alistar1
01.04.09, 12:23
Chyba najbardziej lubię tę chwilę tuż przed czytaniem, ale już po
opróżnieniu paczki, torby, z jej zawartości, kiedy siadam z kolanami
pod brodą i czuję że wszystko mam na wyciągnięcie ręki. I równolegle
czuję nutkę smutku, że przyjemność trzeba będzie podzielić, że poza
oglądaniem, nie da się przeczytać wszystkiego naraz.
Dla moich dzieci najmilszą chwilą jest chyba czytanie książki po raz
drugi, kiedy już trochę znają bohaterów i sytuacje, i później każdy
kolejny raz, natomiast kontakt z nowością dość często spotyka się z
pełnym zachwytu "Teeeeego nie chcemyyyyyy" ;)
A jak jest u Was? Które chwile Wy i Wasze dzieci lubicie najbardziej?