Pan Błysk - Tolkien dla dzieci

15.10.08, 22:50
Zapowiedź na listopad czyli już tuż-tuż.

Pozwolę sobie skopiować stąd:
www.literatura.gildia.pl/tworcy/j_r_r_tolkien/pan-blys
Profesor J.R.R. Tolkien wymyślił i zilustrował tę zabawną i pełną
niesamowitych wydarzeń opowiastkę dla własnych dzieci. Przedstawiamy
dokładnie, tak jak ją stworzył - zapisaną ręcznie, z mnóstwem szczegółowych i
niezwykle zabawnych, kolorowych obrazków. To kolekcjonerskie wydanie ukaże się
w eleganckim pudełku.

Pan Błysk, ekstrawagancki, ale sympatyczny pan z zamiłowaniem do wysokich
kapeluszy, postanowił kupić sobie samochód. I pozornie zrobił niezły interes,
bo na auto zamienił swój rower. Jednak był to początek całej serii
niefortunnych zdarzeń. Jego pierwsza podróż w odwiedziny do przyjaciół to
katalog najróżniejszych katastrof i przygód. Można by za nie obwiniać styl
jazdy Pana Błyska, ale nawet on nie mógł przewidzieć, że zostanie porwany
przez… trzy niedźwiedzie.
    • abepe Re: Pan Błysk - Tolkien dla dzieci 15.10.08, 23:42
      Wielkie, niesamowicie wielkie dzięki, Gosiu:))
    • bea-sjf Re: Pan Błysk - Tolkien dla dzieci 16.10.08, 11:06
      ooo , ta zapowiedź i mnie cieszy ogromnie :)
      • abepe Re: Pan Błysk - Tolkien dla dzieci 20.11.08, 11:55
        Mam, mam, mam. Pieknie wydana, nie "tylko" książka a elegancki album
        z powodu kształtu, okładki, papieru i ogólnego klimatu.
        Ale myślę, że będzie pod choinkę dla męża, Grześ może nie docenić
        maestrii. Niech mu tata przeczyta. Dwa lata temu mąż dostał
        tolkienowskie "Listy św. Mikołaja" i bardzo się cieszył, więc i
        teraz sukces murowany.

        Hmmm, tylko czy to fair kupować ojcu, żeby czytał dziecku?
    • aniam123 Re: Pan Błysk - Tolkien dla dzieci 26.11.08, 22:32
      próbowałam zajrzeć do środka w Empiku, ale wszystkie egzemplarze
      były zafoliowane. Grzecznie zapytałam czy mają gdzieś otwartą ale
      nie mieli... Pan z obsługi nie był chętny aby mi ją otworzyć "bo kto
      to potem kupi?". Ja na to "a kto kupi jeśli nie może zobaczyć co
      jest w środku? wrrrr". Niestety nie mogłam ocenić czy będzie
      odpowiednia dla mojego 5-letniego siostrzeńca? Aha i czy więcej jest
      czytania czy raczej należy skupić się na grafice?
      • deleine Re: Pan Błysk - Tolkien dla dzieci 26.11.08, 23:31
        dziwne - przecież mają "foliarki" na stanie
      • zf71 Re: Pan Błysk - Tolkien dla dzieci 27.11.08, 10:55
        Po pierwsze, zawsze jak coś mnie interesuje proszę o rozfoliowanie -
        i już. To jest normalna rzecz.
        A co do książki:
        Dla pięciolatka będzie w sam raz, chyba że to ktoś kto jest bardzo
        zaawansowany czytelniczo.
        Opowieść jest i prosta, i nieco skomplikowana zarazem - szczególnie
        obliczenia kto komu jest za co winien to już dla tych co liczą.
        Na grafice zbytnio się nie skupisz bo nie jest to jakaś wyjątkowa
        rzecz. Owszem, to że Tolkien sam zilustrował opowieść dla dzieci ma
        pewien walor, pewien smaczek, ale nie jest to jakaś znakomitość.
        Chociaż przy bardzo niewielkich ilustracjach wpatrywanie się w
        zawiłości i szczególiki jest miłe.
        Osobiście powiem, że opowieść podobała mi się – wrażenie ogólne
        pozytywne. Mojej 4,5-latce też, szczególnie Żyrólik (królik z szyją
        i głową żyrafy) – sama uwielbia wymyślać krzyżówki zwierząt –
        świnkopszczółka :) więc Żyrólik szalenie ją rozbawił.
        Ta książka to bardziej ciekawostka, chociaż miła. Dla miłośników
        Tolkiena którzy mają dzieci – pozycja obowiązkowa. Sposób wydania
        wskazuje na bardziej kolekcjonerskie podejście.
        Wada – przy czytaniu na głos pod koniec lektury rozbolało mnie
        gardło od oparów farby drukarskiej :(
        • abepe Re: Pan Błysk - Tolkien dla dzieci 01.12.08, 11:37
          zf71 napisała:

          > Ta książka to bardziej ciekawostka, chociaż miła. Dla miłośników
          > Tolkiena którzy mają dzieci – pozycja obowiązkowa. Sposób wydania
          > wskazuje na bardziej kolekcjonerskie podejście.


          Dlatego będzie w prezencie gwiazdkowym dla mojego męża:)) I z tego
          powodu nie mam okazji jej obejrzeć dokładnie - zawsze któryś z moich
          panów kręci się w pobliżu:(( Leży więc w szafce pod ubraniami i
          czeka na chwilę mojej samotności (niemożliwa sytuacja, chyba żebym
          ją wzięła do pracy, che, che:)
          • i2h2 Re: Pan Błysk - Tolkien dla dzieci 02.12.08, 10:08
            W końcu udało mi się ją przejrzeć (ale tylko pobieżnie). Ilustracje
            sympatyczne, ciepłe, ale historia mam wrażenie dość prosta, tak dla
            pieciolatków. Dla nas już chyba za prosta.
            I tak, ma się wrażenie, że to wydanie kolekcjonerskie, zadbano chyba
            o wszystkie szczegóły.
Pełna wersja