jak polubić czytanie???

19.01.09, 10:02
Mam ponad 5 letnią córkę. Starałam jej się czytać od urodzenia. Jako małe
dziecko zamykała książeczki, nie chciała, wychodziła z pokoju. Staram się jej
proponować czytanie, czasami coś chce żeby jej przeczytać. Miewa okresy, że
czyta się jej przez kilka dni przed snem. Chodzi ze mną do biblioteki,
pożyczamy książki dla mnie, taty, dl niej. Widzi, że my z mężem czytamy.
Jeśli już coś czytamy to krótkie historie. Nie wiem jak ją nauczyć, że można
przeczytać fragment, a na drugi dzień czytać dalej, bo nie wiadomo kiedy
będziemy znowu to czytać. Chciałabym, żeby czytanie weszło jej w krew. Żeby
sama się domagała, żebym nie musiała jej namawiać, żeby to było takie
naturalne, że czytamy codziennie, a nie skokami - jak czytamy to kilka
wieczorów z rzędu, a potem przez wiele dni nic. Mam niedosyt, że czytamy jej
za mało, ale co zrobić jak ona nie chce???? Jak czytam to forum, to aż mnie
zazdrość (pozytywna) bierze, że Wasze dzieci tak lubią czytanie.
Ma dużo książek, różnorodną bibliotekę, dostosowana do jej zainteresowań.
    • zona_mi Re: jak polubić czytanie??? 19.01.09, 11:08
      Moje dzieci, co prawda, lubią, kiedy im czytać, nawet Kacper,
      chociaż dopiero odkąd skończył trzy lata, ale ostatnio świetną
      zabawą i zachętą jest czytanie z pacynkami - czasami czyta zając,
      innym razem delfin, nieraz czytam ja, a oni tylko komentują, albo
      zmieniają słowa, albo się wygłupiają, albo nas popędzają, bo chcą
      już iść spać - może spróbuj w ten sposób?
      A przede wszystkim nic na siłę, bo skutek będzie odwrotny.
      • flurcia Re: jak polubić czytanie??? 19.01.09, 11:12
        Nigdy jej nie zmuszam. Staram się ją zachęcać, tłumaczyć.
        • abepe Re: jak polubić czytanie??? 19.01.09, 11:22
          Może Twoje zachęty i tłumaczenia bierze za zmuszanie? Ja bym
          cieszyła się tym, co jest i korzystała z chwil, gdy Ola chce czytać.

          Wiesz, my oboje z mężem bardzo lubiliśmy rysowac w dzieciństwie a
          nasz pieciolatek z własnej inicjatywy kredek do ręki nie bierze:(

          Jak widzę spontaniczne rysunki róweśników zazdrośc mnie bierze.
          Najgorzej, że on potrafi całkiem nieźle coś skrobnąć, ale sam z
          siebie nie chce.

          Cóż począć?
        • zona_mi Re: jak polubić czytanie??? 19.01.09, 15:49
          flurcia napisała:

          > Staram się ją zachęcać, tłumaczyć.

          Ale co tłumaczysz pięciolatce? Że czytanie/słuchanie jest fajne,
          pożyteczne, czy co tam?
          Daj spokój, świeć przykładem i już - jeśli ma być w przyszłości
          chętną czytelniczką, to będzie - jeśli nie, to nie.
    • delie Re: jak polubić czytanie??? 19.01.09, 11:42
      Może dziecko musi samo do tego dojrzeć/dorosnąć. Jedne wcześniej,
      drugie później.
      U nas na początku też bywało różnie, mały nie był w stanie się
      skupić na dłużej niż 5 sekund. A teraz całe "Boże Narodzenie w
      Bullerbyn" za jednym czytaniem bez problemu wytrzymuje i chce
      więcej.
      U nas sprawdziło się układanie książek w widocznym miejscu-stół,
      miejsce do zabawy. Małe rączki same sięgały po książki. Do dziś tak
      robię kiedy chcę wprowadzić nową pozycję, bo syn lubi tylko te
      książki które już zna:)))
      • neospasmina Re: jak polubić czytanie??? 19.01.09, 13:17
        Spawdza się też czytanie do jakichś aktywności manualnych, tj.
        dziecko np. rysuje,lepi, układa puzzle, bawi sie klockami, a Ty
        czytasz w tle; niezłe jest tez czytanie do jedzenia, ale podobno
        niezdowe :-)
        • verdana Re: jak polubić czytanie??? 19.01.09, 14:20
          Nie da sie "wytlumaczyć", ze czytanie jest ciekawe, skoro dla
          dziecka nie jest.
          A może czytacie nie to, co dziecko interesuje? Może wolałaby ksiązki
          popularno-naukowe, albo z zupelnie innego gatunku, niż Wam
          odpowiadają?
        • dominikjandomin Re: jak polubić czytanie??? 19.01.09, 21:26
          Nie prościej puścić na mp3?

          Co da hałas czytanej książki, gdy dziecko robi zupełnie coś innego? Naprawdę
          większość 5-latków ma aż tak podzielną uwagę? Bo znane mi dzieci (nawet starsze)
          nie, ale badań nie prowadziłem...
    • ciri_77 a moze opowiadajcie o obrazkach? 19.01.09, 15:49
      bo niektórzy kompletnie nie rozumieją gdy ktoś im czyta - ciężko im nadażyc za
      akcja ksiażki. a obrazki bywają dobrym punktem odniesienia - może w ten sposób
      książki ja zainteresują - zawsze można wybrać cos począwszy od atlasów
      przyrodniczych po serie o Martynce :)
    • dominikjandomin Re: jak polubić czytanie??? 19.01.09, 21:22
      Nie napisałaś, co ona robi poza czytaniem.

      Natomiast na 99% przypadków rada jest prosta. Zlikwidować TV, bajki na DVD i
      przez komputer. Usunąć ogłupiające zabawki na rzecz rozwijających.
      • dominikjandomin Re: jak polubić czytanie??? 19.01.09, 21:30
        PS. Inna sprawa, ze być może musi dorosnąć. Ja tez kiedyś nie znosiłem czytania
        (aż dziwne), aż nagle... się zmieniło. Całkowicie.
      • verdana Re: jak polubić czytanie??? 19.01.09, 21:31
        To recepta na obrzydzenie czytania raz a dobrze - zabieramy Ci dziecko to co
        lubisz, zamiast tego masz robić to, co my lubimy.
        • flurcia Re: jak polubić czytanie??? 20.01.09, 07:45
          Ola nie jest fanką tv, dvd, czy komputera. Mogłoby to dla niej nie istnieć.
          Najczęściej z tego typu rozrywek korzystamy, gdy jest chora i długo siedzi w domu.
          Ola ma bujna wyobraźnię, potrafi wymysleć zabawę i bawić się sama, zawek wg mnie
          nie ma ogłupiających. Często gramy w gry planszowe, jakieś zabawy plastyczne.
          Normalnie wszystkiego po trochu jak to dziecko. Nie ma za bardzo sprecyzowanych,
          ulubionych zabawek. RAz bawi się misiami a raz lalkami, innym razem w lekarza.

          Ma jedną swoja pasję, choć teraz ma w niej przerwę, bo jest chora - treningi
          jeet kune doo. To ja uskrzydla. Chodzi z radością, wraca zadowolona.

          Może musi dorosnąć do czytania. Staram się nie naciskać, nie nalegać. Proponuję,
          jak chce to czytamy, jak nie to nie. My z mężem czytam dużo, Ola to widzi, więc
          ma dobry przykład :)
          • neospasmina Re: jak polubić czytanie??? 20.01.09, 07:46
            poszukaj książek o kune doo
            • flurcia Re: jak polubić czytanie??? 20.01.09, 09:13
              A wiesz, że na to nie wpadłam:)
              Jedynie co, to Ola ma plakat ze swoim idolem Brucem Lee i filmy :)
          • dominikjandomin Re: jak polubić czytanie??? 20.01.09, 11:57
            Czyli po prostu zapewne musi dorosnąć i tyle. Jak wiele osób.
        • dominikjandomin Re: jak polubić czytanie??? 20.01.09, 11:55
          verdana napisała:

          > To recepta na obrzydzenie czytania raz a dobrze - zabieramy Ci dziecko to co
          > lubisz, zamiast tego masz robić to, co my lubimy.

          Nie. Nie chodzi o zabranie "za karę", tylko rozsądne ograniczenia ilości. Tak,
          aby dziecko samo musiało się czymś innym zainteresować.

          A czy to będą ksiązki, czy budowanie z klocków, jego sprawa.
          • verdana Re: jak polubić czytanie??? 20.01.09, 15:22
            To nie jest takie proste - ograniczamy komputer ( i tak powinien być
            ograniczony), ale wskazujac "lepiej poczytaj/obejrzyj książkę,
            zamiast ciągle grac" wskazujemy, ze ksiązka jest "zamiast".
            "Zamiast" komputera dziecko może wybrac kompletnie co innego - wcale
            nie bardziej rozwijajacego.
            • dominikjandomin Re: jak polubić czytanie??? 21.01.09, 13:54
              verdana napisała:

              > To nie jest takie proste - ograniczamy komputer ( i tak powinien być
              > ograniczony), ale wskazujac "lepiej poczytaj/obejrzyj książkę,
              > zamiast ciągle grac" wskazujemy, ze ksiązka jest "zamiast".
              > "Zamiast" komputera dziecko może wybrac kompletnie co innego - wcale
              > nie bardziej rozwijajacego.

              Jestem wredny i złośliwy - ograniczamy (jeśli nie jest ograniczony) bez
              wskazania - niech kombinuje.

              A co jest bardzo rozwijającego? Dużo rzeczy może takie być... Nie każdy (chlip,
              chlip) musi lubić czytać książki.
    • mama_kasia Re: jak polubić czytanie??? 20.01.09, 09:23
      Nasza najmłodsza lubiła przede wszystkim oglądać
      obrazki, co mnie doprowadzało do szewskiej pasji. Owszem
      książkę przynosiła, ale czytałam zdanie, dwa, a ona przerywała,
      bo chciała pogadać o tym, co w książce widzi. Dla mnie to było
      takie nudne :(
      Lubi książki... dostawać ;) Słuchać też, ale przed snem. W ciągu
      dnia woli robić coś innego. Myślę, że jeszcze to się zmieni,
      gdy sama zacznie czytać.
      Starsza zupełnie inna - czytać może kiedykolwiek i gdziekolwiek.
      Lubi też , jak jej się czyta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja