Dodaj do ulubionych

Mam już tego dosyć...

13.11.08, 22:25
Wąchaj, człowieku, oglądaj, wertuj, przypominaj sobie o której
czytałeś i decyduj, której NIE kupić!
Nie będę już chodziła do księgarni!
Ani do sklepów internetowych.
Tego forum też już mam dość!

Żeby tak można było po prostu się odciąć, nie włazić tu, ani ówdzie -
ale nie, jakoś TRZEBA i cóż.
Ech, życie.
Obserwuj wątek
    • mama_kasia Re: Mam już tego dosyć... 13.11.08, 22:27
      eee, to pewnie chwilowe załamanie...
    • mama_kotula Re: Mam już tego dosyć... 13.11.08, 22:32
      Zgadzam się w całej rozciągłości. W calutkiej.


      I jeszcze pożalić się tu przy okazji chciałam, że od kilku godzin paluchy do krwi gryzę, aby przypadkiem nie wejść na forum fanów Musierowicz, gdzie kusząco do mnie kiwa paluszkiem wątek ze spoilerami ze "Sprężyny", którą będę mieć dopiero jutro.

      Buuuu!
      • zona_mi Re: Mam już tego dosyć... 13.11.08, 22:35
        To na Książki też nie wchodź, bo i tam coś o "Sprężynie" piszą.
        Cholerny internet.
        • mama_kotula Re: Mam już tego dosyć... 13.11.08, 22:39
          zona_mi napisała:
          > To na Książki też nie wchodź, bo i tam coś o "Sprężynie" piszą.
          > Cholerny internet.

          No to na dzisiaj zostało mi jedynie forum Nauka, gdzie zapewne o "Sprężynie" nie
          piszą.
          Albo nie. Porysuję sobie wściekłe panienki w stylu anime. Takie naprawdę mad,
          mad, mad like hell.
          Gupi, gupi, gupi net.
    • i2h2 Re: Mam już tego dosyć... 13.11.08, 23:12
      Jak ja Cię rozumiem - z empiku właśnie wróciłam...
      Ot tak sobie, na chwile wpadłam, prezenty potypować.
    • mika_p Re: Mam już tego dosyć... 14.11.08, 00:38
      Nie chcę być wredna, ale kura, sama dołozyłaś swoją cegiełke do wyposażenia
      księgarń i dowaliłas innym dylematów, więc teraz cierp.
      • zona_mi Re: Mam już tego dosyć... 14.11.08, 09:16
        Kura, Mika, jesteś wredna.
        Ale w TYM wypadku chyba nikt dylematów nie ma - kupuje i już ;)


        Iwona, no właśnie do Empiku, nie wiem po jakiego czorta, wczoraj
        polazłam...
    • lola125 Re: Mam już tego dosyć... 14.11.08, 06:51
      Zgadzam się. Tak się cieszyłam, że na Boże Narodzenie dziadkowie kupią wszystkie
      wymarzone i wyczekane pozycje, ale lista jest już tak długa, że trzeba ją
      skrócić (lub rozbić na inne okazje).
      • agamamaoli Re: Mam już tego dosyć... 14.11.08, 09:08
        Łączę się w niedoli. W tym miesiącu zakupiłam 8 książek już,a mam
        chrapkę na co najmniej 4 kolejne!!! Auuu, gdzie je trzymać? Chyba
        powinnam zapisać młodą do biblioteki, ale własna książka do której
        można zajrzeć za jakiś czas jest najfajniejsza.
        Poza tym mam w kolejce dwólatka i większość tych książeczek nada
        się rónież dla niego.
        Trzseba mieć jakieś usprawiedliwienie dla swojego uzależnienia.
        • metis1 Re: Mam już tego dosyć... 14.11.08, 11:27
          W moim przypadku zapisanie sie do biblioteki nie rozwiazalo
          problemu... ;)
          Wczoraj po poludniu wpadlam na heroiczny (hehe) pomysl, żeby
          sprawdzic, jak długo wytrzymam bez kupowania książek dla synka...
          Przeszlo mi przez mysl, ze moze... uda sie wytrzymac az do
          wiosennych Findusow... HAHAHA! I az sie zaczelam smiac na ten
          absurdalny pomysl! Ale sprobuje sie ograniczyc, bo to juz jest mala
          przesada, co sie ze mna wyrabia... ;)
    • anicaf Re: Mam już tego dosyć... 14.11.08, 13:51
      muszę mężowi pokazać ten watek, że inni też tak mają. jak miło
      spotkac współbraci w niedoli. u mnie dochodzi do tego, że nie kupie
      sobie nowej bluzki, spodni tylko książkę.
      w grudniu mam urodziny, wiec koszyk w merlinie pękaw szwach.
      co zauczta bedzie. szkoda tylko, że nic dla dzieci nieprzemycę.
      ja do zwykłych księgarni nie chodzę. rozwiązanie?
      ODŁĄCZYĆ SIEĆ !!!!
      Uściski.
      anka
      • agamamaoli Re: Mam już tego dosyć... 14.11.08, 15:31
        No i dzięki autorce jednego z dzisiejszych wątków zrobiłąm szybki
        nalot na centrum t. książki na Koszykowej wzbogacając się o
        kolejnych 5 książek (no 4 i 1/2 bo ta ostatnie jest twardokartkowa
        dla młodego) - ponad 60 zł fruuuuu
        • metis1 Re: Mam już tego dosyć... 14.11.08, 17:23
          No to moglysmy sie spotkac ;) Dlugo wytrzymalam, co??? Hahaha!
          Wydalam 107 zl, pare ksiazek kupilam na zas, tzn. na Boze
          Narodzenie. Zachwycil mnie szczegolnie ten opiewany tu "Swiat
          matematyki". Spodziewalam sie czegos zupelnie innego, bardziej
          ksiazkowego, ze tak powiem... Poza tym, wzielam x2 polskie wydanie
          swiatecznego "I spy". I Tupcia Chrupcia swiatecznego tez x2...
          i "Listy Sw. Mikolaja Tolkiena" za jedyne 12 czy 13 zl (cena
          okladkowa cos kolo/ponad 50 zl)...
          Niektorzy sie odchudzaja "od jutra", a ja od jutra nie kupuje juz
          (na razie) kssiazek :)
    • mama_kotula Nabyłam "Sprężynę".. no i... 14.11.08, 20:31
      ..no i w momencie płacenia miałam wizję moich dzieci, przeszkadzających mi w delektowaniu się lekturą... i się przestraszyłam tej wizji.

      Tyle mam na swoje usprawiedliwienie. Tzn. na usprawiedliwienie dzisiejszego zakupu trzech Ksiąg Skokowskiego...

      Gupie to forum. Gupie jest wychodzenie z domu. Gupie jest chodzenie do księgarni :/
      • jelaj Re: Nabyłam "Sprężynę".. no i... 14.11.08, 20:47
        A ja nie mam w moim miasteczku żadnych punków tanich książek, (ani nawet pół
        antykwariatu) i jak czytam o tych waszych okazjach to nie wiem czy się smucić,
        że mnie to wszystko omija, czy cieszyć, że uda mi się dzisiaj nie wydać nic na
        książki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka