Pytanie niepoprawne - o filmy...

31.10.08, 23:59
Błagam, po starej znajomości...
Dłuuugie zimowe wieczory przed nami, a na czytanie, zdarza się, czasu i
energii brak. A nam się zapas sensownych filmowych propozycji wyczerpał,
zresztą w dużej mierze na bazie pomysłów z tego forum skonstruowany (np.
polecany przez Was "Pięcioro dzieci i coś", wszystkie Pippi i w ogóle
ekranizacje Lindgren, "Mary Poppins", "Most do Therabithi", na bieżąco
jesteśmy z animacjami, widzieliśmy "E.T", "Niedżwiadka", polskie różne
stareńkie). Szukam propozycji dla 5-latki i 8-latka, chętnie takich z obszaru
"kino familijne". Jestem też ciekawa, w jakim wieku Wasze dzieci zetknęły się
z takimi klimatami jak "Gwiezdne wojny" czy "Indiana Jones". Zależy mi na tym,
żeby moje dzieci nie były całkowicie poza kontekstem kultury masowej, ale by
miały też kontakt ze sztuką filmową. Nie lubię w filmach przemocy, moje dzieci
nie chwytają też jeszcze zupełnie stanów typu "pierwsza miłość". Proszę,
doradźcie, co można im zaproponować.
    • steffa Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 01.11.08, 01:16
      Pożyczalscy.
      Tajemniczy ogród.
      Niekończąca się opowieść.
      Dodam, że mój sześciolatek nie widział za dużo filmów pełnometrażowych, gdyż w
      99 procentach się ich boi i każe mi wychodzić z kina (z nim). Nie widział także
      żadnego z powyższych. Najbardziej lubi bajki dla młodszych dzieci. Taki
      zacofany jest. Ja uwielbiam kino, ale on na dźwięk słowa "KINO", mówił: "O,
      nie!!! Znów do kina?!" Bał się chłopak, a najbardziej oczywiście amerykańskich
      produkcji. Naszym rekordem jest 2 minuty na seansie 'Sezon na misia'. (całe
      szczęście zwrócono nam za bilety).
      Widział (do końca, ale chciał wychodzić także): Wall-E, Kung-Fu Pandę (chyba
      nie chciał wychodzić, był z tatą), Opowieści z Narni (w TV - też się bał),
      E.T.(bardzo się martwił), Asterixa (śmieszny), Auta (bał się, choć teraz lubi,
      ale oglądać nie chce ;D), Bambi (też się bał, my za to wynudziliśmy się).
      Z "Ratatuja" też chciał wychodzić, ale nie było chętnych, żeby mu towarzyszyć. ;)
      Nie widział Shreka, ani filmów na podstawie prozy pani Rowling (piszę, bo wiem,
      że wiele dzieci już zaliczyło).
      • lunatica "Pożyczalscy" 01.11.08, 21:35
        będą dodatkiem do Dziennika 5 grudnia :-)
    • uccello Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 01.11.08, 01:20
      "Babe świnkę z klasą" już oglądaliście?
      Mnie się jeszcze bardzo podobało "Polowanie na mysz",
      Oczywiście polujący są rozkosznie gamoniowaci, a mysz cwana do
      nieprzytomności.
      Przeuwielbiam animowane filmy Nicka Parka - klasyki "Wyprawa na
      księżyc", "Golenie owiec", "Wściekłe gacie" można kupić tylko za
      granicą, u nas na dvd "Baranek Shaun".
    • eglantine Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 01.11.08, 07:06
      Przychodzi mi jeszcze do głowy "Labirynt" Hensona z Davidem Bowie i młodziutką
      Jennifer Connelly, pamiętam, że we wczesnej podstawówce zrobił na mnie ogromne
      wrażenie.
      Z fantasy może jeszcze "Willow"? Dla pięciolatki raczej nie, ale ośmiolatkowi
      powinno się spodobać.
      Gorąco polecam genialne filmy animowane Hayao Miyazakiego, myślę że pięciolatce
      bardzo spodoba się "Mój sąsiad Totoro" i "Podniebna poczta Kiki". "Nauzykaa z
      doliny wiatrów", "Podniebny zamek Laputa", "Spirited away" i "Ruchomy zamek
      Hauru" są raczej dla starszych dzieci. Wszystkie zostały ostatnio wydane po
      polsku, więc nie powinno być problemów z kupieniem/pożyczeniem.
      Może też coś animowanego Tima Burtona? "Miasteczko Halloween", "Gnijąca panna
      młoda"? Ale to dla ośmiolatka raczej.
      A z zupełnie innej beczki - może cudowna ekranizacja "Ani z Zielonego Wzgórza" z
      Megan Follows? Chociaż to raczej dla ośmiolatki niż ośmiolatka. ;)
      A jeśli chodzi o Gwiezdne wojny i Indianę Jonesa, sama oglądałam na początku
      podstawówki i nie było za wcześnie.
    • kolorko Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 01.11.08, 10:40
      Mój 10-latek poznał w tym roku Indianę Jonesa, bardzo mu sie podoba,
      Gwizdne wojny zna od 4 lat ( tata- fan:)), ale to szczególny
      przypadek- wielbiciel rycerzy, wiec i "Władce pierscieni" zna:).
      Podrzucę kilka pozycji z "kina familijnego", które w ostatnich
      latach podobały się obecnie 10-latkowi i 7-latce, wiekszosc odladana
      z rodzicami:) Zupełnie ostatnio kupiłam na stoliku z płytami-
      dodatkami do gazet "Nianię" z Emma Thompson i Colinem
      Frithem, "Gwiezdny pył" z De Niro i Pfeiffer, "Asterix i
      Obelix", "Niekończąca się opowiesć", "Mali
      agenci", "Zaczarowana", "Pożyczalscy", "Piecioro dzieci i coś" i
      Lindgren- ale te wymieniłaś:), "Elfy z zaczarowanego ogrodu" ( z
      muzyka Preisnera), "Podróz za jeden uśmiech", oczywiście Narnia ( w
      tym wersja BBC), "Kot" ( dr. Seussa),"Skok przez płot", "Artur i
      Minimki", "Maszyna zmian",pewnie spróbujemy z "Ania z Zielonego
      Wzgórza", bo Jaś ostatnio widział fragment w autokarze wiozącym go
      na wycieczke i podobało mu się, pod choinke czeka zakupione w
      merlinie "Magiczne drzewo" Maleszki, mam nadzieję, że sie spodoba:)
      Bez entuzjazmu przyjeły "Rodzine Lesniewskich" , a "Podróz za jeden
      usmiech" starszemu sie podobała, młodej nie zainteresowała.
      Chciałabym zobaczyć "Elle zakletą", bo wiem, ze jest ekranizacja,
      ale jakos nie moge dotrzeć:(
      • kolorko Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 01.11.08, 10:42
        Oczywiscie gwiezdne nie gwizdne, przepraszam za ewentualne inne
        literówki, ale jestem juz jedna nogą za drzwiami:)
    • truscaveczka Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 01.11.08, 12:47
      Moja trzylatka ma już za sobą tę część cyklu Gwiezdnych Wojen, która już była w
      TVP. Podobalo jej się niemożebnie ;)
    • michmaja Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 01.11.08, 14:54
      Mój ośmiolatek został fanem Gwiezdnych Wojen w wieku 4 lat; zaczynał od
      oglądania fragmentów. Pasja, podzielana z tatą, trwa nieustannie.
      Polecam animowane filmy o Asteriksie. Ostatnio oglądaliśmy "Pana Samochodzika i
      templariuszy", "Dinotopię", z kinowych podobał mu się Koń wodny". Indiany Jones
      jeszcze nie znamy.Jeszcze- "Charlie i fabryka czekolady", przed nami "Hook" z
      Robinem Wiliamsem.
      Oprócz ośmiolatka mam jeszcze 4latkę, u nas różnica wieku i płci sprawia, że
      rzadko da się oglądać coś razem, chyba, że to przyrodnicze.
    • agisek Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 01.11.08, 16:24
      A "Arabela" się nada?
      • abepe Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 01.11.08, 16:29
        Jestem przerażona! Mój pięciolatek zna tylko "Sezon na misia" i "Na
        fali", bo mój brat kolekcjonuje tego rodzaju filmy dla dzieci i
        puszcza swojej czterolatce. Z kina uciekaliśmy tylko raz, potem już
        na widok znajomego budynku G. mówił, że do kina nie chce:((

