Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant

05.01.09, 12:56
Pewnego dnia bohater książki oznajmia swoim przyjaciołom, że wyrusza
w podróż dookoła świata. W tej podróży przemierza wiele krajów i
kontynentów. Odwiedza Indie, Burkina Faso, Madagaskar, Grecję,
Laponię, Japonię, Chiny, Peru, Stany Zjednoczone...

Tyle z opisu. O Muku było już, ale bardzo oszczędnie, przy okazji
krakowskich targów. Przymierzam się do zakupu, mam tylko
wątpliwości, czy bardziej uszczęśliwię nim średniego przedszkolaka,
czy może raczej zaawansowanego czytelniczo dwulatka? Feria kolorów z
badetowego podglądu jest cudowna :-)

www.badet.pl/go/_info/?id=37745&idc=
    • lunatica Podrzucam 05.01.09, 20:16
      stronkę www.heartagency.com/html/boutavant_Frameset.html i linkę, gdzie
      można wydrukować naklejki na zeszyty autorstwa Boutavanta. Po angielsku, ale
      może komuś się spodobają :-)

      Muka widziałam tylko na targach. Jak tylko zjawi się w księgarniach pewnie się
      skuszę...
    • lunatica Druga linka - naklejki 05.01.09, 20:16
      images.marthastewart.com/images/content/web/pdfs/pdf2/notebook_stickers.pdf
    • abepe Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 05.01.09, 20:29
      Myślę, że to jest książka, która może połączyć żłobek z przedszkolem
      przy wspólnym czytaniu:)
      • steffa Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 10.01.09, 03:08
        Bardzo trafnie! Tylko żłobek mógłby trochę MUKA znieświeżyć.
        Choć strony są 'śliskie' i tak jakby laminowane (krótko miałam tę książkę w
        rękach) - na pierwszy rzut oka trochę dziwna to książka, ale w ogóle bardzo
        wciągająca i zajmująca. Zdziwiłam się, że to Wytwórnia. Tym bardziej, że na
        ich stronie cicho-sza!
        • abepe Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 10.01.09, 12:24
          Żłobkowi w łapki nie dawac lub mocno strony trzymac! (opanowałam
          taki chwyt jakiś czas temu:).

          Strona Wytwórni mocno nieświeża, Tuwima nie ma, Tronika w sklepie
          tez brak.

          Będę jednak chyba u nich kupowac, bo ceny dużo niższe, chyba warto
          maila skrobnąc.
    • zf71 Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 03.02.09, 21:55
      Muk jest świetny.
      Gdybym szukała porównania albo czegoś co mamy w domu, może nie w
      sensie podobieństwa dosłownego ale postrzegania i sposobu czytania
      to przychodzi mi na myśl „Atlas Misia i Tygryska” Janosza, „Gdzie
      jest tort”, „Gdzie jest moja siostra” i troszkę Laroussy dla
      najmłodszych.
      Książka jest niesamowicie barwna, jest w niej kilka stron na zwykłym
      papierze ale reszta na błyszczącym co znakomicie potęguje efekt
      koloru. Jeżeli ktoś lubi pastelowość książek to nie wiem czy mu się
      to spodoba. Moja 4,5-latka uwielbiająca kolor i wyrażająca się w nim
      we wszelakich pracach plastycznych była zachwycona. Jest coś
      wciągającego w tym kolorze, w tej ferii barw, a jednocześnie
      wspaniale rysowane – przerysowania, karykaturyzacja niektórych
      postaci. I ta tonacja kolorystyczna poszczególnych stron świata –
      CUDO.
      Czyta się trochę komiksowo ale obok trzeba sporo czasu poświęcić na
      rozwijanie zagadnień zilustrowanych w różnych częściach świata.
      Trochę stereotypów, trochę podstawowych skojarzeń znanych niemal
      wszystkich a obok tego sporo całkiem sensownych odwołań do
      codzienności i różnorodności świata, włącznie z językiem . W tekście
      zaszytych trochę zagadek, na końcu książki zagadki w rodzaju
      powtórki z całości.
      Książka niezwykle udana. Nie da się przeczytać od tak i odłożyć, z
      wielką przyjemnością się czyta, patrzy, rozwija wątki tylko
      narysowane.
      Szkoda tylko że Nowy York jakiś taki bez wyrazu, może jest coś z
      prawdy w tym że Francuzi nie przepadają za USA?
      Wiek czytelnika – hmm? Od 2 w górę. 5 lat wcale nie będzie za późno.
      • marla30 Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 03.02.09, 23:05
        U mnie w książce zakochał się siedmiolatek +, bardziej od pięciolatka.

        Niestety, popomstuję. Dlaczego w innych wydaniach, np. francuskim i angielskim, są z tyły dwie strony nalepek, które można nalepiać i odlepiać, tworząc dodatkowe historie (zresztą mam wrażenie, że część nalepek bardzo uatrakcyjnia historie już obecne), a w polskim nie?

        Trochę mnie ta napompowana plastikowa okładka denerwuje ze względu na usilne, wciąż dość neofickie próby ekologicznego życia (tak, wiem, namiętne kupowanie książek nie do końca się w to wpisuje ;)) - w sensie, że skoro niszczę środkowisko, to wolałabym już nalepkami, a nie tą okładką.

        Muk u nas zapoczątkował bardzo wiele rozmów o innych krajach, klimacir, potrawach - no właśnie, saganaki już zrobione :).
    • katrio_na Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 04.02.09, 00:10
      Czy tam w ogole nie ma tekstu (oprocz tych dymkow)? Czyli kazda
      strona to jak te w podgladzie w Badecie?
      www.badet.pl/go/_info/?id=37745&idc=
      • zf71 Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 04.02.09, 10:39
        W każdym kraju jest blok tekstu opisujący dwa trzy zagadnienia ze
        strony - rozwinięcie zagadnienia.
        • abepe Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 27.03.09, 12:25
          Pomarudzę. Czcionka - karygodna, wielkość (a właściwie maleńkość),
          zawiłość kształtów literek. Marudzę jako matka dziecka
          rozpoczynającego czytanie oraz starzejąca się osoba tracąca wzrok.
          Dla obu grup - fatalna sprawa.
          • lunatica Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 27.03.09, 12:29
            abepe napisała:

            > Pomarudzę. Czcionka - karygodna, wielkość (a właściwie maleńkość),
            > zawiłość kształtów literek. Marudzę jako matka dziecka
            > rozpoczynającego czytanie oraz starzejąca się osoba tracąca wzrok.

            Święte słowa! Czcionka, której użyto, to jedyna rzecz, która odrzuca mnie od tej
            książki. Już kilka razy miałam ją fizycznie w rękach i w wirtualnym koszyku, ale
            nie mogę się przemóc :-/
            • abepe Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 27.03.09, 12:39
              Luna - mam dokładnie ten sam problem:)
              • zf71 Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 28.03.09, 21:00
                Nie zgodzę się z Wami - każda nieco większa i wyraźniejsza czcionka
                zaczęłaby dominować nad obrazem w tej książce. Właśnie ten delikatny
                i subtelny tekst jest w sam raz. W pełni uzasadniony wybór :)
                • lunatica Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 28.03.09, 21:39
                  zf71 napisała:

                  > Nie zgodzę się z Wami - każda nieco większa i wyraźniejsza czcionka
                  > zaczęłaby dominować nad obrazem w tej książce. Właśnie ten delikatny
                  > i subtelny tekst jest w sam raz. W pełni uzasadniony wybór :)

                  A ja się nie zgodzę :-) Bardziej do mnie trafia czcionka, która jest w
                  oryginale, jak i ta w angielskiej wersji. Polska po prostu mi się nie podoba,
                  niby podobna do tamtych, prawie w tym stylu, a jak wiemy "prawie" robi różnię.
                  IMHO jest brzydka. I tyle.
                  • zf71 Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 28.03.09, 22:06
                    Hmm, może gdybym znała oryginał inaczej bym patrzyła na tą czcionkę.
                    A tak cieszy oko to co mamy.
                    Książka jedna z ulubionych mojej pięciolatki (prawie) do
                    samodzielnego przeglądania, a raz przeczytane fragmenty tekstu
                    wystarczają jej do samodzielnego powtarzania.
                    Wzbudziła zachwyt dzieci w jej przedszkolu. Jest w niej coś
                    intrygującego.
                    • alistar1 Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 31.03.09, 07:33
                      Mamy Muka od wczoraj. Przypomina serwowany gdzieś na egzotycznej,
                      ciepłej plaży koktajl z owoców egzotycznych:) Kolorstyka tej książki
                      jest niesamowita, pobudza i energetyzuje, samo oglądanie ilustracji
                      poprawia nastrój:)

                      Jeśli chodzi o czcionkę jest rzeczywiście jest stosunkowo malutka i
                      pozwijana, ale czy brzydka? Na pierwszy rzut oka pasuje charakterem
                      do książki, nie odrzuca jakoś, natomiast jej wielkość może stanowić
                      pewnien problem przy czytaniu, chociaż Muka to chyba głównie się
                      ogląda;)
                      • abepe Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 31.03.09, 10:24
                        Mnie się czcionka nie wydaje brzydka, ale skoro musiała byc tak mała
                        (rozumiem, że to się może wiązać z tym, że na tej samej małej
                        powierzchni, co oryginał, musi się zmieścić polskie tłumaczenie,
                        które może zawierać dłuższe słowa), powinna być prostsza w formie,
                        przez co bardziej czytelna.
    • zf71 Muk w podróży ... - Rzeczpospilota 07.03.09, 09:22
      www.rp.pl/artykul/236923,272808_Wielobarwny_atlas_swiata_i_dziennik_podrozy_.html
    • alistar1 Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 08.05.09, 11:53
      Są takie dni, kiedy czytam równocześnie dwójce, a kto zna ten
      wariant, ten wie, że to nie lada wyzwanie, tym bardziej, że
      czytelnicy zróżnicowani wiekowo (prawie pięciolatek i dwuipółlatek),
      ale- Muka lubią oboje:))) Coraz częsciej skłaniam się ku stworzeniu
      żelaznego kanonu pozycji "uniwersalnych" i jak na razie poza Mukiem
      znalazły się na nim Julki:) TE naprawdę nie znają wieku;)
      • abepe Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 08.05.09, 21:13
        alistar1 napisała:

        > Są takie dni, kiedy czytam równocześnie dwójce, a kto zna ten
        > wariant, ten wie, że to nie lada wyzwanie, tym bardziej, że
        > czytelnicy zróżnicowani wiekowo (prawie pięciolatek i
        dwuipółlatek),
        > ale- Muka lubią oboje:))) Coraz częsciej skłaniam się ku
        stworzeniu
        > żelaznego kanonu pozycji "uniwersalnych" i jak na razie poza
        Mukiem
        > znalazły się na nim Julki:) TE naprawdę nie znają wieku;)

        U nas jeszcze do tego kanonu pasuje "Mama Mu", "Gdzie jest moja
        siostra?", "Ja też chcę chodzić do szkoły...Właściwie dużo tego,
        nawet "Tatuś Muminka i morze" na dobranoc chłopcy słuchali wczoraj
        grzecznie razem leżąc w łóżku starszego (dwulatek usiłował
        powtarzać "Mała Mi" i wychodziła z tego "Mama Mu":)
    • steffa Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 11.05.09, 23:23
      Lubię tę książkę, ale bardziej oglądać. Fatalnie mi się ją czyta.
      • abepe Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 02.06.09, 12:58
        No i mamy Muka od wczoraj. Dlaczego nikt nie powiedział, że należy
        do czytania z dzieckiem się przygotować rozszyfrowując wcześniej te
        wszystkie pojęcia?:)
        • agni71 Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 02.06.09, 14:43
          Oj tak :-)
          Moje dziewczyny tez oczarowane Mukiem, szczególnie najstarsza,
          niespełna 7-latka. Zauważyłam, ze przy niektórych krajach
          zatrzymujemy sie na dłużej, przy innych czytamy tylko tekst i
          przechodzimy dalej, bo mamusi niestety brakuje wiedzy. A ta książka,
          jak inna, zdecydowanie zyskuje na "didaskaliach" odlektorskich,
          jesli mozna tak powiedzieć...
          • abepe Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 29.06.09, 11:52
            Odwołuję zastrzeżenia co do czytelności czcionki - nasz świeży
            samodzielny czytelnik bardzo dobrze sobie radzi z rozszyfrowywaniem
            jej i zaskakuje nas znajomością różnych pojęć (nie czytaliśmy razem
            z nim całości).
        • steffa Re: Muk w podróży dookoła świata, Marc Boutavant 05.10.09, 01:09
          Wyciągam wątek - jak u was z wymową słówek, przygotowywałyście się
          wcześniej? :)
    • steffa MUK W KINIE! 08.02.10, 15:36
      Będzie. :)
      www.millimages.com/Pilotes/mouk.html
      • abepe Re: MUK W KINIE! 08.02.10, 22:41
        Ciekawe, czy u nas?! Mam w domu dwóch miłosników Muka - to kolejna
        książka łącząca żłobek z podstawówką:)
        • agni71 Re: MUK W KINIE! 09.02.10, 00:13
          Ja mam trzy milosniczki - obejrzały zajawke i pożądają więcej :-)
          Tylko, czy do Polski trafi?
      • zf71 Re: MUK W KINIE! 08.02.10, 23:02
        a skąd wnosisz że będzie w kinie, że u nas to jednak śmiem
        wątpić ... niestety,
        a bardzo bym się cieszyła z takiego filmu w kinie.
        • steffa Re: MUK W KINIE! 09.02.10, 12:30
          W kinie to może trochę przesadziłam, ale France 5 zaczyna projekt, który
          początkowo zakłada dużą serię 11 minutówek plus mukowa platforma w necie, czyli
          zabawy i kolorowanki oraz krótkie klipy, takie jednominutówki. To, co
          zalinkowałam to przymiarki i pokaz możliwości.
          Budżet 11 milionów dolarów (amerykańskich) ;)
Pełna wersja