pszczolamaja
31.10.08, 23:59
Błagam, po starej znajomości...
Dłuuugie zimowe wieczory przed nami, a na czytanie, zdarza się, czasu i
energii brak. A nam się zapas sensownych filmowych propozycji wyczerpał,
zresztą w dużej mierze na bazie pomysłów z tego forum skonstruowany (np.
polecany przez Was "Pięcioro dzieci i coś", wszystkie Pippi i w ogóle
ekranizacje Lindgren, "Mary Poppins", "Most do Therabithi", na bieżąco
jesteśmy z animacjami, widzieliśmy "E.T", "Niedżwiadka", polskie różne
stareńkie). Szukam propozycji dla 5-latki i 8-latka, chętnie takich z obszaru
"kino familijne". Jestem też ciekawa, w jakim wieku Wasze dzieci zetknęły się
z takimi klimatami jak "Gwiezdne wojny" czy "Indiana Jones". Zależy mi na tym,
żeby moje dzieci nie były całkowicie poza kontekstem kultury masowej, ale by
miały też kontakt ze sztuką filmową. Nie lubię w filmach przemocy, moje dzieci
nie chwytają też jeszcze zupełnie stanów typu "pierwsza miłość". Proszę,
doradźcie, co można im zaproponować.