        A ja włączyłam komputer, żeby sprawdzić, kiedy grają "Tajne przez
        poufne" w nadziei, że moi rodzice radośnie wezmą jutro sobie na
        głowę nasze dzieci (w kinie byliśmy ostatnio, hmmmmmm, nie pamiętam
        kiedy:(
    • zuzannao Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 01.11.08, 16:56
      U nas jest dziwnie z "Gwiezdnymi wojnami", bo 6-latek został w przedszkolu zainfekowany przez kolegów koniecznością posiadania miecza świetlnego, figurek postaci itp, wobec czego ojciec zasiadł z nim do oglądania - i po dziesięciu minutach dziecko samo uznało, że obejrzy to, jak będzie starsze. Rysuje więc komiksy o postaciach z GW, bawi figurkami, ale filmów nie zna. Myślę, że to zależy od indywidualnej wrażliwości dziecka. Ci co bardziej otrzaskani z filmami w ogóle, przyswoją wcześniej. Nasz też był raczej z gatunku uciekających z kina(wielka ucieczka z filmu "Auta") Ostatnio już udało się parę rzeczy w kinie zobaczyć: "wall-E", "Kung-fu Panda". W domu ogląda "Mary Poppins", "Charlie i fabryka czekolady", "Mój sąsiad Totoro", "Dzieci z Bullerbyn", "Wściekłe gacie" i inne filmy z Wallacem i Gromitem, "Uciekające kurczaki". I to w zasadzie wszystko. Pippi nie chciał oglądać, bo przeraziła go idea ucieczki z domu. Ale on tak już ma, że niektóre tematy budzą straszny lęk. Ostatnio dziadek mu pozwolił obejrzeć w telewizji kawałek "Winnetou" i dziecko dostało spazmów, bo na końcu Winnetou zginął. Ale z tego co wiem, to wielu rówieśników ma za sobą "Gwiezdne wojny", "Harry'ego Pottera", "Piratów z Karaibów" i rozmaite Spider- i Batmany, od których my jeszcze długo będziemy trzymać się z daleka.
    • i2h2 Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 01.11.08, 18:39
      "Gwiezdne wojny" Starszy zaczął oglądać chyba w wieku ok. 9-10 lat,
      jest fanem tego cyklu. "Indianę Jonesa" w sumie niedawno i
      specjalnie go nie zainteresowało. Możesz więc z czystym sumieniem
      poczekać, może obydwoje razem będą oglądać za kilka lat.
      • metis1 Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 01.11.08, 19:05
        Moze "Beethoven" i "Lassie"?
        Poza tym, "Domek na prerii", "Doktor Dolittle", "Piotrus i wilk"
        (nasz polski sukces), "Don Kichot" (rysunkowy), "Historia zoltej
        cizemki", "Maly ksiaze", "Przygody Tomka Sawyera", moze "Tarzan"
        i "O dwoch takich, co ukradli ksiezyc" (hehe, juz troche nie na
        czasie :/ ). No i "W pustyni i w puszczy" - to moje typy :)
    • aniam123 Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 01.11.08, 21:55
      a moja córka podczas wakacji wypatrzyła w jakimś brytyjskim markecie
      ukochaną MATYLDĘ. Nawet nie wiadziłam, że nakręcono film. Bez
      dubbingu ale z polskimi napisami. Myślę, że dla wielu "molików
      ksiązkowych" reprezentowanych przez "szanowne mamusie" na tym
      forum ;-)) to pozycja wręcz obowiązkowa. Kupiłyśmy za 5Ł, w Polsce
      nieco droższa, ale myślę że warto. U nas oglądana wiele razy.
    • bea-sjf Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 01.11.08, 22:00
      Pewnie znacie ,ale ponieważ u nas mają wysokie notowania to
      przypomnę : "Mulan" (obie części ) , "Lilo i Stich " (obie części )-
      (zwracam uwagę na muzykę !) ,"Wakacje ,żegnaj szkoło " . Krótsze ale
      absolutnie ulubione są różniaste odcinki "Magicznego
      autobusu" .Kiedyś tam podobali się też "Mali agenci" .Ośmiolatek z
      wypiekami na twarzy zapoznał się z Gwiezdnymi wojnami i z Indiana
      Jones'em ( Jędrek ma w klasie rodzeństwo angielsko-polskie ,noszące
      imiona Indiana i Harrison :)).
      • abepe Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 01.11.08, 22:41
        O matko, ile mam do nadrobienia!!! Coraz bardziej jestem przerażona,
        ale przypomniało mi się, że moje dziecko zna jeszcze "Nowe przygody
        dzieci z Bullerbyn" oraz Fraglesy, o których chyba jeszcze nie
        wspomniano. Częściowo to skutek natręctwa polegającego na oglądaniu
        seriali BBC o dinozaurach:)
        Mają to wszytstko w wypożyczalniach?
        • i2h2 Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 01.11.08, 22:49
          :-)
          Większość mają.
          Filmotekę dziecięcą zaopatruję korzystając z różnych promocji.
          Ostatnio kupiłam im jednego z nowszych Asterixów za 10 zł w
          Merlinie, przedtem za ciut wyższą kwotę "Hortona..." przy okazji
          cotygodniowych zakupów.
          A zupełnie ostatnio weszliśmy w posiadanie "Miffy" na płytce DVD -
          idealne dla mniejszych.
          Wszystko przydaje się, jak mam pilną robotę, a Młodsza nie mniej
          pilne przeziębienie ;-)
    • agni71 Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 01.11.08, 23:14
      Nie poradzę dla 8-latka, ale przyznam, ze jestem lekko zszokowana
      tym, co ogladaja dzieci forumowiczek. Moje dziewczyny jakieś
      dziecinne :-) w porównaniu.
      Myslałam, ze wyciagne 6-latke na "wall-e", ale po obejrzeniu zajawek
      na mini mini stwierdziła, ze nie chce...
      Kochają (6- latka, 4-latka i 2-latka , ta ostatnia jeszcze nie
      wysiedzi do końca) "Piotrusia Pana", lubia "Ksiegę
      dzungli", "Madagaskar", 4-latka lubi sie powzruszać na "Syrence
      Arielce",
      Patrzyły na odcinek "Pippi", i nawet im sie podobalo, ale mnie sama
      juz drazniła czytana lista doalogowa (czy jest wersja z
      dubbingiem?), ale generalnie bajki i filmy dlugometrazowe nie-
      animowane jeszcze nie są dla nich interesujące.
      Wspomniany "Indiana Jones" mnie sama niekiedy potrafi jeszcze
      przestraszyć i obrzydzić, więc na pewno szybko tego moje dziewczyny
      nie zobaczą. Ostatnio były z lekka przerazone niektórymi
      ilustracjami z laroussowskiej encyklopedii bohaterów, a także
      ilustracjami do "Żółtego smoka".
      • pszczolamaja Dzięki, dzięki, dzięki :-) 02.11.08, 00:23
        Jesteście debeściackie! Z jednej strony tak się jakoś podbudowałam, bo widzę, że
        dotychczasowa edukacja filmowa moich dzieci przebiega w dość uporządkowany
        sposób i w zgodzie z moim pomysłem na ten temat, a jednocześnie jest całkiem
        rozbudowana, bo wiele z podanych pozycji znamy. Z drugiej strony - pokaźna lista
        nowych propozycji powstała i teraz rozpoczynam sezon polowań. My mamy sporo
        filmów w domu, jeśli któraś z dziewczyn warszawskich chce się wdać w wymianę
        pożyczkową, to jestem chętna :-) Nie wszystko trzeba kupować, a wiele warto
        zobaczyć.
        • ewap_mama_alexa Re: Dzięki, dzięki, dzięki :-) 02.11.08, 03:14
          To nikt juz nie oglada "Toy Story"???
          A u nas to byl absolutny hit wielokrotnego uzytku :))
          • beataj02 Re: Dzięki, dzięki, dzięki :-) 02.11.08, 08:54
            Nas swego czasu zachwyciła "Pajęczyna Charlotty".
            Młody miał wtedy niepełne 4 lata, ale obejrzał cały film w kinie (nie pierwszy,
            bo w ogóle, dzięki starszemu bratu jest miłośnikiem kina) i domaga się stale
            oglądania w domu. No, a do tego on jest maniakiem wszelkich zwierząt, więc film
            z nimi jest zawsze na topie.
            Dziś, jako prawie 5-latek zna już (niestety) "Gwiezdne wojny". I to znów zasługa
            (hmmmm...) starszego brata oraz tatusia. Ale za to z ET poczekamy; starszy
            oglądał jako rok starszy i tak potwornie płakał i przeżył ten film, że teraz nie
            chcę ryzykować.
          • pa_yo Re: Dzięki, dzięki, dzięki :-) 02.11.08, 10:42
            Ogląda, ogląda :)
            U nas rodzice sa fanami Pixara (szczególnie krótkometrażowego), więc
            i syn siła rzeczy też, nie tylko więc Toy Story, ale i Dawno temu w
            trawie, Toy Story 2, Potwory i spółka, Nemo, Iniemamocni, Auta,
            Ratatuj - na Boże Narodzenie pewnie pojawi sie WallE, a do kin nie
            wiadomo jeszcze kiedy wejdzie 'UP' :
            www.pixar.com/featurefilms/up/index.html
            I wszystko to było w naprawdę przystepnej cenie w jakiejś promocji
            TESCO.
      • metis1 Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 03.11.08, 09:55
        > Nie poradzę dla 8-latka, ale przyznam, ze jestem lekko zszokowana
        > tym, co ogladaja dzieci forumowiczek. Moje dziewczyny jakieś
        > dziecinne :-) w porównaniu.

        Ja nie pisalam, ze moje dziecko (lat 3 i 3m) juz obejrzalo to, co
        polecalam! Wymienilam te filmy, bo ja je znam, ale synek jeszcze na
        nie poczeka :) Na razie oglada "Misia Uszatka", "Tomka", "Malych
        Einsteinow" i... niewiele wiecej. TV nie ogladamy w domu prawie
        wcale, a w kinie byl raz (na filmie 3D o oceanach) i mowil, ze bylo
        za glosno.
      • steffa Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 03.11.08, 15:17
        E tam. W zacofaniu zawsze my będziemy konkurować, bo mój syn najbardziej lubi
        bajki dla maluchów. :-D Bardzo się z tego cieszę, tak nawiasem mówiąc.
    • pa_yo Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 02.11.08, 11:17
      ja jeszcze dodam kilka animacji dla całej rodziny:
      1) Mustang z Dzikiej Doliny, Dreamworks
      www.filmweb.pl/f32363/Mustang+z+Dzikiej+Doliny,2002
      2) Happy Feet
      film.onet.pl/11340,,Happy_Feet_Tupot_ma%C5%82ych_st%C3%B3p,film.html
      3) Mój brat niedźwiedź
      moj.brat.niedzwiedz.filmweb.pl/
      Nie wiem czy to ulubione animacje mego dzieciecia, ale moje na
      pewno, szczególnie Mustang.
    • kulinarna Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 02.11.08, 11:20
      Wszelkie opowiesci o Stewardzie Malutkim ale tylko w wersji z
      prawdziwą myszą :)
    • agisek Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 02.11.08, 11:45
      Jeszcze przyszły mi do głowy wszystkie odcinki "Pana Kleksa".
    • katrio_na Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 02.11.08, 17:33
      A pisalyscie dla 5 latka -
      - Epoka lodowcowa 1 i 2
      - moze jeszcze Toy Story (tez 1 i 2)?
      U nas też powodzeniem cieszy sie Madagaskar (te pingwiny) oraz
      Czerwony Kapturek Prawdziwa Historia. Ostatnio Shrek - ale nie sadze
      aby "lapal" wszystko.
      Niedawno byl ET w Publicznej i bylam bardzo zaskoczona jak moj 6
      latek go odebral. Tyle, ze moje dziecko jest bardzo realistyczno-
      zyciowe i nie wzrusza go wiele rzeczy, ktorych ja sie balam w jego
      wieku.
      Aktualnie u nas na czasie jest 6 czesci Wedrowek z Potworami ale to
      juz jest bardzo tematyczne i raczej nie dla wrazliwych dzieci.

      • biealka Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 03.11.08, 10:03
        U nas hitem jest Scooby Doo teraz, ale od wielu miesięcy są oglądane "Potwory i
        spółka", "Toy Story", "Dumbo", "Kopciuszek", "Piekna i Bestia", "Herkules",
        "Madagaskar", "Mulan", "Shrek", a z fabularnych "Pięcioro dzieci i coś" oraz
        "Dzieci z Bullerbyn".
        Julka ma 4 lata i 3 miesiące, trzeba jej dozować tv, bo łatwo popada w przesadę.
        Mój najstarszy, obecnie 16-latek, obejrzał "Gwiezdne wojny" jak miał 6 lat.
        Średnia, obecnie lat 15, jako małe dziecko uwielbiała "Wszystkie psy idą do
        nieba", teraz najchętniej ogląda "Przyjaciół":)
    • zawsze_wolna_nilka Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 03.11.08, 16:16
      Wszystko, co udało nam się zdobyć Astrid L.- "Dzieci", "Pippi", "Madika", "Ronja", Karlsson" (animowany), "Rasmus", "Bracia Lwie Serce".
      Bardzo lubimy "Piotrusia Pana" w wersji fabularnej- reż . P.J. Hogan, nadal szukam "Hook". Nie mogę się oprzeć i za każdym razem wrzeszczę z drugiego końca domu "Ja też, ja też wierzę we wróżki!"

      Starszy syn lubi "Pana Kleksa" (ja już nie), "Pięcioro dzieci i coś", "Garfielda", "Scooby- Doo" (fabularny), "Flinstonów", "Małych agentów"

      Oglądają wszystkie długometrażowe kreskówki Pixara, Disneya itd- ale to już związane z wyjściem do kina, co kochamy:-)
      Osobiście beczę na co bardziej wzruszających momentach w "Autach" i "Epoce lodowcowej", które odgrzewamy co jakiś czas w domu.

      Animowane niemal wszystkie, z kategorii Mini-mini raczej, niż Jetixa ( z wyjątkiem uwielbianego przerażającego Scooby-Doo i niezbyt ambitnych "Odlotowych agentek"), z naciskiem na Muminki, Bolki i Lolki itp.
      Lubiane są oczywiście "Hot wheels", "Dragons" i inne tematyczne.

      Ostatnio silna presja kolegów z zerówki syna, zmusiła mnie do ustąpienia w sprawie "Gwiezdnych wojen"- ale ocenzurowałam co drastyczniejsze sceny. Za to pozwoliłam obejrzeć w kinie animowaną część.

      "Spirited away" i inne japońskie- oglądam ja- wartości kulturowe, które prezentują (demony, nieustanne walki, kłanianie się twarzą do ziemi i niska rola kobiet) mogą poczekać na chłopców kilka lat.
      • zawsze_wolna_nilka Abepe- Dinotopia! 04.11.08, 12:12
        Przypomniałaś mi książką- film na 3 płytach- Dinotopia, przez jakiś czas był
        hitem w domu. Oglądamy też "Dinozaura" z serii Disneya, "Mikrokosmos",
        "Makrokosmos". Zastanawiałam się nad "Wędrówkami z dinozaurami"- ale nie mam
        tego w zasięgu, a TV nie używamy.
        • pa_yo Re: Abepe- Dinotopia! 04.11.08, 12:16
          'wędrówki' mozna tanio kupic na allegro, albo czekac az znowu
          Rzeczpospolita zacznie dodawac do dziennka, bo co jakis czas im sie
          zdarza :)
          • mamalilki Re: Abepe- Dinotopia! 04.11.08, 14:54
            Moje dzieci jak inżynier Mamoń: najbardziej lubią to, co już znają. Oglądają
            wiec Dzieci z Bullerbyn i Kopciuszka plus dziecinne bajki i zupelnie im to od
            roku wystarcza. A z bajeczek hitem jest Mysia (w zalozeniu chyba dla 2-latka?)
            Siedza jak zaczarowane, Lilka - 4,5 Ewcia 3 lata.
            • pszczolamaja Na gorąco ;-) 04.11.08, 23:30
              Najpierw okupowałam allegro, ale jak podsumowałam, ile bym w sumie wydała, to
              się pohamowałam. Potem złożyłam zamówienie w Merlinie, ale, traf chciał, coś nie
              wyszło i się nie sfinalizowało. Następnie rodzinnie odwiedziliśmy wypożyczalnię
              i po dwóch wieczorach filmowych ("Uciekające kurczaki" i "Kot") mamy nie przesyt
              może, ale na pewno "dosyt". Dziś Domil dowiozła mi nowe zapasy. Ostatecznie chcę
              kupić "Mój sąsiad Totoro", "Piotruś i wilk" i "Fraglesy", głównie dlatego, że w
              tym względzie nie liczę na wypożyczalnie.
              Cały czas debatujemy z mężem nad "Gwiezdnymi wojnami", ale nie możemy jakoś
              zdecydować, które części warto przede wszystkim. Paweł twierdzi, że wszystkie są
              fajne, a ja nie wierzę, bo nie znam nic, co składa się z 6 części i jest od A do
              Z równie dobre. Macie jakieś typy/sugestie? Jak jest z kolejnością, oprócz tego,
              że generalnie na odwrót?
              Ogólnie, moje dzieci są wielbicielami Mini Mini - u dziadków, raz w tygodniu. W
              domu, z podobną częstotliwością, zazwyczaj oglądają bajki bezprzemocowe.
              Najbardziej drastyczne do tej pory to komiksowy Spiderman (wg mnie jak na
              dzisiejsze standardy wersja light), a i to w dawkach minimalnych. Telewizji jako
              takiej nie używamy.
              A za moim pytaniem o filmy stała chęć zapewnienia im dostępu do rozrywki na
              przyzwoitym poziomie i niechęć do młócenia na okrągło tego samego. O ile
              powracanie do książek jest dla mnie rozwojowe, o tyle ślęczenie po raz enty nad
              tą samą kreskówką nie jest aktywnością, którą wspieram ;-)
              • deleine gwiezdne wojny 04.12.08, 21:34
                trzy pierwsze (czyli 4, 5 i 6 - bo w tej kolejności powstawały) to tak zwany
                must have
                trzy pozostałe to już odcięte kupony z fajerwerkami

                polecam jeszcze grobowiec świetlików, narzeczona dla kota, w krainie bogów
    • eglantine Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 04.12.08, 21:15
      Podbijam, bo w ferworze poszukiwań prezentów natrafiłam w Merlinie na
      Zwierzozwierzenia, które chyba do tej pory nie były dostępne w polskiej wersji:
      merlin.pl/Zwierzo-zwierzenia_Nick-Park-Richard-Goleszowski/browse/product/2,622976.html
      Może ktoś się skusi. ;)
    • steffa Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 05.09.09, 21:46
      Mój siedmiolatek obejrzał 'Magiczne drzewo - czerwone krzesło' Maleszki i muszę
      przyznać, że udany to film. Dobry dla dzieci, które wyprawę do kina przeżywają
      równie mocno, co wizytę u dentysty (czyli dla mojego dziecka). Porządnie
      zrobione kino familijne, udane dziecięce aktorstwo, efekty nie rażą, napięcia
      akurat tyle, żeby nie wypędzić z kina nikogo. Jest też książka, ale nie jestem
      wielbicielką prozy scenariuszowej, więc się nie wypowiem (nie znalazłam siły,
      żeby przeczytać - może niesłusznie?).
      • abepe Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 06.09.09, 09:58
        Mój sześciolatek jest fanem wizyt u stomatolożki - sąsiadki moich
        rodziców, oboje są tak samo gadatliwi:))
        Myślałam, że to film dla starszych, może być dla sześciolatka?
        • domil Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 06.09.09, 11:57
          Steffa, czyżbyśmy były na tym samym pokazie?
          Moje dzieci też zachwycone.

          Książkę na razie przekartkowałam, myślę że się dzieciakom spodoba. W
          każdym razie nie jest książkową wersją scenariusza, różni się w
          wielu momentach.

          • steffa Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 06.09.09, 21:45
            Na pewno ;)
            Wiem, że książka się różni, bo też przekartkowałam, ale dlatego, że nie
            wszystkie sceny mogły wejść do filmu (tak myślę). 90 min to maksimum, które
            dzieci mogą wytrzymać.
            Film dla 6-latka jak najbardziej.
            Była moja koleżanka z 5-latką. 5-latka zachwycona, ale ona już Harry'ego
            Pottera ogląda...
      • zf71 Magiczne drzewo 20.09.09, 20:08
        Byliśmy w kinie z pięciolatką i szczerze polecam.
        Gdybym była dzieckiem pewnie bym go na bardzo długo zapamiętała,
        może na całe życie.
        W jakiś sposób oczarował nas. Chyba swoją normalnością.
        Dobre kino dla dzieci.

        Przed filmem oczywiście masa reklam tego co w najbliższym czasie w
        kinach dla dzieci(m.in. Opowieść wigilijna aktorsko/animowana w 3D -
        wrrrr, bolało mnie wszystko ....) - "Magiczne drzewo" przy
        zwiastunie "Latających klopsików" .... ;-))))))) - nawet nie wiem
        co można by napisać :-)))))
        • alistar1 Re: Magiczne drzewo 26.09.09, 22:05
          Obejrzeliśmy i my- polecam gorąco. Podobała mi się gra aktorska
          dzieci, na to szczególnie zwracam uwagę, bo zazwyczaj jest sztuczna
          i zgrzyta, a tu wspaniali bohaterowie, których chce się słuchać. Sam
          pomysł z krzesłem, przedmiotem spełniającym życzenia, wspaniały i
          prowokujący zabawne filmowe sytuacje. Miły dla ucha dowcip, bez
          głupich żartów i mrugania do dorosłego widza- i tak ma być, to film
          dla dzieci. I obraz rodziny- zwyczajny i ciepły:) Zobaczcie
          koniecznie, wartościowe, polskie kino dla dzieci.
          • monix123 Re: Magiczne drzewo 27.09.09, 15:31
            My dziś świeżo po filmie.
            Moja 5,5 latka zachwycona.Nam z mężem też sie bardzo podobał.
            Byliśmy jedyni na sali!!!!
            Film polecam!!!!!!!
            • gopio1 Re: Magiczne drzewo 27.09.09, 19:01
              A my niedawno dostaliśmy Magiczne drzewo na dvd - serial z 2003 r.
              Obejrzeliśmy na razie dwa odcinki, ale dzieciom bardzo się spodobało. Stąd
              pytanie - jak się ma film do serialu? Czy to jakaś dalsza część? Czy film jest
              oddzielną opowieścią? Domyślam się, że w tym samym klimacie, ale czy się jakoś
              łączą?
              • zf71 Re: Magiczne drzewo 27.09.09, 20:59
                Odpowiedź na pytanie znajdziesz w rozmowie z autorem filmu;
                www.qlturka.pl/czytelnia,teatr_film,potrzebne_jest_tylko_to_co_niezbedne__wywiad_z_andrzejem_maleszka,2233.html
                • gopio1 Re: Magiczne drzewo 28.09.09, 16:45
                  O widzisz! Dzięki za linka! :)
        • zf71 Magiczne drzewo - DVD 26.02.10, 13:57
          "Magiczne drzewo" na dvd -
          merlin.pl/Magiczne-drzewo_Andrzej-Maleszka/browse/product/2,760453.html
          • abepe Re: Magiczne drzewo - DVD 26.02.10, 21:15
            Właśnie kupiłam serial. Najpierw obejrzeliśmy 2 odcinki - wszystkie
            dostępne są na stronie TVP. Warto.
            • abepe Re: Magiczne drzewo - DVD 26.02.10, 21:30
              abepe napisała:

              > Właśnie kupiłam serial.

              O, tu kupiłam: film.stereo.pl/Magiczne-drzewo
              Czekam na realizację zamówienia. Z opisu trochę bzdurnie wynika, że
              serial ma 13 odcinków i trwa 135 minut. Ale za 17 złotych warto było
              zaryzykować, że będzie tak, jak powinno:)
              • violik Magiczne drzewo - hmmm 27.02.10, 19:12
                Wg moich danych serial: "Magiczne drzewo" ma tylko 7 odcinków...
                Były nadawane w TV.
                Można je też obejrzeć na stronie dziecięcej w TV:
                www.tvp.pl/dla-dzieci/magiczne-drzewo
                Moim zdaniem ten serial jest suuuper!, moje dzieci przepadały za nim.

                Czymś w rodzaju kontynuacji jest "Maszyna zmian":
                pl.wikipedia.org/wiki/Maszyna_zmian
                Maszyna też trzyma poziom - i tu jest 7 odcinków, a w kontynuacji 5,
                czyli 12....

                Jak dostaniesz płytkę, daj znać:)

                Ogólnie bardzo polecam powyższe seriale. "Maszyna..." jest
                wyświetlana w TV Polonia lub Kultura od czasu do czasu
                • abepe Re: Magiczne drzewo - hmmm 28.02.10, 20:12
                  Wiem, że "Magiczne drzewo" ma 7 odcinków, opis na stereo.pl jest
                  zupełnie bzdurny, jeżeli chodzi o liczby (13 odcinków w 135 minut:)

                  "Maszyna zmian", opis brzmi ciekawie. Przepadałam za Maleszki
                  teatrami-filmami (ciężko określić gatunek, bo najczęściej działy się
                  w plenerach, lub mocno nieteatralnych wnętrzach, prawda?).
                  Pamiętacie jakieś tytuły?
                  • abepe Andrzej Maleszka - filmografia 28.02.10, 20:14
                    pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Maleszka
              • zf71 Re: Magiczne drzewo - DVD 27.02.10, 20:54
                Serial mamy od dwóch miesięcy, wszyscy z przyjemnością oglądamy.
                Kupiliśmy po obejrzeniu kinowego "Magicznego Drzewa", książka też
                nam się bardzo podobała, świetnie napisana, różni się kilkoma
                niuansami w stosunku do filmu odmiennych(o różnym znaczeniu dla
                fabuły).
                Serial na płycie to 7 odcinków - łączny czas odcinków 190 minut.
    • domil Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 06.09.09, 18:56
      Na stronie Znaku znalazłam zaproszenie na pokazy "Czerwonego
      krzesła" dla nauczycieli:

      www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,2389,tytul,Magiczne%20drzewo.%20Czerwone%20krzesło
      • domil Dla nauczycieli 06.09.09, 18:58
        Ojej, nie ten link wkleiłam, poprawiam:

        www.znak.com.pl/wydarzenie,nazwa,476,tytul,Zapraszamy%20nauczycieli%20do%20kina!
    • silije.amj Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 18.09.09, 11:36
      Mam pytanie - gdzie można znaleźć film "Willow"? To był mój ukochany film, kiedy
      miałam 10 lat, teraz nie mogę go znaleźć w żadnej wypożyczalni. Chętnie
      pokazałabym mojej dziewięciolatce, która zachwyciłaby się już ze względu na
      osobę głównego aktora (czyli Flitwicka z HP). Nie bardzo pamiętam czy nadawałby
      się też dla 5,5-latki.
      Proszę o pomoc, jakieś namiary.
      • alistar1 Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 18.09.09, 11:47
        Proszę oto jest:
        www.allegro.pl/search.php?string=Willow&category=20628
        • silije.amj Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 19.09.09, 18:59
          Alistar dzięki, niestety te filmy zalinkowane są obcojęzyczne i bez polskich
          napisów.
          • alistar1 Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 19.09.09, 20:57
            O kurka, nie spojrzałam, przepraszam zatem, że narobiłam
            niepotrzebnych nadziei...
      • anndelumester Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 21.09.09, 18:21
        Napisałam Ci maila.
    • adota Re: Pippi 21.09.09, 12:22
      Powiedzcie mi proszę jak się ma ten zestaw:
      merlin.pl/Pippi-Langstrumpf_Cass-Film/browse/product/2,639287.html#fullinfo
      do filmów:
      Pippi wśród piratów, Ucieczka Pippi i Pippi wśród piratów?

      Dziękuję,
      adota
      • uccello Wallace & Gromit 16.01.10, 16:54
        do kupienia za 8.99zł z Gazetą Wyborczą

        Wściekłe gacie 20.01

        Golenie owiec 21.01

        Podróż na księżyc 27.01

        Kwestia tycia i śmierci 28.01

        Właśnie oglądam ten pakiet (kupiony o pechu 2dni temu za 56zł) i
        stwierdzam ,że Nick Park jest geniuszem!
        • steffa Re: Wallace & Gromit 16.01.10, 20:58
          DZIĘKI DZIĘKI DZIĘKI :D
        • zf71 Zwierzo zwierzenia 23.02.10, 11:23
          Nick Park i "Zwierzo zwierzenia"
          do kupienia z gazetą Wyborczą z gazetą 7,99:
          23.02 - częśc I
          24.02 - częśc II
          ostrzegam, nie dla dzieci, przynajmniej tych małych :)
    • annafox Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 20.01.10, 09:55
      Witaj :)
      ja od siebie dorzucę :) "Skrzaty kontra elfy" - bardzo interesujące :) ja i moja niemal 6 letnia córka zostałyśmy wczoraj wciągnięte przez ten film dokumentnie.
      Uwielbiamy całą serie studia Ghibli - szczególnie lublimy "W krainie bogów" , "Mój sąsiad Totoro", "Ruchomy zamek Hauru", Narzeczona dla kota" i "Podniebna poczta Kiki"
      - ale o tym pisały już dziewczyny.
      To co piękne to - "Mój przyjaciel lis" - jest niesamowity :)
      Oczywiście łykamy :) "Atur i Minimki" a także odcinkowe "Magiczne Drzewo".
      Narnia i cały zestaw Astrid Lindgren -także jest zawsze w pogotowiu.
      Fajne jest także - "Pana Magorium Cudowne Emporium"

      W kolejce czeka jeszcze ekranizacja "Mio moj mio" - zobaczymy ..
      "Srebrny rumak" - z Russellem Crowe
      "Pollyanna" dziewczynka o dobrym serduszku
      "Skok po marzenia"

      Do wszystkiego sprzedaję przepis na kino w domu :)
      - lody czekoladowe Grycan
      - lody ananasowe z Zielonej Budki
      - popcorn prażony w mikrofali
      - czasem jak już jesteśmy bardzo zdeterminowaniu :) to prześcieradło i rzutnik :)
      i zima z a oknem.
      Polecam.
    • iks54 Re: Pytanie niepoprawne - o filmy... 23.02.10, 14:52
      Tak czytam sobie i widzę, że mój niemal 6-latek jest conajmniej ciut
      zacofany filmowo. Nie oglądał żadnych Batmanów czy Spidermanów.
      W kinie byłam z nim tylko na "Alwinie i wiewiórkach 2" i strasznie
      się rozczarowałam, ale miałam za swoje, bo chciałam zrobić wypad do
      kina tylko naszej dwójki. No to poszliśmy do kina.

      Ja jednak wolę filmy przy których bawią się dorośli i dzieci - Nemo,
      Cars (hit również dla 2-latki, która rozpoznaje nawet drugoplanowych
      bohaterów:), Shreki, Epoki lodowcowe, Magadaskary.

      Oglądaliśmy ostatnio "Opowieści z Narni" i fragmenty "Harrego
      Pottera"

      Dzieci lubią też MiniMini
Inne wątki na temat:
Pełna wersja