Młodzieżowa książka dla męża ;-)

19.11.08, 15:16
Mój mąż (lat 31) widocznie już czuje potrzebę odmładzania się ;-) bo ostatnio
sięga po książki z półki naszej niespełna 9-latki (wyrywają sobie!)
Pochłonął ostatnio z fascynacją Ulissesa Moore'a, Artemisa Fowla oraz Feliksa,
Neta i Nikę.
Chcę mu kupić coś specjalnego, poza zasięgiem Julki. Akcja musi być ;-)
Czy myślicie że "Operacja Czerwone Jerycho" będzie odpowiednia? Znam to tylko
z krótkiego opisu na forum. A może inne pomysły?
    • mamalgosia Re: Młodzieżowa książka dla męża ;-) 19.11.08, 15:25
      seria - Hermuks Tantamoq Michaela Hoeye
    • i2h2 Re: Młodzieżowa książka dla męża ;-) 19.11.08, 16:13
      A mąż nie ma nic przeciwko historii i mitologii? Bo jeśli mu nie
      przeszkadzają, to polecam "Alchemik. Sekrety nieśmiertelnego
      Nicholasa Flamela", własnie "Czerwone Jerycho" (ale ryzykujesz, ze
      będzie chciał ciąg dalszy, a po polsku nie wyszło), "Attykę" (z tym
      samym zastrzeżeniem), "Felixa, Neta i Nikę...". I oczywiście nie
      byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o Gaimanie - o ile mąż lubi
      grozę (czytać, a nie siać ;-P)
      Tantamoqa zresztą też polecam :-)
      • zona_mi Re: Młodzieżowa książka dla męża ;-) 19.11.08, 18:13
        > nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o Gaimanie

        Wiedziałam!
        :)
    • silije.amj Re: Młodzieżowa książka dla męża ;-) 19.11.08, 18:27
      A "Attyka" od jakiego wieku jest dopuszczalna? Mnie samą kusi trochę.
      • silije.amj Re: Młodzieżowa książka dla męża ;-) 19.11.08, 18:28
        O mamo, głupio wyszło :-)) nie chodziło o mój wiek oczywiście, tylko czy Julia
        by to już czytała.
        • i2h2 Re: Młodzieżowa książka dla męża ;-) 19.11.08, 18:32
          "Attyka" jest dość skomplikowana, te światy, które tam funkcjonują,
          wrażenie zamknięcia, z którego nie da się być może uwolnić. Mnie
          prawie przyprawiła o atak klaustrofobii. Dałabym ja oczytanym
          dziesięciolatkom.
          Ale sama możesz się skusić, jak najbardziej ;-)
    • mama_kasia Re: Młodzieżowa książka dla męża ;-) 19.11.08, 19:04
      Mojemu ostatnio mało czytającemu mężowi "Operacja Czerwone Jerycho"
      podoabała się, ale żeby nie marnować czasu ;-), czytał po
      angielsku. ...Poza tym z synowych książek najbardziej podeszła
      mu seria "Dzieje pradawnego mroku." Nawet dzisiaj pytał, kiedy
      kupimy kolejną część :)
      • lis888 Re: Młodzieżowa książka dla męża ;-) 19.11.08, 21:10
        Daj mu "Tunele" - za uszy będziesz odciągać;0
Inne wątki na temat:
Pełna wersja