noname10
13.01.04, 23:46
szedłem dziś Słowackiego od cerkwi do sądu, w godzinach wieczornych, dawno po
opadach śniegu i ledwo się trzymałem na nogach (byłem trzeźwy :-)) ) taki
lód. Przed wszystkimi posesjami chodnik pokryty był grubą warstwą
zlodowaciałego śniegu, a na tym woda. Jedynie przed cerkwią było OK.
Co władze miasta na to, od czego panowie w czarnych uniformach ?