Bajki na rzutnik ANIA

25.02.09, 09:47
Pamietacie? Macie swoje ulubione? Ogladacie ze swoimi dziecmi?
Poniewaz nasz stary rzutnik przepadl, kupilam taki sam synkowi na
gwiazdke, razem z roznymi bajkami. I o to mi chodzi: niektore mimo
zachecajego i/lub znanego tytulu okazaly sie przestarzale, niektore
niesluszne ideologicznie (tak PRL-owskie, ze az strach!), inne po
prostu brzydkie.
Co ladnego, madrego i aktualnego/nieprzestarzalego mozecie polecic?
Na Allegro jest wlasciwie wszystko, ale trudno wydawac majatek, zeby
samemu sie przekonac...
    • alistar1 Re: Bajki na rzutnik ANIA 25.02.09, 09:59
      Mamy i korzystamy:) To wspomnienie mojego dzieciństwa, naprawdę
      zawzięcie eksploatowaliśmy. Moją absolutnie ukochaną byla i wciąż
      jest trzyczęściowa Królewna Śnieżka i Mała Syrenka- ta ostatnia
      stała się także ulubioną mojej córki. Mam dość sporo tych bajeczek,
      wracam do nich z sentymentem, tropiąc nazwiska znanych ilustratorów;-
      ) Ostatnio moje oko ucieszył Czerwony Kapturek rysunku Julitty
      Karwowskiej Wnuczak. Z lat młodości pamiętam jeszcze świetną Alicję
      z krainy czarów, niestety nie była moja, a tylko poźyczona, och, jak
      strasznie mi się podobała!
      Na Allegro widziałam ostatnio kilka ciekawych tytułów, między innymi
      Mary Poppins, ale ceny na nie bywają czasem naprawdę zawrotne.
      • abepe Re: Bajki na rzutnik ANIA 25.02.09, 13:24
        Mój rzutnik, męża i wszystkich znajomych został kilkanaście lat temu
        przerobiony na...reflektory do naszego amatorskiego teatru (kto
        wtedy o własnych dzieciach myślał?:) Wystarczyło wyjąć jakiś jeden
        element i umieścić rzutnik w specjalnej rurze umieszczonej na
        wysięgniku i świecił aż miło.

        Hmmm, miałam "Czterech pancernych i psa":)))))))))
        • sinceramente Re: Bajki na rzutnik ANIA 25.02.09, 13:51
          Ja mam podobny problem, tzn. też mamy rzutnik i sporo bajek, ale właściwie oglądamy tylko jedną. U nas dochodzi jeszcze kwestia wieku, bo trudno znaleźć bajkę na rzutnik, nie tylko kolorową i w dobrym stanie, ale jeszcze dodatkowo z fabułą zrozumiałą dla dwulatka.

          Ukochana "rzutnikowa" bajka mojej córki to "Jak małpki zaprzyjaźniły się z lampartem". Pierwszy seans miał miejsce jakiś rok temu, ale wtedy niewiele rozumiała, więc zrobiliśmy przerwę. Jak miała półtorej roku, to już miała z tego sporo radości. Dziś choć niewiele mówi, bajkę o lamparcie opowiada ze szczegółami w swoim języku :-)
          Od niedawna też oglądamy niekiedy "Przygody Tomcia Paluszka" z tekstem Janczarskiego. Już nie tak ukochana jak bajka o lamparcie, ale też się podoba.

          Jak będę miała chwilę, to przeglądnę inne bajki, czy jest coś co nadaje się dla starszaków, bo teraz nie pamiętam co dokładnie mamy.
    • zf71 Re: Bajki na rzutnik ANIA 25.02.09, 13:32
      Też kiedyś miałam - całą kolekcję po starszych braciach ale poszły
      wszystkie w świat - uwielbiałam te wieczory kiedy je wyświetlaliśmy.
      Może ta strona coś Ci podpowie:
      www.bajkidladzieci.13tka.com/bajki-z-rzutnika.php?page=index
      a tu już bardziej kolekcjonersko:
      www.bajeczki.o12.pl/index.php
    • 7oz Re: Bajki na rzutnik ANIA 25.02.09, 13:38
      A przy okazji, wiecie czy mozna gdzies jeszcze kupic nowy rzutnik? W moim
      staruszku dawno lampa sie przepalila i nigdzie nowej dostac nie moglam. Teraz
      bym chetnie pobawila sie z synkiem w to domowe kino z czasów PRL. Co do bajek to
      juz nie pamietam, które byly najlepsze, zreszta faktycznie po latach perspektywa
      sie zmienia i niektóre traca swój urok. Ale zabawa byla przednia :)
      • irmeline Re: Bajki na rzutnik ANIA 25.02.09, 13:55
        Właśnie dwa tygodnie temu kupiłam na Allegro rzutnik, licząc na to, że moja
        trzyletnia córeczka zachwyci się tą formą kontaktu z tekstem i obrazem, podobnie
        jak ja kiedyś. Na razie nie mam jeszcze wielu bajek, zwłaszcza takich, które by
        ujęły trzylatkę, ale mam nadzieję coś ładnego "upolować". Z dzieciństwa
        pamiętam, że najbardziej lubiłam "Przygody Ali w krainie zabawek" ,"Zabawki spod
        choinki" i "Mary Poppins". Jest też dwuczęściowy Kubuś Puchatek. Uważać moim
        zdaniem trzeba na bajki typu komiksowego, z dymkami lub typowymi dialogowymi
        podpisami pod obrazkiem, które są w zasadzie wersją kreskówki na przeźroczach i
        według mnie kiepską alternatywą dla książki, w przeciwieństwie do ładnie
        opowiedzianej i zilustrowanej historii.
      • sinceramente Re: Bajki na rzutnik ANIA 25.02.09, 22:23
        Zerknęłam na allegro i okazuje się, że można też kupić żarówki do rzutników (to
        jednak zdecydowanie taniej niż nowy rzutnik)
        www.allegro.pl/item566147723_rzutnik_ania_jacek_bajka_nowa_zarowka_6v_21w.html
    • myszewa Re: Bajki na rzutnik ANIA 25.02.09, 22:06
      My też od świąt jesteśmy właścicielami Ani i niewielkiej kolekcji
      bajeczek, póki co nasz niespełna dwulatek okazuje bardzo umiarkowane
      zainteresowanie, ale nie poddajemy się ;) Ja polecam również o
      Tomciu paluszku - b. fajne ilustracje, oraz bajki do wierszyków np.
      Stefek Burczymucha, poluję na "O małpkach, które uciekły z zoo" ze
      względu na ilustratora (Stanny). A tak korzystajac z okazji,
      podczepię się z pytaniem technicznym ;)Mam pewien problem - kiedy
      wyświetlamy bajeczki na obrazach pojawiają się takie rysy, spękania,
      nie wiem jak to nazwać. Ślubny twierdzi, że to wina starych bajeczek
      i nie ma sensu ich kupować dalej, bo pewnie wszystkie tak mają ze
      starości (on nie miał w dzieciństwie rzutnika i nie rozumie mojej
      fascynacji)mi coś nie pasuje, bo mam z 10 bajeczek i podczas
      wyświetlania rysy widać na wszystkich, ale jak oglądam same filmy to
      wyglądają na w bdb stanie (bajki są z różnych źródeł)i podejrzewam,
      że to wina rzutnika może być (szkiełko nie wygląda na porysowane,
      ale może trzeba coś rozkręcić? albo coś wymienić?)wie ktoś co to
      może być?
      • alistar1 Re: Bajki na rzutnik ANIA 26.02.09, 08:16
        myszewa napisała:

        poluję na "O małpkach, które uciekły z zoo" ze
        > względu na ilustratora (Stanny).

        Mamy te małpki:)
    • ciri_77 Re: Bajki na rzutnik ANIA 26.02.09, 07:42
      u nas króluje "wróbelek elemelek" , "przygody małpki fiki-miki" oraz "bum i
      pszczoły" - trzy bajeczki to jest dokladnie tyle ile wysiedzą moje dwuipólatki
      :)) Książki mogą byc czytane godzinami, ale bajeczki z rzutnika po jakimś
      czasie nudzą (zwane są u nas kino-babino, z całą otoczką - biletami i mlecznymi
      chrupkami i mleczkiem przez słomke)
      • metis1 Re: Bajki na rzutnik ANIA 26.02.09, 09:34
        Widze, ze uderzylam w czula nute :) Ech, wspomnienia... ;-)
        U nas tez bez wielkiego maniactwa, ale jest to ciekawe urozmaicenie
        domowych zabaw. Synek lubi szczegolnie Misia Uszatka, te malpki
        Stannego tez mamy. Wlasnie o takie bajki mi chodzi - ponadczasowe
        jesli chodzi o tresc i estetyke.

        Te problemy z rysami moga byc spowodowane zarysowaniem lub
        zabrudzeniem obiektywu. Sprobuj go delikatnie wyczyscic. Kupowalam
        juz troche bajek na Allegro, ale nie mam raczej zastrzezen do ich
        jakosci. No, chyba ze sprzedawca pisze, ze klisza jest w "srednim"
        stanie albo uszkodzona - trzeba sie nauczyc czytac allegrowy kod :-)
        (np. podejrzane sa "zwykle slady uzytkowania"). Ja mam z kolei inny
        problem z rzutnikiem: czasem trudno sie wklada klisze, bo taka ramka
        ze srodka troche lata i zle sie uklada, a przy przewijaniu bajki
        czasem musze od spodu przytrzymywac/odblokowywac ja palcem... Nie
        wiem, czy to ja cos schrzanilam, czy ten typ tak ma po prostu, ale
        raczej to pierwsze... Nie mam drugiego rzutnika do porownania, a
        sama boje sie go wypatroszyc i majsterkowac :/
        A na Allegro mozna trafic czasem nowe rzutniki, nawet z gwarancja z
        wczesnych lat 80-ych.
        • beataj02 Re: Bajki na rzutnik ANIA 26.02.09, 13:39
          Oooo, ten urok wspomnień :) W dzieciństwie miałam "Jacka", ale nie przeżył kolei
          losu ;-). Ale udało mi się w 1990r kupić od przyjaciół zza wschodniej granicy
          następcę, na dokładkę o wyglądzie armaty ! Filmy też mamy, oglądamy, hitem jest
          "Tarzan" i "Czterej Pancerni". A ja w dzieciństwie najbardziej lubiłam "Przygody
          Riki-Tiki-Tawi" (niestety, zaginęło :() i "Piękną i Bestię".

          Żarówki do rzutników można czasem kupić w sklepach fotograficznych, ale tych,
          które jeszcze pamiętają czasy PRLu, i choć zmieniły swój
          wygląd/wystrój/asortyment, to miewają takie starocia ;-) W Wawie takie drobiazgi
          bywają w FOTOLEBO na rogu Świętokrzyskiej i Kubusia Puchatka. A jak nie ma, to
          trzeba się uśmiechnąć do właściciela, sympatycznego Roberta, może gdzieś
          znajdzie i ściągnie lub pokieruje gdzie szukać. Jak ktoś w dużej potrzebie jest,
          to na priva podam kontakt do niego, znamy się z kontaktów służbowych.
          Innym rozwiązaniem, choć dla mnie barbarzyńskim, jest zrobienie slajdów z tych
          starych filmów, zakupienie rzutnika slajdów (polecam Reflectę) i wyświetlanie
          "klatkowe". Poza zniszczeniem całego uroku starości dochodzi jeszcze problem z
          przechowywaniem - slajdy zajmują o wiele więcej miejsca niż rolka filmu.

          Hmmm, tak się nawspominałam, że wieczorem będzie seans filmowy....
      • laemmchen79 Re: Bajki na rzutnik ANIA 30.03.14, 13:12
        ciri - świetny pomysł z organizowaniem takich wieczorków kinowych z biletami! Czaję się od jakiegoś czasu na rzutnik i po przeczytaniu tego wątka i Twoim opisie takich kinowych imprez decyzja praktycznie zapadła, tym bardziej, że urodziny tuż, tuż.

        Może ktoś jeszcze będzie miał ochotę podzielić się podpowiedziami ciekawych i atrakcyjnych wizualnie bajek dla dzieci w przedziale 2-4 lat?

        A z waszego doświadczenia, do którego wieku dzieci takie bajki lubią oglądać, ewent. do dzieci w jakim przedziale wiekowym takie bajki są kierowane?
        • huculeczka Re: Bajki na rzutnik ANIA 30.03.14, 18:34
          Myśmy puszczali je 4-latce, ale nie bardzo kumała o co chodzi i czemu nie ma głosu (ach te współczesne dzieci:) A co mnie zaskoczyło to to, że jakiś rok później podeszła do mnie i powiedziała "A pamiętasz, jak na ścianie były obrazki?" Byłam w szoku!:) Potem jeszcze ze 2 razy jej puszczaliśmy - teraz ma 8 lat. I już było fajnie, tylko max 2 bajki, bo potem już nudno. Sprawdzały się także podczas zajęć w przedszkolu (czyli dzieci 3-6 lat) - ale grupa była mieszana, bo to były wakacje, więc nie pamiętam ile było tych najmłodszych... Trzeba uważać też z bajką - bo z tych moich obserwacji wynika, że nie każda się nadaje (co zresztą potwierdzają powyższe posty). Naszej rocznej córze jeszcze nie puściliśmy, choć dziś udało nam się zdobyć trzy kolejne (w normalnych cenach, bo kolekcjonujemy - dostaliśmy sam rzutnik bez żadnej bajki), więc może wieczorem będzie seans :)
    • steffa Re: Bajki na rzutnik ANIA 27.02.09, 00:13
      Miałam kilka rzutników, w tym dwa radzieckie. Ulubiona bajka była zresztą po
      rosyjsku i nazywała się 'Moj dadyr'. Horror: chłopca goniła umywalka (bo się
      nie chciał myć).
      • agathea Re: Bajki na rzutnik ANIA 28.02.09, 21:00
        Właśnie licytuję taki rzutnik. Trzymajcie za mnie kciuki. Co prawda
        zima się kończy ale może jeszcze zdążymy się pobawić, jeśli
        oczywiście wygramy licytację.
    • mamamada Re: Bajki na rzutnik ANIA 30.03.14, 19:58
      Ja uwielbiałam "Konika Garbuska". W szarzyznie PRLu to było dla mnie cud-zjawisko, najpiękniejsza bajka na świecie. A z wczesnego dzieciństwa mam miłe wspomnienie o "Kichusiu majstra Lepigliny". Ale nie pytajcie mnie, o czym to było - nie pamiętam nic poza tytułem i tym, że lubiłam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja