegoś
z działu fantastyka odpowiedniego dla przedszkolaka. Duzo tego i
wygląda kusząco. Ale zastanawiam się, czy ruszać coś w ogóle (poza
baśniami, Muminkami), czy dziecko w tym wieku zrozumie zawiłość
światów stworzonych przez autorów fantasy? W fantastyce z NK
najczęściej jest adnotacja 10+ (a czasem nie ma wcale).

Kiedy Wasze dzieci zaczynały przygodę z tym rodzajem literatury?
    • verdana Re: Fantastyka dla przedszkolaków? 12.10.08, 14:11
      "wielka, wieksza i najwieksza", "Mój księżycowy pech" Broszkiewicza.
    • lunatica A może? 12.10.08, 14:46
      "Kraina sto piątej tajemnicy" Zbigniewa Żakiewicza www.biblionetka.pl/ks.asp?id=15232 na Allegro do zdobycia za grosze :D
    • abepe Re: Fantastyka dla przedszkolaków? 12.10.08, 15:01
      Aha, aha! Iwona jeszcze polecała "Smoczego jeźdźca".
    • mika_p Re: Fantastyka dla przedszkolaków? 12.10.08, 21:21
      Może "Dziewczynka z przyszłości", "Było to za sto lat", "Milion przygód"
      Bułyczewa? Ale to SF, nie fantasy. No i słodko archaiczne. "Dziewczynkę..." mam
      na własność, dałam do czytania Juniorowi ze dwa lata temu i zażyczył sobie
      kolejnych tomów, więc chyba nie ejst zła :)

      Poza tym, będzie ciężko z wyborem.
      Bo do fantastyki - w zakresie dla dorosłych - zalicza się wszystko, co ma jakies
      elementy magiczne, nawet jesli reszta świata jest z grubsza realistyczna. A w
      ksiazkach dla dzieci to standard.
      Gdyby takimi dorosłymi kategoriami patrzeć, to i "Karolcia", i "Pięcioro
      dzieci i coś", a pewnie i doktor Dolittle zaliczone zostałoby do fantastyki. Jak
      Junior się z dokrotem zapoznawał, to uznał go za powieść realistyczną ;)

      Może "Balbaryk i złota piosenka"?
      Może "cudowna podróż"?
      A może "Pożyczalscy"?
      • mama_kotula Mika!! 12.10.08, 21:25
        Czy rzeczona dziewczynka z przyszłości miała zielone chlorofilowe paznokcie i podłączane do nich rurki, czy mi się pomerdało z jakąś inną książką?
        • zawsze_wolna_nilka Re: Mika!! 12.10.08, 22:51
          To inne historie, ta z Bułyczowa (też miałam polecić, chociaz trudno pewnie
          znaleźć:-) to Alicja, zwykła ziemska dziewczynka, ta druga to Chlorofilka
          błękitnego nieba?

          Może jeszcze "Bajki robotów" na próbę?
          • mama_kotula Chlorofilka błękitnego nieba?? aaaaa! 12.10.08, 23:01
            pierwszy raz słyszę.

            Chyba założę wątek poszukiwawczy.
            Kojarzę dziewczynkę z zielonymi paznokciami i oczami, co karmiła się na wzór
            roślinek - powietrzem i wodą.
            Aaaaa!! Już wiem, do czego służyły rurki - długie giętkie i przezroczyste były,
            zaś dziewczę owo kosmiczne nurkowało z całą grupą pod taflą morza, a rurki
            tkwiły jednym końcem w ustach dzieciarni (znaczy, każda z rurek tkwiła w ustach
            jednego z przedstawicieli dzieciarni, nie sugeruję bynajmniej, jakoby
            dzieciarnia posiadała kolektywny otwór gębowy).

            Coś mi po głowie chodzi imię Sjona, Sonna, Sjanna? Argh. Pamięć krótka :/
      • abepe Re: Fantastyka dla przedszkolaków? 12.10.08, 21:52
        :)) "Mam milion przygód", "Cudowną podróż", jakiś
        tom "Pożyczalskich", doktor Dolitlle wraca do G. łask co jakiś czas
        juz ponad 2 lata, ale ja jakoś się do niego przekonać nie mogę.

        Bardzo podobała się chłoptasiowi "Noc czarownicy" Terakowskiej, w
        podobnym klimacie jest chyba "Dobry potwór nie jest zły"?

        A dzis na dobranoc był Pik-Pok (dla równowagi dla pingwinów
        Poppera:)) Zoologicznie bardziej niż fantastycznie:)
        • anchen Re: Fantastyka dla przedszkolaków? 12.10.08, 23:23
          Nie wiem, czy to się zalicza do klasycznej fantastyki, ale bardzo lubiłam
          książki angielski autorów wypełnione rozmaitymi cudownościami - np. Edith Nesbit
          ("Pięcioro dzieci i coś", "Feniks i dywan", "Historia amuletu") albo Eleanor
          Farjeon ("Marcin z dzikiej jabłoni, "Jakub z frachtowca Bujanka", "Mały pokój z
          książkami"). "Jakuba" nasz czterolatek już bardzo chętnie słucha, pozostałe są
          chyba jednak dla troszkę starszego przedszkolęcia. Cudna jest też "Malutka
          czarownica" - pamiętam, że autor niemiecki i niestety nie podejrzę, bo maluchy
          już śpią, ale na pewno ktoś tutaj podrzuci nazwisko.
          Aha, z a polskiej SF to uwielbiałam serię "Tapatików" Tomaszewskiej i nadal
          uważam, że to jej najlepsza fantastyka. Mąż dorzuca Broszkiewicza z "Wielka,
          większa i największa" oraz "Kask" Bahdaja, ale to raczej dla starszych.
          • i2h2 Re: Fantastyka dla przedszkolaków? 12.10.08, 23:32
            "malutką czarownicę" napisał Otfried Preussler, w Polsce wydano
            jeszcze jego autorstwa "Małego duszka" (abepe, okładka powinna Ci
            się spodobać :-)) i chyba dwie ksiażki o Hubercie w Wielkim
            Kapeluszu. Myślę, że warto poszukać.
            A "Tapatiki..." koniecznie! W dodatku masz do wyboru dwa smakowicie
            ilustrowane wydania.
            • abepe Re: Fantastyka dla przedszkolaków? 12.10.08, 23:47
              Mam Tapatiki, ale akurat te nie ilustrowane:((

              Dzięki Wam chyba znowu zacznę robić zakupy na allegro:)
              • ingeborga Re: Fantastyka dla przedszkolaków? 15.10.08, 21:18
                No a "Trzynaste piórko Eufemii"???!
                • abepe Re: Fantastyka dla przedszkolaków? 15.10.08, 23:41
                  ingeborga napisała:

                  > No a "Trzynaste piórko Eufemii"???!

                  A wiesz, jak Fedorowicz to pysznie czytał w Bajkonurrrze to mały
                  siedział z niewielkim tylko zrozumieniem na twarzy. Ale to było z
                  rok temu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja