pszczolamaja
06.03.09, 23:46
Z jakichś powodów nigdy się z tym panem nie spotkaliśmy. Teraz potrzebuję
rzetelnej, acz w krótkich, żołnierskich słowach analizy jego twórczości.
Jestem beton, konserwa i nudziara, żadnych magii, paramocy itd, i żadnych
wątków antychrześcijańskich w książkach dla dzieci nie znoszę, więc
chciałabym, żebyście mi szczerze napisały/li, czego się po wyżej wymienionym
autorze spodziewać mogę. I, jeśli czytać, to dlaczego. I, czy ośmiolatek załapie.
Będę czekać, jak zwykle z nadzieją. Pozdrawiam.