abepe
17.11.08, 11:55
Kilka razu zadzyło mi się, że poprosiłam starszego, żeby z
pamięci "przeczytał" Młodszemu "Jadą misie" (akurat byłam w trakcie
kuchennych robótek i miałam brudne ręce) a Młodszy atakował z
książką.
Teraz Młodszy w tą książką w rękach kieruje się od razu do brata:)
To się świetnie składa, bo Starszy akurat zaczął składać literki i
co jakiś czas udaje mu się jakieś słowo przeczytać
("Findus", "atlas"). Może za kilka miesięcy obudzę się rano i
zastanę dzieci razem nad książką:)
Jak u Was przebiega czytanie młodszym dzieciom przez starsze?
Dogadują się? Starsze robią to chętnie? Młodsze mają tyle
cierpliwości, żeby wysłuchac dukania starszych?